Dodaj do ulubionych

Konkurs. Jaka to groźba?

13.11.04, 19:02
Kulczyk powiedział dzisiaj o spotkaniu z Giertychem:

"Propozycja, którą złożył poseł Giertych, wydała mi się wręcz
nieprawdopodobna. Trudno było to wszystko traktować jako coś realnego.
Niestety, okazało się, że groźba była realna, czego dowodem jest, że została
wcielona w życie. To skłoniło mnie do złożenia zawiadomienia o przestępstwie".



Macie jakieś pomysły na to co to mogą być za groźba? To nie powinno być
trudne, zważywszy, że groźba "została wcielona w życie". Co to mogło być?
Obserwuj wątek
    • Gość: t1s Re: Konkurs. Jaka to groźba? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.11.04, 19:09
      kataryna.kataryna napisała:

      > Kulczyk powiedział dzisiaj o spotkaniu z Giertychem:
      >
      > "Propozycja, którą złożył poseł Giertych, wydała mi się wręcz
      > nieprawdopodobna. Trudno było to wszystko traktować jako coś realnego.
      > Niestety, okazało się, że groźba była realna, czego dowodem jest, że została
      > wcielona w życie. To skłoniło mnie do złożenia zawiadomienia o przestępstwie".
      >
      >
      >
      > Macie jakieś pomysły na to co to mogą być za groźba? To nie powinno być
      > trudne, zważywszy, że groźba "została wcielona w życie". Co to mogło być?


      "być może komisja poprosi Pana o podzielenie się z nią swą wiedzą"
      • kataryna.kataryna Re: Konkurs. Jaka to groźba? 13.11.04, 19:12
        Gość portalu: t1s napisał(a):

        > "być może komisja poprosi Pana o podzielenie się z nią swą wiedzą"



        :)))

        Ale ja serio pytam. Bo to musi być groźba:
        a) karalna (czyli grożenie popełnieniem przestepstwa na Kulczyku) bo taka jest
        w donosie do prokuratury
        b) zrealizowana
        • gini Re: Konkurs. Jaka to groźba? 13.11.04, 19:16
          Dodam jeszcze, ze grozono w celu osiagniecia korzysci osobistych.
          A skoro wcielono w zycie to i korzysci penie sa osiagniete.
        • Gość: t1s Re: Konkurs. Jaka to groźba? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.11.04, 19:21
          kataryna.kataryna napisała:

          > Gość portalu: t1s napisał(a):
          >
          > > "być może komisja poprosi Pana o podzielenie się z nią swą wiedzą"
          >
          >
          >
          > :)))
          >
          > Ale ja serio pytam. Bo to musi być groźba:
          > a) karalna (czyli grożenie popełnieniem przestepstwa na Kulczyku) bo taka
          jest
          > w donosie do prokuratury

          Karalna, i przy okazji Kulczyk chciał jeszcze Wassermana i Miodowicza ukarać:)



          > b) zrealizowana

          Uf, prawie.

          ps
          Chęć zajęcia majątku?
          • kataryna.kataryna Re: Konkurs. Jaka to groźba? 13.11.04, 19:25
            Gość portalu: t1s napisał(a):

            > ps
            > Chęć zajęcia majątku?



            Odpada. Chyba, że Giertych probowal zajmować majątek Kulczyka na własną rękę :)
            Bo przecież zwracanie się do prokuratury czy są zgodne z prawem mozliwości
            zajęcia majątku nie może być podciągnięte pod groźbę karalną (groźba karalna to
            nie każda groźba ale "Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej
            szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym
            uzasadnioną obawę, że będzie spełniona...")
            • Gość: t1s Re: Konkurs. Jaka to groźba? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.11.04, 19:29
              To ja naprawdę nie wiem, co Giertych mógł "zrealizować" Kulczykowi na własną
              rękę. Mercedesa mu gwoździem porysował?
              • Gość: A-Z Konkurs. Jaka to groźba? IP: *.acn.waw.pl 13.11.04, 20:35
                1-majątek.
                Trzeba być idiotą, aby wnosić o "zabezpieczenie majątku" świadka, przed
                rozpoczęciem przesłuchań, ale Giertych nie jest zbyt wykształconym orłem
                (przypominam: czasowniki niedokonane np. kształcony, i dokonane np.
                wykształcony). Idiotyczna groźba może jest mniej straszna, ale dlaczego nie
                ośmieszyć idiotów. Wiem, że dlatego w rezultacie nikt nie złożył wniosku o
                zabezpieczenie, a tylko sprawdzenie czy można zabezpieczyć, jednak to oznacza
                rozpoczęcie realizacji groźby.
                2- wolność
                to chyba nie mecenas Giertych osobiście zaczął, ale mógł być pomysłodawcą, albo
                przynajmniej zacytować groźbę uwięzienia za szpiegostwo (powiedzenie czegoś, co
                mogłoby interesować szpiega).
                DLA MNIE NAJCIEKAWSZE JEST CZY KULCZYK NAGRYWAŁ - UWAŻAM ŻE GOŚĆ NA TAKIM
                ETAPIE NIE POWINIEN CHODZIĆ BEZ DYKTAFONU.
    • maksimum Re: Konkurs. Jaka to groźba? 13.11.04, 19:25
      kataryna.kataryna napisała:

      > Kulczyk powiedział dzisiaj o spotkaniu z Giertychem:
      >
      > "Propozycja, którą złożył poseł Giertych, wydała mi się wręcz
      > nieprawdopodobna. Trudno było to wszystko traktować jako coś realnego.
      > Niestety, okazało się, że groźba była realna, czego dowodem jest, że została
      > wcielona w życie. To skłoniło mnie do złożenia zawiadomienia o przestępstwie".
      >
      >
      >
      > Macie jakieś pomysły na to co to mogą być za groźba? To nie powinno być
      > trudne, zważywszy, że groźba "została wcielona w życie". Co to mogło być?

      Kulczyk jakos refleksu nie ma z tym donoszeniem do wladz.
      Gdyby w takim samym tempie kupowal panstwowe i sprzedawal obcym,to by do tej
      pory u tatusia na garnuszku siedzial.
    • szpikulec1 Re: Konkurs. Jaka to groźba? 13.11.04, 19:27
      Grozba banicji.
    • witek.bis Re: Konkurs. Jaka to groźba? 13.11.04, 19:28
      Giertych zagroził, że złamie Kulczykowi serce, i ten niedługo potem wylądował
      na oddziale kardiologicznym.
      • kataryna.kataryna Re: Konkurs. Jaka to groźba? 13.11.04, 19:45
        witek.bis napisał:

        > Giertych zagroził, że złamie Kulczykowi serce, i ten niedługo potem wylądował
        > na oddziale kardiologicznym.



        "Albo dostaję kwity na Kwacha albo nie masz czego w kraju szukać i jeszcze w
        szpitalu wylądujesz"
        • witek.bis Re: Konkurs. Jaka to groźba? 13.11.04, 20:00
          Rzeczywiście mógł tak powiedzieć! Wystarczy spojrzeć na oprycha i od razu
          wszystko jest jasne (Tata Tasiemka - słowo daję!). A nasz poczciwy doktor taki
          delikatny i bezbronny. Jak pisklątko jakieś (Cool Chick).
          Zgroza, Pani kochana, jakich to czasów dożyliśmy!
    • czarny.humor To była groźba nałożenia grzywny!! 13.11.04, 19:30
      50,- PLN
    • kunce Re: Konkurs. Jaka to groźba? 13.11.04, 19:32
      Roman powiedział Kulczykowi:
      -Pan, jako doktor wie, że Kwas jest niezdrowy dla człowieka. Pan był przy nim
      za długo i za blisko. Jest pan zagrożony. Jeśli pan nie pomoże mi
      zneutralizować tego Kwasa, będzie miał pan kłopoty z organami.

      no i co? Kulczyk zbagatelizował ostrzerzenia i ma co chciał: organy zaczynają
      mu sprawiać problemy.
      Na pocżątek serce.
    • polka.rokendrolka Re: Konkurs. Jaka to groźba? 13.11.04, 19:38
      Giertych zleca leczenie Kulczyka polskiej służbie zdrowia
      • homosovieticus Jaka to groźba? groźba zamachu na demokrację! 13.11.04, 20:02
        Kłaniam się wszystkim uczestnikom konkursu, który własnie wygrałem.
        Nieprawdaż Katarzyno?
        • pafilek nie na temat- do homosovieticusa 13.11.04, 20:11
          Swietnie, ze jestes, bo mam do ciebie osobista sprawe. Chcialabym ci przeprosic.
          Wiesz ,za co ?
          • homosovieticus Re: nie na temat- do pafilka 13.11.04, 20:14
            pafilek napisała:

            > Swietnie, ze jestes, bo mam do ciebie osobista sprawe. Chcialabym ci
            przeprosic
            > .
            > Wiesz ,za co ?
            Ależ, nie gniewam się na Ciebie.
            Słowo!
            • pafilek Re: nie na temat- do homcia 13.11.04, 20:22
              Ale wiesz, za co?Zagladalam wczesniej na forum, ale
              byli jacys nowi.Nieciekawi.Nie wiesz , jak bardzo wam zazdroszcze! Musicie
              swietnie sie bawic. Jak to przy sobocie,po robocie.Kapra wypiles? Jesli nie to
              wpadnij, kupilam tez sobie krzyneczke.Pozdrowka.
              • homosovieticus nie na temat- do pafilka 13.11.04, 20:27
                Jak nic nie rozumiem, to najlepiej się wtedy bawię.Dzieki za "Kapra". Prawda,że
                świetne piwo?
                No, to w gardziołko, pomaleńku wlewajmy.
                • pafilek Re: nie na temat- do Homo 13.11.04, 20:30
                  Wyczuwam, jakbym zepsula ci humor..
                  • homosovieticus Re: nie na temat- do Pafilka 13.11.04, 20:35
                    pafilek napisała:

                    > Wyczuwam, jakbym zepsula ci humor..

                    Mój, drogi pafilku, nie zepsułaś. Sćiskam dłoń.
                    • pafilek Re: nie na temat- do Homo 13.11.04, 20:52
                      Juz spadam, mozesz przewietrzyc. Buzka!
                      • homosovieticus Re: nie na temat- do Pafilka 13.11.04, 20:54
                        pafilek napisała:

                        > Juz spadam, mozesz przewietrzyc. Buzka!
                        Buzka buźka?
                        • pafilek Re: nie na temat- do Homo 13.11.04, 21:10
                          Przeszkadzam? Przeczytaj posty do leszka. Do tej pory nic sie nie zmienilo.
                          Komputer mam mocny- wytrzyma.
                          • homosovieticus Re: nie na temat- do pafilka 13.11.04, 21:13
                            jakie posty?
                            Podaj link!
                            • pafilek Re: nie na temat- do Homo 13.11.04, 21:27
                              Watek*przebiegla Agnieszka Kubik* Chyba wystepujesz tam jako mariusz.marek.
                              • homosovieticus Re: nie na temat- do Pafilka 13.11.04, 21:32
                                Nie wystepuję .
                                Link podaj!
                                • pafilek Re: nie na temat- do HOMO 13.11.04, 23:16
                                  NIeumiem wklejac,niestety,juz wyciete.Jak ci sie podoba tytuL "Czerwone bojowki
                                  Gazety Wyborczej"?
                              • basia.basia Re: nie na temat- do Homo 13.11.04, 23:58
                                pafilek napisała:

                                > Watek*przebiegla Agnieszka Kubik* Chyba wystepujesz tam jako mariusz.marek.

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=17576236&a=17576236
                                Nie wiem dlaczego myślisz, że Homoś to mariusz.marek (to nowa osoba na forum).
                                I nie rozumiem, podobnie jak on, za co go właściwie przepraszasz.
                                Zaintrygowałaś mnie:)

                                Wklejanie wątku jest bardzo proste. W okienu "szukaj na forum"
                                wpisałam "przebiegła", oznaczyłam, że to słowo jest w tytule wątku
                                i dostałam spis postów z tym słowem. Wskazałam na pierwszy a jak się
                                otworzył to w polu adresowym okna wskazałam adres i zrobiłam "copy".
                                No i gotowe do wklejenia gdziekolwiek:) Poćwicz:)
        • Gość: a-z Re: Jaka to groźba? groźba zamachu na demokrację IP: *.acn.waw.pl 13.11.04, 20:47
          Kpisz czy żartujesz? TYLKO IDIOTA MOŻE KOJARZYĆ GIERTYCHA Z DEMOKRACJĄ.
          On jest ucieleśnieneim przeciwności demokracji, ale za głupi aby wiedzieć i
          umieć się "zamachnąć". Zresztą LPR to pełzająca "czarna rewolucja" której nic
          nie powstrzyma (zwłaszcza kwity na Kwaśniewskiego), do czasu aż dewoci wymrą ze
          starości.
          Módlmy się.
          Napijmy się.
          Trzeba będzie iść do tych urn wyborczych.
          • homosovieticus Re: Jaka to groźba? groźba zamachu na demokrację 13.11.04, 20:53
            Ale przecież giertych grozbę zamachu na demokrację stara sie wprowadzać w
            zycie.A nawet wprowadzil, jak Prezydent powiedział.Więc, moze jednak, mam rację?
            Co?
            • Gość: a-z Re: Jaka to groźba? groźba zamachu na demokrację IP: *.acn.waw.pl 13.11.04, 21:21
              i wszystko gra - obrońcą demokracji jest prezydent wszystkich Polaków. On nas
              ostrzegł i wystarczy. Ale konkurs nie dotyczy prezydenta, tylko Kulczyka.
              Kulczyk nie jest obrońcą demokracji - jest obywatelem wolnym, posidającym i
              pracodawcą. To wszystko jest zagrożone przez Giertycha.
              Dlatego nie wygrałeś.
              Inna sprawa, to że każdemu z nas bliżej do Kulczyka (no może bez tego
              posiadania i dawania pracy) niż do Prezydenta. A to znaczy, że groźby względem
              Kulczyka są bliższe pozostałym obywatelom - NAWET JEŚLI TEGO NIE ZAUWAŻYLI!!!
              Dowcip polega na tym, że groźby utraty wolności i majątku PRZED
              PRZESŁUCHANIEM TO ZAMACH NA DEMOKRACJĘ.
              • Gość: a-z Re: Jaka to groźba? groźba zamachu na demokrację IP: *.acn.waw.pl 13.11.04, 21:23
                czyli homosowietikus WYGRAŁ
                • homosovieticus Re: Jaka to groźba? groźba zamachu na demokrację 13.11.04, 21:27
                  Gość portalu: a-z napisał(a):

                  > czyli homosowietikus WYGRAŁ

                  Pieknie i dowcipnie to wywiodłeś.Brawo. Jeszcze raz brawo.
                  Jaka to opcja polityczna, jesli wolno wiedzieć?
                  • pralinka.pralinka Re: Jaka to groźba? groźba zamachu na demokrację 14.11.04, 03:37
                    Ja uważam, że wygrał Witek.bis i kardiologia :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka