Dodaj do ulubionych

"Na Millera"

19.07.05, 11:31
Utwór wierszem autorstwa Marynata

Z ust Millera w eselde
słyszano takie gadki,
że senat psu na bude
bo to relikt magnacki.

Tylko utrudnia pracę
władzę dzierżącej grupy
wtrąca się w legislację
i w ogóle jest do d..py.

Gdy rząd się wykopyrtnął
i Miller spadł ze stołka,
a potem Oleksy i Janik
też fiknęli koziołka –

w rankingach notowania
opadły blisko zera
komisje, prokuratury
tu przękręt, tam afera...

Wybory coraz bliżej
Prawica na czele bryluje
Lewica o wiele niżej,
poniżej progu się snuje...

Marzyli, że Millerone
przebawi gdzieś całe lato
lecz wrócił opalony
i chce być kandydatom.

Betona się nie przekona
daremny to wysiłek
że listą nim skażoną
można podetrzeć tyłek!

I przyszła towarzyszom
myśl jasna jak sprane gacie
że może go kandydatem
zrobić na fotel w Senacie?

Czego tknie, się rozleci
W tym wiele ma doświadczenia
jest szansa po kadencji
dotrzymać przyrzeczenia...

Ach, słownym być,choc w destrukcji
czy nie jest to myśl słodka?
Niech w geście desperacji
rozwali Senat od środka!
Obserwuj wątek
    • iza.bella.iza Re: "Na Millera" 19.07.05, 11:35
      :))))

      Chyba mu się nie uda rozwalić senatu od środka -najpierw by musiał się do niego
      dostać, a to nie jest takie proste:) Ordynacja wyborcza do senatu to JOW!
    • ksiundz :)) ale... Miller nie jest taki zły w porównaniu 19.07.05, 12:11
      z obecnie zwycięskim pałacowym odłamem mafijnej rodziny. Sławmy zatem i
      wspierajmy Leszka Millera z jego talentem destruktora czerwoną zarazę z
      Cimoszką na czele weźmie *** :))))

      Leszek nie daj się !!! Leszek na posła !!!!
      • gargamel.z.rm Re: :)) ale... Miller nie jest taki zły w porówna 19.07.05, 12:26
        Oszolomskie durnie robia najlepsza reklame Cimoszce za oszolomskie pieniadze.
        • ksiundz Podpisałeś Pan już umowę ? ile można zarobić ? :) 19.07.05, 12:32
          > Oszolomskie durnie robia najlepsza reklame Cimoszce za oszolomskie pieniadze.
          • gargamel.z.rm zapytaj oszolomow ile zarabiaja na reklamowaniu 19.07.05, 13:21
            Cimoszki. Ich brednie oplacaja sie tylko Cimoszce.
          • iza.bella.iza Gargamel to jedynie włodziontariusz:))) 19.07.05, 14:14


            > Oszolomskie durnie robia najlepsza reklame Cimoszce za oszolomskie pienia
            > dze.

            Za takie brdenie przecież nikt mu nie zapłaci:))))
            • gargamel.z.rm Mysl troche. Myslenie nie boli 19.07.05, 14:27
              Zastanow sie dlaczego Cimoszewicz mimo calej nagonki na niego ma najwyzsze
              popacie wsrod kandydatow na prezia.Czy to nie wynika z odrzucenia przez
              wyborcow oszolomskiej koncepcji wladzy, ich politycznej nieudolnosci oraz
              awanturniczych metod dzialania ? To,ze ktos wrzeszczy,ze inny jest nieuczciwy
              wcale nie swiadczy ani o jego uczciwosci,ani o madrosci.Poza tym
              antyfeministyczna polityka oszolomow zohydza do nich zenski elektorat,ktorego
              jest pewnie polowa. Na podobna glupote pozwala sobie tyllko polityczny
              samobojca.
              • ksiundz Gargamelu, czy brak krytycyzmu, wyrazistości, 19.07.05, 14:58
                letniość, mimikra jest warunkiem uprawiania polityki w demokracji ? - Nie, a w
                dyktaturze owszem. A co do żeńskiego elektoratu - w moim pojęciu coś takiego
                nie istnieje, istnieje kobieta... cud Boski, który uwielbiam i czczę zawsze
                kiedy mam okazję :)))))

                • gargamel.z.rm Re: Gargamelu, czy brak krytycyzmu, wyrazistości, 19.07.05, 15:15
                  Krytycyzm w wykonaniu tzw. polskiej prawicy jest wylacznie krytycyzm, a
                  krytycyzm ma sens wtedy kiedy jest tworczy. Co nam proponuje tzw. prawica w
                  zakresie najwazniejszych spraw ekonomiczno-spolecznych ? Walke z
                  homseksualistami,nietolerancje dla inaczej myslacych,,ograniczenie swobod
                  obywatelskich,zaostrzenie prawa oraz jakies bzurne hasla w zakresie naprawienia
                  gospodarki ? Co do wyrazistosci, owszem jest wyrazista, bo w wyrazisty sposob
                  pokazuje swoja polityczna nicosc. Co do zenskiego elektoratu to istniehje on w
                  oczywisty sposob i kazdy polityk w normalnym kraju zabiega o jego pozyskanie
                  np. poprzez obietnice dotyczace przepisow o rownouprawnieniu (polska prawica
                  akurat zrobila odwrotnie - hehehe), polska prawica uwlacza wrecz kobietom
                  walczacym o swoja pozycje w zyciu zawodowym, zabrala samotnym matkom czesc ich
                  przywilejow, wtyka nos do ich zycia prywatnego .. Czy kobiety moga glosowac na
                  swoich wlasnych wrogow ?
                  • ksiundz Sorki, ale o jakiej ty prawicy piszesz ? pomnij że 19.07.05, 15:31
                    prawica nie jedno ma imię :))

                    > Krytycyzm w wykonaniu tzw. polskiej prawicy jest wylacznie krytycyzm, a
                    > krytycyzm ma sens wtedy kiedy jest tworczy. Co nam proponuje tzw. prawica w
                    > zakresie najwazniejszych spraw ekonomiczno-spolecznych ?

                    Ja ci proponuje liberalizm gospodarczy - mieszanie się państwa w jak
                    najmniejszym stopniu, równość wszystkich wobec prawa (brak przywilejów dla
                    jakichkolwiek mniejszości czy to etnicznych czy seksualnych), surowe, bardzo
                    surowe prawo i jego równie surową wykonalność, nie ma mowy o ograniczeniu
                    swobód obywatelskich tylko o zwalczaniu ich nadużywania :)), co do
                    proponowanych przez Ciebie obietnic i schlebiania motłochowi - (nie mam tutaj
                    kobiet czy mężczyzn jako takich na myśli, ani obywateli płacących podatki, jeno
                    lud z "Nieboskiej Komiedii" Krasińskiego) - ups. elektoratowi, konserwatyści
                    raczej nie stosują socjotechniki.
                    Ja zapewniam byt mojej rodzinie, a moja żona wychowuje dzieci - oboje mamy z
                    tego tytułu określone przywileje i obowiązki - nikt nie czuje się
                    dyskryminowany ani pokrzywdzony. Oboje ciężko pracujemy i to daje nam realne
                    równouprawnienie

                    >Czy kobiety moga glosowac na
                    > swoich wlasnych wrogow ?

                    Podobno chcą paradoksalnie głosować na WuCeta :))))
              • iza.bella.iza Myślę, kiciusiu:) 19.07.05, 18:31
                gargamel.z.rm napisał:

                > Zastanow sie dlaczego Cimoszewicz mimo calej nagonki na niego ma najwyzsze
                > popacie wsrod kandydatow na prezia.Czy to nie wynika z odrzucenia przez
                > wyborcow oszolomskiej koncepcji wladzy, ich politycznej nieudolnosci oraz
                > awanturniczych metod dzialania ? To,ze ktos wrzeszczy,ze inny jest nieuczciwy
                > wcale nie swiadczy ani o jego uczciwosci,ani o madrosci.Poza tym
                > antyfeministyczna polityka oszolomow zohydza do nich zenski elektorat,ktorego
                > jest pewnie polowa. Na podobna glupote pozwala sobie tyllko polityczny
                > samobojca.

                I wymyśliłam, że twoja miłość do Cimoszewicza już przybiera znamiona obsesji.
                Piszesz o nim w każdym wątku - nawet tym, który poświęcony jest najwredniejszej
                postaci z SLD - Leszkowi M. Czyżby zależało ci na tym, żeby pan W.C. był z nim
                kojarzony? Przecież W.C. jest ponadpartyjny i wcale się nie chwali tym, że był
                ministrem u premiera Millera ani tym, że MIller był ministrem w jego rządzie:)
            • ksiundz No właśnie postawiłem pytanie u Kataryny - 19.07.05, 14:49
              jak ich rozliczają, znaczy pracownika lub wolentariusza ?
              - od treści ?: hmmm jedyne mierzalne kryterium w obozie czerwonych to
              częstotliwość występowania nazwiska Cimoszewicz, w obozie białych siłą rzeczy
              jest to zróżnicowane i trudno policzyć: Carex, Cimoch, Cimoszenko, Cimoszenka,
              Cim, WuCet, WuCe, mesje Latrin, ale wiadomo prawica jest rozwichrzona w swoim
              indywidualiźmie :)))))
              - od liczby postów - hmmm też trudno pracownika/wolentariusza rozliczyć, bo
              często są to posty ad personam :)))
              - od liczby wątków ! - to jest sposób :)))))))))))))

              • iza.bella.iza Re: No właśnie postawiłem pytanie u Kataryny - 19.07.05, 18:32
                Płacą im chyba jednak od nazwiska:) Ale Garguś to osobny przypadek - to czysta
                miłóść:)))
    • basia.basia Michnik radził Millerowi! 19.07.05, 14:34
      Miller powołał się na Michnika:

      "Miller dopytywał o kryteria, jakimi się kierowały władze partii, umieszczając
      jednych na listach do Sejmu, a innych przerzucając do Senatu. Wymienił długą
      listę ministrów swego rządu, m.in. Włodzimierza Cimoszewicza, Jacka Piechotę,
      Jerzego Szmajdzińskiego, Krzysztofa Janika, samego Olejniczaka.

      I mówił: - Cimoszewicz może startować na prezydenta, pozostali mogą startować do
      Sejmu z pierwszych miejsc na liście. A inni nie? Według jakich kryteriów to jest
      ustalane? - pytał.

      Powiedział, że przed wyjazdem do USA kilka miesięcy temu Adam Michnik, redaktor
      naczelny "Gazety", radził mu, aby startował do Senatu.

      Michnik, który jest na urlopie zdrowotnym, powiedział: - Jestem zdumiony, nie
      rozumiem intencji Millera, który cytuje prywatną rozmowę niemającą nic wspólnego
      z konfliktem w SLD."
      • ksiundz ROTFL !!!, to teraz mamy triumwirat Kwas-Adam-Cim 19.07.05, 14:51
      • jak_nie_jak_tak A skad te cytaty? 19.07.05, 23:37
        Bo to ciekawe.. Adasko znowu doradza?!
    • b.autor zaiste, jest to myśl słodka... 19.07.05, 15:05
      podobnie jak ta idiotka.
    • super_maruda Re: "Na Millera" 19.07.05, 15:08
      basia.basia napisała:

      > Utwór wierszem autorstwa Marynata
      >
      > Z ust Millera w eselde
      > słyszano takie gadki,
      > że senat psu na bude
      > bo to relikt magnacki.
      >
      > Tylko utrudnia pracę
      > władzę dzierżącej grupy
      > wtrąca się w legislację
      > i w ogóle jest do d..py.
      >
      > Gdy rząd się wykopyrtnął
      > i Miller spadł ze stołka,
      > a potem Oleksy i Janik
      > też fiknęli koziołka –
      >
      > w rankingach notowania
      > opadły blisko zera
      > komisje, prokuratury
      > tu przękręt, tam afera...
      >
      > Wybory coraz bliżej
      > Prawica na czele bryluje
      > Lewica o wiele niżej,
      > poniżej progu się snuje...
      >
      > Marzyli, że Millerone
      > przebawi gdzieś całe lato
      > lecz wrócił opalony
      > i chce być kandydatom.
      >
      > Betona się nie przekona
      > daremny to wysiłek
      > że listą nim skażoną
      > można podetrzeć tyłek!
      >
      > I przyszła towarzyszom
      > myśl jasna jak sprane gacie
      > że może go kandydatem
      > zrobić na fotel w Senacie?
      >
      > Czego tknie, się rozleci
      > W tym wiele ma doświadczenia
      > jest szansa po kadencji
      > dotrzymać przyrzeczenia...
      >
      > Ach, słownym być,choc w destrukcji
      > czy nie jest to myśl słodka?
      > Niech w geście desperacji
      > rozwali Senat od środka!

      O co tutaj biega?
      • basia.lupus Re: "Na Millera" 19.07.05, 15:32
        super_maruda napisała:

        > basia.basia napisała:
        >
        > > Utwór wierszem autorstwa Marynata
        > >
        > > Z ust Millera w eselde
        > > słyszano takie gadki,
        > > że senat psu na bude
        > > bo to relikt magnacki.
        > >
        > > Tylko utrudnia pracę
        > > władzę dzierżącej grupy
        > > wtrąca się w legislację
        > > i w ogóle jest do d..py.
        > >
        > > Gdy rząd się wykopyrtnął
        > > i Miller spadł ze stołka,
        > > a potem Oleksy i Janik
        > > też fiknęli koziołka –
        > >
        > > w rankingach notowania
        > > opadły blisko zera
        > > komisje, prokuratury
        > > tu przękręt, tam afera...
        > >
        > > Wybory coraz bliżej
        > > Prawica na czele bryluje
        > > Lewica o wiele niżej,
        > > poniżej progu się snuje...
        > >
        > > Marzyli, że Millerone
        > > przebawi gdzieś całe lato
        > > lecz wrócił opalony
        > > i chce być kandydatom.
        > >
        > > Betona się nie przekona
        > > daremny to wysiłek
        > > że listą nim skażoną
        > > można podetrzeć tyłek!
        > >
        > > I przyszła towarzyszom
        > > myśl jasna jak sprane gacie
        > > że może go kandydatem
        > > zrobić na fotel w Senacie?
        > >
        > > Czego tknie, się rozleci
        > > W tym wiele ma doświadczenia
        > > jest szansa po kadencji
        > > dotrzymać przyrzeczenia...
        > >
        > > Ach, słownym być,choc w destrukcji
        > > czy nie jest to myśl słodka?
        > > Niech w geście desperacji
        > > rozwali Senat od środka!
        >
        > O co tutaj biega?

        O zeszloroczny snieg!
        • siekiera77 Re: O co tutaj biega? 19.07.05, 16:22
          nie co, tylko kto?

          to basia,basia po łazienkach królewskich orzeszki i krakersy dzieciom z rączek
          wyrywa!
          • basia.basia Moi fani się zlecieli:) 19.07.05, 23:27
            siekiera77 napisał:

            > nie co, tylko kto?
            >
            > to basia,basia po łazienkach królewskich orzeszki i krakersy dzieciom z rączek
            > wyrywa!

            Ja krakuska jestem i Cimoszki nie znoszę jak cholera:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka