kazek100
17.02.06, 09:04
"U nas dominuje prawica, rząd jest wierzący, prezes PiS zapowiada wspieranie
(także finansowe) inicjatyw kościelnych, środki antykoncepcyjne nie są
refundowane, bo „seks nie jest chorobą”, państwo wypłaca becikowe, a policja
rozpędza paradę równości. W Hiszpanii rządzi lewica – Kościół traci
przywileje, rząd nie płaci na tacę, państwo rozdaje za darmo pigułkę „dzień
po”, małżeństwa homoseksualne mają prawo adopcji dzieci, a parlament zaostrza
kary za przemoc w rodzinie."
Komentując ten tekst zadam tylko jedno pytanie - jak sądzicie, dlaczego sporo
młodych Polaków wyjeżdża mieszkać w Hiszpanii, albo chciałoby tam wyjechać i
wyjedzie, jak tylko Hiszpania otworzy rynek pracy, natomiast praktycznie nie
ma Hiszpanów chcących mieszkać w Polsce? To jak z sytuacją przed 1989 -
najlepiej prawdę o bloku zachodnim i wschodnim pokazywał fakt, w którą stronę
uciekano przez mur.