Dodaj do ulubionych

Jasiek ma problem :-(

08.06.04, 23:54
Wczoraj bylismy u neurologa jest na czwórke z minusem .Ok ale mogło by być
lepiej .Jasiek miał robione EEG wyszło pomyslnie ale ... w trakcie rozmowy z
Panią neurolog -wywnioskowało to z moich opowiadań Jaś jest nadpobudliwy czy
jak tam kto woli -nadwrazliwy co moze w pózniejszym okresie moze
doprowadzić do zaburzen jakiegoś tam zepołu Ah czy Af (sorki ale była tak
zdenerwowana z innych powodów ze niebardzo pamiętam tych fachowych nazw) i
mamy skierowanie do psychologa .
druga smutna rzecz to to ze Jaś ma prawie 8 miesięcy i nie gaworzy ..jedyne
dzwieki jakie wydaje to mruki , smiech itp. ale napewno nie ma to nic
wspólnego z guganiem tudziez gaworzeniem sad((((
jest mi tak smutno i jakos czuje sie za to winna

Kasia
Obserwuj wątek
    • gosiasur Re: Jasiek ma problem :-( 09.06.04, 08:09
      Kasiu Jak możesz czuć się winna, przecież robisz wszystko co możliwe dla
      swojego szkraba. Wiem co mówię bo sama to przeżywam, przecież tak naprawdę to
      przez cały dzień pracujemy nad naszymi dziećmii co by nie mówić to robią
      postępy czasami wolniej casami szybciej, ale jaka jest radość gdy potrafią coś
      nowego. Więć nie czuj się winna nie robisz nic złego wprost przeciwnie.
      Wszystko będzie dobrze Jasiek poprostu jest indywidualistą jak to wcześniak.
      Głowa do góry Goasia
    • ania.silenter_exunruzanka Re: Jasiek ma problem :-( 09.06.04, 13:37
      Kasiu!
      Nie zamartwiaj się tak strasznie! Sama napisałaś, że EEG wyszło dobrze. A to,
      że Jaś jest nadwrażliwy ...Znam chłopczyka, u którego stwierdzono taką
      nadwrażliwość, teraz ma prawie 4 latka, świetnie sobie radzi w przedszkolu,
      zobaczysz z Jasiem też tak będzie. I znowu ta rzekoma nadpobudliwość MOŻE
      doprowadzic do tego zespołu/schorzenia, ale NIE MUSI. Co do gaworzenia - Jaś
      przecież się śmieje smile)). Dzieci rozwijają się różnie, w różnym tempie, daj mu
      (i sobie) trochę czasu. Dlaczego czujesz sie winna? Myślę, że zrobiłaś i robisz
      dla swojego synka wszystko co tylko jest możliwe, a co naj-najważniejsze bardzo
      go kochaszsmile. Uważam, że jesteś świetną mamąsmile.
      pozdrawiam
      P.S. Czwórka z minusem to dobra ocena, a może egzaminator z tych bardziej
      surowych?
    • mab5 Re: Jasiek ma problem :-( 09.06.04, 15:45
      a propos tego gaworzenia tudziez jego braku.... - może jestem przewrażliwiona,
      ale czy powtarzałas Jasiowi po opuszczeniu szpitala badania słuchu?
      Pozdrawiam
      Magda
    • kasia_kp wczoraj :o( a dziś :o) 09.06.04, 17:23
      dzieki dziewczynki !
      Lekarstwem na moje złe dni takie jak wczoraj był powinny być moje post ile
      razy juz pisałm nie przejmuj sie , każde dziecko rozwija sie inaczej itp.
      Ale jednak jak to się od kogoś "przeczyta " to jakoś inaczej .Chyba wiecie co
      mam na myśli smile
      Jeśli chodzi o Jaśi to wiem ze nie moge od niego wymagać zbyt wiele (komus juz
      to pisałma hi hi hi ) ale chyba znacie to z autopscji ze jak chodzio swoje
      dziecko to w gre nie wchodzio zdrowy rozsądek .
      Mam nadzieje ze będzie dobrze .Jas ma mieć spokojną atmoswerkę w domku , nie
      wolno przy nim krzyczeć itp. Trzeba nad tym pracować !
      Jesli chodzi o gaworzenie moze rzeczywiście zbyt mało z nim rozmawiamy ...od
      dziś będe nawijać nawet jak jas będzie spał , no i oczywiście bajeczki ...tylko
      ciekawa jestem jak to zorganizujemy bo jaś woli zabawy ruchowe !!!!

      Do: Mab 5 jesli chodzi o badanie słuchu to miał juz trzy z czego 2 otoemisje
      (pierwsza zaraz po urodzeniu wypadła b.żle , druga w styczniu b.dobrze a w
      poniedziałek byliśmy na takim zwykłym badaniu z "grzechotką" -bo aparat do
      oto był zepsuty i wypadło tez dobrze .Więc myślę ze to raczej nie to tz. mam
      nadzieje smile

      Pozdrawiam
      i ide posprzatać bo włąśnie sprzedałam synka babci !!!
      buziaki
    • minkapinka Re: Jasiek ma problem :-( 09.06.04, 17:26
      A gdzie chodzicie do neurologa?
      Nam nurolog w IMiDz powiedziała, że Zoska jest nadpobudliwa, a psycholg
      (specjalizująca się we wcześniakach) to obsmiała, bo stwierdziła, że u tak
      małych dzieci nie mozna jeszcze zdiagnozować nadpobudliwości.
      Wcześniaki często są bardziej ruchliwe od dzieci urodzonych oczasie - to
      wynik "przejść" szpitalnych.
    • basiaf1 Re: Jasiek ma problem :-( 11.06.04, 00:38
      Kochana Kasiu,
      Nie mart się swoim Jasieńkiem, wszystko będzie dobrze. Wcześniaczki mają to do
      siebie, że czasmi są troszkę leniuchowate ale zobaczysz, że niebawem Jaśko
      zacznie gruchać i gaworzyćsmile On ma przecież dopiero 8 miesięcy a nie "aż". Sama
      wiem z własnego doświadczenia, że niełatwo być mamą wcześniaka. Z jednej strony
      dziękujesz, że żyje i ma się dobrze- a z drugiej zazdrościsz innym dzieciom i
      jednocześnie troszkę jesteś zła, że twój synek nie potrafi tego co inne dzieci
      w jego wieku. I kochana przede wszystkim nie jesteś niczemu winna. Sama bardzo
      długo obwiniałam się za to,że Jaś urodził się za wcześnie. Ale to nie tak.
      Widocznie tak miało być i tyle. Zobacz, tyle matek nie dba o siebie: pije, pali
      robi milion niewskazanych rzeczy i.. rodzi piękne, zdrowe dzieci. I odwrotnie:
      cackasz się z sobą jak cholera, zdrowo się odżywiasz, unikasz zadymionych
      miejsc i.. rodzi się twoja pociecha 2,5 miesiąca za wcześnie( u mnie). Nie ma
      reguły kochana i chyba nic się nie da z tym zrobić.
      Ukochaj swojego ślicznego Jaśka( imiennika mojego synkasmile)) i bądź pełna
      optymizmu. Uwierz mi, że twoja miłość i wiara w to, że będzie dobrze zdziałają
      więcej niż tuzin lekarzy.
      Pozdrawiamy i ściskamy serdecznie
      Basia i Jaś
      • tiya Re: Jasiek ma problem :-( 11.06.04, 18:43
        basiaf1 napisała:

        Zobacz, tyle matek nie dba o siebie: pije, pali
        >
        > robi milion niewskazanych rzeczy i.. rodzi piękne, zdrowe dzieci. I
        odwrotnie:
        > cackasz się z sobą jak cholera, zdrowo się odżywiasz, unikasz zadymionych
        > miejsc i.. rodzi się twoja pociecha 2,5 miesiąca za wcześnie( u mnie).


        Masz, Basiu, rację. Uważałam to za cholernie niesprawiedliwe.Bo każda z nas
        ciężko "pracowała" na zdrowie swojego dzieciaczka. A ja patrzę na nie zawsze
        trzeźwe matki, z papierochem przyrośniętym do ręki, wlokące za sobą kilkoro
        usmarkanych, ale zdrowiutkich dzieci, z następnym w drodze. I szlag mnie
        trafia, bo choc wlaśnie cackałam się ze sobą, przez całą ciążę miałam problemy,
        a mała powitała świat 2 mies. wcześniej i ciągle drżę o jej zdrowie.
    • tiya Re: Jasiek ma problem :-( 11.06.04, 18:26
      Kasiu! Przesyłamy Wam pozytywną energięsmile)). Wszystko będzie dobrze. Chwile
      zwątpienia zdarzają się każdemu (sama mam ich wiele)i, choć to niełatwe,musimy
      dla naszych słoneczek być dzielne. Ściskamy Was z całej siły
      Monika i Natala
    • axamit1 Re: Jasiek ma problem :-( 25.06.04, 11:52
      kasia_kp napisała:

      >w trakcie rozmowy z
      > Panią neurolog -wywnioskowało to z moich opowiadań Jaś jest nadpobudliwy czy
      > jak tam kto woli -nadwrazliwy co moze w pózniejszym okresie moze
      > doprowadzić do zaburzen jakiegoś tam zepołu Ah czy Af (sorki ale była tak
      > zdenerwowana z innych powodów ze niebardzo pamiętam tych fachowych nazw) i
      > mamy skierowanie do psychologa .

      Kasiu!
      Wcześniaki mają prawo być nadpobudliwe a tak w ogóle to nadpobudliwość i ADHD
      (tak to zdaje sie ochrzcili) mozna zdiagnozować dopiero po KILKU MIESIĄCACH
      obserwacji dziecka!! Tak, że głowa do góry!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka