a.adas
30.04.06, 19:20
Matka z karierą w (skompromitowanym ponoc) PANie, ojciec niemal (publicznie)
nieznany, żona z wiekiem nieokreślonym, prorodzinny katolik bez żony,
prawnicza kariera na komunistycznym uniwersytecie i notki o Leninie...
Kaczynski przekracza granice. Moim zdaniem szeroko otwiera furtkę do grzebania
w swoim życiu.