Dodaj do ulubionych

Gdyby nie było sukcesu gospodarczego, kto byłby

01.11.06, 10:36
ojcem klęski?
Obserwuj wątek
    • daktylek Re: Gdyby nie było sukcesu gospodarczego, kto był 01.11.06, 10:38
      oczywiście Balcerowicz - musi odejść :P
      • cat8 Re: Gdyby nie było sukcesu gospodarczego, kto był 01.11.06, 10:43
        zła odpowiedź , Balcerowicz nie odpowiada za gospodarke !
        • dr.szwajcner Re: Gdyby nie było sukcesu gospodarczego, kto był 01.11.06, 10:47
          cat8 napisał:

          > zła odpowiedź , Balcerowicz nie odpowiada za gospodarke !
          Za kleske by odpowiadal.
          • cat8 Re: Gdyby nie było sukcesu gospodarczego, kto był 01.11.06, 10:50
            Za klęske odpowiadałby Premier
            • wariant_b Re: Gdyby nie było sukcesu gospodarczego, kto był 01.11.06, 12:16
              cat8 napisał:
              > Za klęske odpowiadałby Premier

              Mało precyzyjna odpowiedź - który premier?
        • logo.vlad Re: Gdyby nie było sukcesu gospodarczego, kto był 01.11.06, 10:51
          Odpowiadałby. Balcerowicz i Geremek. Jak każdy kto jest przeciw Najwyższemu
          (155cm*2) Dobru. Z Tuskiem, Michnikiem i biskupem Pieronkiem. Bartoszewskim i
          Edelmanem. Biedroniem i Szczuką. Bo już chyba nie Rokita - taką gnidę PiSuarcom
          warto skaperować.
          • cat8 Re: Gdyby nie było sukcesu gospodarczego, kto był 01.11.06, 10:54
            Nie potraficie lub nie chcecie odpowiedzieć na proste pytanie....
            • logo.vlad Re: Gdyby nie było sukcesu gospodarczego, kto był 01.11.06, 11:00
              No to może spróbuję wprost - skoro inaczej nie dociera. Przy obecnej
              koniunkturze na ryku światowym byłby winien przede wszystkim Kaczor - choćby
              jego winą był tylko niewłaściwy dobór współpracowników (i tak jest, ale akurat
              gospodaki jeszcze nie spieprzyli - nazbyt się skupiają na grze w teczki).
              Ale wedle słów Kaczosława - winni byliby wszyscy oprócz jego samego i
              najbliższych współpracowników.

              No, chyba że chodzi Ci o to, kto byłby winien gdyby jeszcze bardziej spieprzono
              sprawy przed powstaniem rządu IV RP. Ale wtedy... nie sposób dać jednoznacznej
              odpowiedzi. Zależy od tego kto, co i jak bardzo by spieprzył...
        • daktylek Re: Gdyby nie było sukcesu gospodarczego, kto był 01.11.06, 10:54
          dobra odpowiedź, bo według obecnie rządzących za wszystko zło odpowiada
          Balcerowicz, nawet jak nie ma nic do sprawy. Tako rzecze Lepper i tako rzekł
          Koń Giertych w trakcie marszu białej niewinnej róży.
          • cat8 Re: Gdyby nie było sukcesu gospodarczego, kto był 01.11.06, 10:55
            Za wszystko odpowiada zawsze rząd...
            • daktylek Re: Gdyby nie było sukcesu gospodarczego, kto był 01.11.06, 10:58
              W normalnym kraju rząd, u nas Balcerowicz
              • cat8 Re: Gdyby nie było sukcesu gospodarczego, kto był 02.11.06, 20:05
                > W normalnym kraju rząd, u nas Balcerowicz
                - on znowu chce chłodzić...
    • elfhelm A jest sukces gospodarczy? 01.11.06, 10:58
      Patrząc na stopę wzrostu innych państw Europy Wschodniej, poziom bezrobocia,
      politykę fiskalną, inwestycje... to w jakiś hurraoptymizm nie ma co wpadać.
      Obecnie mamy przyzwoitą koniunkturę gospodarczą nieźle przejadaną zresztą.
      Gdyby było gorzej odpowiedzialność ponosiłby poprzedni rząd SLD.
      • cat8 Re: A jest sukces gospodarczy? - TAK 01.11.06, 11:03
        Sukces gospoodarczy to zasługa Kaczyński. Gdyby była klęska byliby oni ojcami
        klęski. W Starożytnym Rzymie w związku z tym, że do sukcesu przyznawało się
        zawsze wielu ludzi. Przyjęto zasade, że ten kto byłby ojcem klęski w przypadku
        sukcesu jest absolutnym jego ojcem.
        • logo.vlad Coś w tym jest, ale... 01.11.06, 11:06
          Jedno pytanie - czy jeślibym odziedziczył po wujku całkiem nieźle prosperującą
          firmę i nic nie spieprzył (przez proste nie wtrącanie się), to sukces byłby
          moją WYŁĄCZNĄ zasługą?
          • cat8 Re: Coś w tym jest, ale... 01.11.06, 11:08
            TAK, zawsze można wszysto spieprzyć....
            • logo.vlad Re: Coś w tym jest, ale... 01.11.06, 11:19
              Oczywiście. Ale między zbudować a nie zburzyć jest drobna różnica. Przynajmniej
              dla mnie.
              • cat8 Re: Coś w tym jest, ale... 01.11.06, 11:22
                Stworzono 170 tys. nowych miejsc pracy
                • logo.vlad Re: Coś w tym jest, ale... 01.11.06, 11:33
                  I z pięć razy więcej - w Irlandii i Anglii.
                  • cat8 Re: Coś w tym jest, ale... 01.11.06, 11:36
                    > I z pięć razy więcej - w Irlandii i Anglii.
                    - te 170 tys nowych miejsc pracy w Polsce to inwestcje...
                    Inflację mamy najmniejszą w Europie. Przez ostatnich 11 miesięcy przybyło 170
                    tys. nowych miejsc pracy. Warto ten fakt brać pod uwagę przy analizie przyczyn
                    spadku bezrobocia - rozsadnika biedy i nędzy. Bezrobocie w Polsce spada.
                    Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej podało, że stopa bezrobocia wynosi
                    teraz 15,5 proc. Liczba zarejestrowanych bezrobotnych wynosiła na początku
                    sierpnia br. 2.411,6 tys. i spadła o 31,7 tys. w ciągu miesiąca. Spadek liczby
                    bezrobotnych w ujęciu rocznym wynosił 371,7 tys.
                    • cat8 Re: Coś w tym jest, ale... 01.11.06, 11:39
                      Inwestycje ruszyły, czekaliśmy na to długo. Poziom inwestycji przesądzi, jaki
                      będzie tegoroczny wzrost gospodarczy - uważają eksperci. Można być optymistą,
                      bo inwestują firmy duże i małe. Te większe wydały na inwestycje w pierwszym
                      półroczu br. 28,9 mld zł, tj. o 15,6 proc. więcej w cenach stałych niż rok
                      wcześniej. Rząd PiS zaproponował tzw. jedno okienko przy zakładaniu
                      działalności gospodarczej i - według słów Kuchcińskiego - wkrótce takie okienka
                      zostaną uruchomione.
                      Niewiele rzeczy można zrobić z dnia na dzień, nawet takie zmiany, jak jedno
                      okienko dla przedsiębiorczych wymagają czasu, co dopiero mówić o przebudowie
                      państwa. Oczywiście zawsze może być lepiej niż jest. Warto przyjrzeć się np.
                      funduszowi inwestycyjnemu akcji ING FIO Średnich i Małych Spółek. To prawda, że
                      jest sprawnie zarządzany, ale z pustego nawet Salomon by nie nalał. ING FIO
                      SMS, mając z czego nalewać, idzie jak burza. W ciągu 3 miesięcy br. na tym
                      funduszu można było zarobić prawie 23 proc., w ciągu roku ponad 70 proc.
        • karbat Re: A jest sukces gospodarczy? - TAK 01.11.06, 11:06
          cat8 napisał:

          > Wzrost gospodarczy to klęska, czy sukces?

          czy kazdy moher i pisuar musi sie poslugiwac komusza retoryka z czasow poznego
          gierka .I ujmowac wszystko w wyswiechtanych kategoriach klaski i sukcesu .
          Wszystko to podlane sosem cudu wzietym z jezyka wymozdzonych klechow .


          Jestesmy na szarym koncu w rozwoju gospodarczym w naszym regionie ,tak mowia
          wskazniki ekonomiczne i statystyki
          • elfhelm przecież to taka mentalność kryżowska 01.11.06, 11:09
            mocno popularna w obecnym układzie
          • cat8 Re: A jest sukces gospodarczy? - TAK 01.11.06, 11:10
            To ty uprawiasz retoryke rodem z WUML, poczytaj Arystotelesa
    • cat8 Re: Do cat8 celem ochlodzenia entuzjazmu 01.11.06, 11:56
      pożyjemy, zobaczymy...
    • douglasmclloyd Kleska nie ma ojca 02.11.06, 20:07
      Tylko sukces ma niezliczone rzesze ojcow.
      • cat8 Re: Kleska nie ma ojca 02.11.06, 20:26
        Dlatego w Starożytnym Rzymie przyjęto zasade, że potencjalny ojciec klęski jest
        ojcem sukcesu
    • katrina_bush Na razie jest tylko milionowa emigracja... 02.11.06, 20:12
      Na razie jest tylko milionowa emigracja...

      A od nowego roku wchodzi do Unii Europejskiej mocna konkurencja rumunsko-bulgarska !
      • cat8 Re: Na razie jest tylko milionowa emigracja... 02.11.06, 20:29
        Wszyscy wcześniej mówili o niej, że jest to sukces związany z wejściem Polski
        do UE...
        • katrina_bush Re: Na razie jest tylko milionowa emigracja... 02.11.06, 20:36
          > Wszyscy wcześniej mówili o niej, że jest to sukces związany z wejściem Polski
          > do UE...

          Dla mlodych ludzi to napewno szansa.

          A szemrane dziady glupio mysla, ze ci mlodzi beda teraz na nich w Polsce placic.

          Londyn i Dublin to drugie Chicago !

          Mamy tam juz Little Poland.

          Zyc nie umierac !
          • cat8 Re: Na razie jest tylko milionowa emigracja... 02.11.06, 21:16
            Bóg da to wrócą i zainwestują ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka