Gość: Lolo W.
IP: 209.234.157.*
05.05.03, 16:21
Dał nam przykład Mao
Nasi przywódcy i patrioci z krwi i kości – Roman
Giertych, Tadeusz Rydzyk, Antoni Macierewicz, a także
Andrzej Lepper – chcą przestrzec Polskę przed zdradą,
zgubą, utratą niepodległości, niewolą oraz kolonialnym
wyzyskiem grożącym nam, jeśli w czerwcowym referendum
powiemy "tak". Zamiast płaszczyć się przed Schröderem,
Blairem, Chirakiem czy Aznarem, włoskim Berlusconim
czy czeskim Klausem, powinniśmy słuchać tych, co nie
ulegają słabościom ducha ani oszukańczym
pseudowartościom Zachodu. Aleksander Łukaszenka albo
przebywający w bośniackich górach Radowan Karadzić (o
ile do czasu naszego historycznego wyboru nie zostanie
osaczony przez unijnych lub natowskich pachołków) to
przecież godniejsi partnerzy. My nie musimy iść drogą,
którą pójdą Litwini, Łotysze, Cypryjczycy, Słowacy i
inne chcące wyzyskiwać Polaków narody. Zamiast mrzonek
o zepsutym Zachodzie Polacy mogą rozważyć
przystąpienie do Wspólnoty Państw Niepodległych (jeśli
nas tam będą chcieli)...
Polska ma też inną możliwość samoobrony i samorozwoju.
Powinniśmy zamknąć granice i pójść wzorem światłych
przykładów jak Birma czy Albania, walczyć z przemytem
prezerwatyw i innych szatańskich środków, musimy
wykorzenić wszelkie moralne zepsucia. Wzorców jest
dużo, na przykład chińska rewolucja kulturalna. Młodzi
patrioci z macierewiczowskich gwardii świętego Marcina
będą łapać oszołomów usiłujących uciec na zepsutą,
unijną Litwę, będą przeganiać bezecników i grzeszników
z miast na wieś, gdzie nasz patriota Andrzej Lepper,
wzorem Czerwonych Khmerów, zorganizuje naszych rodaków
w komuny, które przy religijno-rewolucyjnym śpiewie,
swą pracą od świtu do nocy (a nie europejskimi
dotacjami) uratują polskie rolnictwo. Młode zaś
pokolenia, jak w Chinach wodza Mao oraz w Korei
Północnej, od wieku przedszkolnego będą recytować z
pamięci Czerwoną (a raczej czarną) Książeczkę Rydzyka.
Tak nam dopomóż Bóg...