Gość: Drapka
IP: 10.0.4.* / 157.25.125.*
14.06.01, 20:26
Patrząc na relacje telewizyjne pokazujące wybryki terrorystów
zwanych "antyglobalistami" w różnych miejscach świata (Quebec, Seattle, Praga,
Goeteborg i inne) zastanawia mnie: kto finansuje wycieczki tych szczekliwych
grupek?
Kto stoi za, jak wiele wskazuje, zorganizowanymi akcjami terrorystycznymi
(zdemolowane miasta, regularne bitwy z policją, rzucanie kamieni)? Myślę, że
znalezienie odpowiedzi na te pytania powinno nieco zmodyfikować dotychczasowe
przekonania o geografi światowego terroryzmu.