angelfree
23.02.12, 19:02
Niezwykle smakowity artykuł pojawił się na lokalnych warszawskich stronach gazety.pl,
Aleja Chwały, plac apelowy, a na końcu wysoki na 50 m kopiec z kaplicami w środku i fragmentami kolumny Zygmunta na szczycie. Tak śmiały projekt uhonorowania bohaterów bitwy pod Olszynką Grochowską zaprezentował podczas sesji Rady Warszawy Andrzej Melak (PiS).
Pan Andrzej Melak jest, jak wynika z artykułu, przewodniczącym Kręgu Pamięci Narodowej. Wszystko gra, jak na razie, "Krąg" kojarzy mi się z kamiennymi kręgami w Stonehenge, kopiec jak najbardziej wpisuje się w te klimaty.
Na jego szczycie, na wysokości 50 m (krakowski kopiec Kościuszki ma tylko 34 m), pomysłodawcy chcieliby ustawić leżące dziś koło Zamku Królewskiego stare trzony kolumny Zygmunta, a na nich umieścić rzeźbę orła zrywającego się z gniazda do lotu.
Od siebie dodam, że orzeł powinien mieć świecące, czerwone oczy, mogłyby nawet migać. Taki kopiec to wspaniały znak nawigacyjny.
I na końcu perła:
Koszt realizacji projektu to około 200 mln zł. - Najlepiej żeby inwestorem było miasto - mówił Andrzej Melak.
Fajnie się chłopcy bawią za publiczne pieniądze.