francuz1955
14.05.06, 13:37
Prosze o pomoc w takiej sprawie.Moja mama po śmierci swojego męża ( mojego
ojca )powtórnie wyszła za mąż.W 2005 roku moja mama zmarła i ustanowiła
spadkobierca testamentowym swoja wnuczkę a moja siostrzenice.Mama posiadała w
banku lokatę założoną tylko na jej nazwisko , a ja miałem pełnomocnictwo do
dysponowania tą lokatą.Lokata była założona w czasie trwania drugiego
małżeństwa .Dodam , że pieniądze wpłacane na lokate pochodziły m.in. ze
sprzedazy domu z 1 małżenstwa oraz innych środków zgromadzonych przed
powtórnym zamążpójściem.Obecnie jej drugi mąż domaga się w sądzie od
siostrzenicy połowy kwoty , która była zgromadzona na lokacie argumentujac
tym , że jest to majątek wspólny.Po śmierci mamy ja wybrałem pieniądze z tej
lokaty i po stwierdzeniu nabycia spadku mam zamiar przekazać ta kwote
spadkobierczyni.Prosze o porade czy żądania drugiego męża mamy są słuszne czy
nie? Dziękuje za odpowiedzi.PILNE