feno-men
14.08.06, 13:12
witam!
temat może i śmieszny, ale naprawdę irytujący...
mieszkam w wawie, co prawda nie w samym centrum, ale jednak w tym mieście.
moja sąsiadka postanowiła jednak urozmaicić krajobraz i zorganizować
namiastkę wsi w stolicy ;) kupiła sobie koguta! nie było by w tym nic złego,
gdyby to był normalny kogut. normalny, przynajmniej tak mi się wydaje, pieje
o świcie i daje sobie spokój na resztę dnia. ten niestety ma inaczej... pieje
w nocy... o świcie... rano... w południe... po południu... wieczorem... w
nocy... czasami co pół godziny, czasami przez pół godziny co pięć minut...
i tu moje pytanie... czy z takim uciążliwym 'sąsiadem' (znaczy kogutem) można
coś zrobic? czy jest przepis zabraniający hodowania drobiu na osiedlach
domków jednorodzinnych? jeśli jest to gdzieś uregulowane byłbym wdzięczny za
przekazanie takich informacji na mój adres: feno-men@gazeta.pl
pozdrawiam serdecznie i życzę bardziej wyrozumiałych sąsiadów ;)
feno