3.logi
13.05.08, 18:49
Na 20 kilometrach autostrady A2 między Nowym Tomyślem a Komornikami,
oddanej do użytku zaledwie 4 lata temu, pojawiły się głębokie
pęknięcia. Powód? Jak wynika z analizy przekazanej GDDKiA, do której
dotarło RMF FM, wadliwie ułożono wszystkie warstwy pod asfaltem.
Naprawa może wymagać rozbiórki i wybudowania trasy od nowa. Czy
rzeczywiście autostrada A2 zostanie rozebrana, będzie wiadomo za
miesiąc, po dwóch kolejnych analizach. Generalna Dyrekcja Dróg
Krajowych i Autostrad zamówiła je kilka dni temu w swoim
laboratorium w Poznaniu oraz w Instytucie Badawczym Dróg i Mostów.
Jeśli potwierdzą się wyniki pierwszego badania, może się okazać, że
jedynym sposobem na należytą naprawę jest rozebranie 22-
kilometrowego odcinka autostrady i wybudowanie go od nowa.
Źle ułożone warstwy
Problem polega na tym, że podczas budowy firma, która wykonywała
prace dla Autostrady Wielkopolskiej, mogła źle ułożyć wszystkie
warstwy i teraz pęka cała trasa, łącznie z asfaltem. Z pisma, do
którego dotarł reporter RMF FM, wynika, że Dyrekcja nie zgodzi się
na propozycję Autostrady Wielkopolskiej, czyli załatania dziur nowym
asfaltem.
mogła to i ułożyła... Dokąd to wszystko prowadzi, nie wiem. Pracując
takimi metodami tylko zafajdanym kurnikiem Polska stać sie może...
szkoda słów:(