von_logoff
16.12.08, 01:36
No wlasnie - spotkania towarzyskie, biznesowe, swieta, itp. - czy
osoby ktore z roznych powodow nie pija alkoholou, czuja sie
zobowiazane z tego 'wytlumaczyc'?
Ja nie pije bo mam problem ze zdrowiem, ktorego nie mam obowiazku
ani ochoty publicznie dyskutowac. Ale to wylacznie moja sprawa.
Najczesciej jednak zwykle 'dziekuje, nie pije' nie wystarcza,
nastepuja dodatkowe pytania - niezaleznie czy to jest w Polsce czy
za granica i praktycznie niezaleznie od srodowiska/towarzystwa. A
Wasze obserwacje (zwlaszcza przed Swietami)? Sposoby na natretne
namawianie do picia (no co, ze mna sie nie napijesz?,,itp)