a_iii_ty
18.09.26, 19:28
Elissa, Goska i jasiu...
Zagramaniczni jestesmy, mam pytanie.
Co wam dal wyjazd z PRL? Rozumiem, ze lodowka sie nie domyka, ze mozna wieszac psy na rzadzacych bez wizyty
Smutnych panow w przeciwslonecznych goglach, ze mozna wyjezdzac gdzie sie chce...
Czy jestescie spelnieni, nie chodzi mi wasze pugilaresy, nie chodzi mi tez o przykre wspomnienia z kolejek po
Kielbase czy srajpapier.
Chodzi mi o glebsze refleksje. Zastanawialiscie sie kiedys nad tym, po odrzuceniu barw zachodu i szarosci PRL?
Co pozostaje?