estella50
16.02.18, 09:58
Załoga tupolewa świadomie złamała przepisy bezpieczeństwa w Smoleńsku, a gen. Błasik jest współwinny tragedii. Takie mają być konkluzje opinii biegłych sporządzonej dla prokuratury - dowiadujemy się nieoficjalnie.
To ustalenia zbieżne z raportem rządowej komisji Jerzego Millera z 2011 r. A całkowicie sprzeczne z przedstawianymi przez podkomisję smoleńską w MON powołaną przez Antoniego Macierewicza hipotezami o zamachu, do którego miało dojść, bo „w lewym skrzydle i w kadłubie były założone ładunki wybuchowe”.
– I to właśnie jest powód, dla którego prokuratura ma problem i nie przekazuje nam opinii biegłych – ocenia jeden z pełnomocników rodzin ofiar.
I co wy na to? Sztandarowa fikcja pisowców legnie w gruzach? Aż się wierzyć nie chce! Ale to konkluzja na kilku tysiącach stron ekspertów powołanych przez prokuraturę Ziobry.
gazetawyborcza.enewsletter.pl/k3/451/d3g/1czkr/9749e4d3bc9de/IFvnsR0v