Dodaj do ulubionych

Nie było zamachu! :-O

16.02.18, 09:58
Załoga tupolewa świadomie złamała przepisy bezpieczeństwa w Smoleńsku, a gen. Błasik jest współwinny tragedii. Takie mają być konkluzje opinii biegłych sporządzonej dla prokuratury - dowiadujemy się nieoficjalnie.

To ustalenia zbieżne z raportem rządowej komisji Jerzego Millera z 2011 r. A całkowicie sprzeczne z przedstawianymi przez podkomisję smoleńską w MON powołaną przez Antoniego Macierewicza hipotezami o zamachu, do którego miało dojść, bo „w lewym skrzydle i w kadłubie były założone ładunki wybuchowe”.

– I to właśnie jest powód, dla którego prokuratura ma problem i nie przekazuje nam opinii biegłych – ocenia jeden z pełnomocników rodzin ofiar.


I co wy na to? Sztandarowa fikcja pisowców legnie w gruzach? Aż się wierzyć nie chce! Ale to konkluzja na kilku tysiącach stron ekspertów powołanych przez prokuraturę Ziobry.

gazetawyborcza.enewsletter.pl/k3/451/d3g/1czkr/9749e4d3bc9de/IFvnsR0v
Obserwuj wątek
    • jaga_22 Re: Nie było zamachu! :-O 16.02.18, 11:41
      A Macierewicz swoje big_grin

      Raport podkomisji smoleńskiej, którego publikacja ma nastąpić w ok. 10 kwietnia będzie zawierał pierwsze wyniki badań amerykańskiego zespołu pracującego w Mińsku Mazowieckim - zapowiada szef podkomisji Antoni Macierewicz. "Nie będzie to raport końcowy, ostateczny" - zaznaczył polityk.

      Czytaj więcej na fakty.interia.pl/raporty/raport-lech-kaczynski-nie-zyje/aktualnosci/news-macierewicz-raport-komisji-nie-bedzie-ostateczny,nId,2523203#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
      • jaga_22 Re: Nie było zamachu! :-O 16.02.18, 11:58
        Niestety więcej w Wyborczej,ale ja wyczerpałam limit.

        Według naszych informacji opinia biegłych jest gotowa od końca maja 2017 r. i uwzględnia już odpowiedzi na ok. 100 pytań prokuratorów i pełnomocników ofiar. – Jest dla nas niedostępna w wersji pisemnej. Możemy się zapoznać z nią tylko na miejscu – opowiada „Wyborczej” jedna z osób, która miała dostęp do akt.
        Upada teza o zamachu. Znamy opinię biegłych, której nie chce pokazać prokuratura
        Załoga tupolewa świadomie złamała przepisy bezpieczeństwa w Smoleńsku, a gen. Błasik jest współwinny tragedii. Takie mają być konkluzje opinii biegłych…

    • estella50 Re: Nie było zamachu! :-O 16.02.18, 12:30

      Wyborcza.pl
      Piątek16.02.2018

      Załoga tupolewa świadomie złamała przepisy bezpieczeństwa w Smoleńsku, a gen. Błasik jest współwinny tragedii. Takie mają być konkluzje opinii biegłych sporządzonej dla prokuratury - dowiadujemy się nieoficjalnie.
      Czytasz ten artykuł, bo jesteś prenumeratorem Wyborczej. Dziękujemy!
      Do 28 lutego specjalny zespół powołany w Prokuraturze Krajowej po wygranych przez PiS wyborach czeka na wyniki badań próbek pobranych podczas ekshumacji ciała gen. Andrzeja Błasika. Na czele zespołu stoi prokurator Marek Pasionek, zastępca prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.

      Prokuratura ma wyjaśnić m.in., czy Rosjanie faktycznie badali ciało gen. Błasika (podali, że w jego krwi było 0,6 promila alkoholu), a także sprawdzić pobrane podczas ekshumacji próbki pod kątem obecności środków odurzających, psychotropowych i alkoholu. Zajmują się tym niezależnie od siebie Instytut Ekspertyz Sądowych im. Sehna z Krakowa i medycy sądowi z Lublina.

      Smoleńsk. Zapowiedzi kontra rzeczywistość

      – Takie badania to standard w przypadku załogi samolotu i prokuratura zleciła je wcześniej – mówi „Wyborczej” jeden z pełnomocników rodzin ofiar katastrofy.

      Dlaczego więc bada także ciało gen. Błasika? – Bo był w kokpicie albo bardzo blisko kokpitu. Tak wynika z końcowej opinii biegłych dla prokuratury. W takiej sytuacji procedura wymaga przeprowadzenia wobec niego takich samych badań jak wobec załogi – wyjaśnia nasz rozmówca.

      Według naszych informacji ta opinia biegłych jest gotowa od końca maja 2017 r. i uwzględnia już odpowiedzi na ok. 100 pytań prokuratorów i pełnomocników ofiar. – Jest dla nas niedostępna w wersji pisemnej. Możemy się zapoznać z nią tylko na miejscu – opowiada „Wyborczej” jedna z osób, która miała dostęp do akt.

      Biegli o katastrofie smoleńskiej. Wnioski są jednoznaczne
      Zespół biegłych – na czele z płk. pilotem dr. inż. Antonim Milkiewiczem – na paru tysiącach stron precyzyjnie opisuje, jak doszło do katastrofy i kto ponosi za nią winę.

      Nasi rozmówcy, którzy znają tę opinię, twierdzą, że wnioski są jednoznaczne: do tragedii 10 kwietnia 2010 r. doszło, bo w gęstej mgle samolot leciał za nisko, za szybko się zniżał, a załoga nie przestrzegała podstawowych zasad bezpieczeństwa. Dlatego na wysokości poniżej 7 metrów maszyna zahaczyła lewym skrzydłem o drzewo, obróciła się kołami do góry i uderzyła w ziemię.

      Biegli nie znaleźli żadnych dowodów na wybuch, a zatem i na zamach. Ocenili, że Rosjanie popełnili błąd, nie zamykając lotniska przed polskim samolotem. Ponadto biegli uznali dobór załogi do lotu za zły, a szkolenie w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego, który latał wtedy z najważniejszymi osobami w państwie, za niewłaściwe.

      To ustalenia zbieżne z raportem rządowej komisji Jerzego Millera z 2011 r. A całkowicie sprzeczne z przedstawianymi przez podkomisję smoleńską w MON powołaną przez Antoniego Macierewicza hipotezami o zamachu, do którego miało dojść, bo „w lewym skrzydle i w kadłubie były założone ładunki wybuchowe”.

      – I to właśnie jest powód, dla którego prokuratura ma problem i nie przekazuje nam opinii biegłych – ocenia jeden z pełnomocników rodzin ofiar.

      Śledczy od ponad tygodnia nie odpowiadają na pytania „Wyborczej” w tej sprawie. Wysłaliśmy je 7 lutego, a prokurator Arkadiusz Jaraszek z biura prasowego Prokuratury Krajowej odpisał wtedy: „Pytania zostały przesłane do Zespołu Śledczego nr 1 Prokuratury Krajowej celem uzyskania stosownych informacji. Jak tylko je uzyskamy, niezwłocznie udzielimy Pani odpowiedzi”. W czwartek nie odpowiedział na kolejny e-mail.

      Co się działo w kokpicie tupolewa
      W opinii biegłych najważniejsze są dwie kwestie – odpowiedzialności załogi oraz dowódcy sił powietrznych gen. Andrzeja Błasika.

      Pracowali na stenogramach sporządzonych przez ekspertów, takich jak prof. Grażyna Demenko, kierownik Zakładu Fonetyki Instytutu Językoznawstwa UAM w Poznaniu, i Andrzej Artymowicz, specjalista od przetwarzania zapisu dźwięku z analogowego na cyfrowy.

      Według tej wersji stenogramu drugi pilot o godzinie 8:40.48, a więc tuż przed katastrofą, mówi: „Dochodź wolniej”. Według wcześniejszych odsłuchów, sporządzonych przez specjalistów z krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Sehna i warszawskiego Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji, dowódca samolotu stwierdził „Odchodzimy”.

      To istotna różnica. Może to dowodzić, że załoga świadomie schodziła coraz niżej, by zobaczyć ziemię – choć nie powinna tego robić, jeśli nie widziała jej na wysokości 120 m. Słowo „odchodzimy” pada 1,5 s po „dochodź wolniej”. Nasi rozmówcy twierdzą, że z tonu głosu drugiego pilota nie jest jasne, czy to komenda, czy raczej pytanie. A i tak jest już za późno. Samolot pędził w gęstej mgle ok. 270 km/godz. O godz. 8:41.04,00 słychać na nagraniu „silny trzask”

      Druga kwestia dotyczy obecności w kokpicie gen. Andrzeja Błasika, dowódcy sił powietrznych. Już wcześniej biegli uznali, iż o jego obecności może świadczyć to, że „spośród osób trzecich znajdujących się w kabinie w ostatniej fazie lotu tylko gen. Błasik dokładnie znał przyrządy pokładowe i ich rozłożenie w kabinie i tylko on był w stanie prawidłowo odszukać i odczytać wskazania wysokościomierza” (taki odczyt jest zapisany na czarnej skrzynce z kokpitu).

      Czyli obecność generała w kokpicie tuż przed tragedią nie jest dla biegłych kwestią sporną. Chodzi o ocenę jego zachowania. Raporty rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) i rządowej komisji Jerzego Millera różnie to interpretowały: Rosjanie uważali to za „bezpośrednią presję na pilotów”, a polska komisja uznała generała za biernego obserwatora i jeden z elementów „presji pośredniej”.

      Biegli prokuratury idą dalej – ich zdaniem obecność gen. Błasika w kokpicie miała wpływ na załogę i podejmowane przez nią decyzje. Dowódca sił powietrznych na pewno nie wydał załodze rozkazu, by wylądowali (tak samo ustaliła komisja Millera). A był świadkiem takich błędów jak np. przestawienie ciśnienia odniesienia wysokościomierza barometrycznego z ciśnienia panującego na lotnisku na 1013 hPa w celu „wyciszenia” systemu TAWS (ostrzega o zbliżaniu się do ziemi) i braku reakcji na ostrzeżenia „terrain ahead” (ziemia przed tobą) i komendy „pull up” (w górę). Nie protestował też, gdy piloci łamali procedury, schodząc poniżej bezpiecznej minimalnej wysokości zniżania i lekceważąc gęstą mgłę – wymagana minimalna widoczność pozioma przy lądowaniu w Smoleńsku wynosiła 1000 m, a 10 kwietnia 2010 r. sięgała zaledwie 200 m. Stąd ocena, że przyczynił się do zaistnienia katastrofy.

      Biegli a podkomisja smoleńska Macierewicza
      Taka ocena biegłych bardzo komplikuje prace podkomisji w MON powołanej przez Antoniego Macierewicza i narracji wielu polityków PiS, którzy krytycznie oceniali jakiekolwiek ustalenia wskazujące na obecność generała w kokpicie. Gdy Andrzej Błasik był ponownie chowany w grobie na warszawskich wojskowych Powązkach, Macierewicz mówił, że „w Smoleńsku poległ śmiercią bohatera”. Dziś były szef MON jest społecznym przewodniczącym podkomisji smoleńskiej.

      Sam Jarosław Kaczyński stwierdził tuż przed ostatnią miesięcznicą smoleńską: „Lepiej powiedzieć, że pewnych rzeczy nie da się ustalić, niż ustalać je z ryzykiem błędu” oraz: „Być może trzeba będzie
      • dociek Re: Nie było zamachu! :-O 16.02.18, 13:06
        Będą możliwe różne rozwiązania. Albo wszyscy członkowie zespołu potwierdzającego wyniki komisji Millera zostaną oskarżeni o cokolwiek, nawet o przeklinanie na ulicy i przykładnie, demonstracyjnie, bardzo srogo będą ukarani... bo najchętniej pewnie by ich zamordowano po cichu.
        Albo zostanie opublikowany tylko jako jedyny prawdziwy i słuszny "raport komisji szpiona Antona" , a cała reszta utajniona.

        Albo po zmianie władzy, następcy obciążą Kaczyńskiego, Macierewicza i pozostałych kłamców z sekty smoleńskiej pełnymi kosztami ich "dochodzenia", łącznie z ekshumacjami, a w ramach rekompensaty za straty moralne poszkodowanych rodzin dostaną po 15-20 odsiadki w ciężkich warunkach. Sekta smoleńska powinna być oskarżona o oszustwo w celu uzyskania korzyści i oficjalnie zdelegalizowana. Wszyscy ci, którzy otrzymali horrendalne odszkodowania będą musieli zwrócić je do realnej, sensownej wysokości. Jak nie, to komornik.
        Marzę o tej ostatniej opcji, bo dosyć kłamstw i dojenia Polaków.
        • aga-kosa Re: Nie było zamachu! :-O 16.02.18, 14:11
          Prawda dla JK i AM jest jak horyzont. A do krańca horyzontu też się dojść nie uda. aga
          • ewa9717 Re: Nie było zamachu! :-O 16.02.18, 18:00
            Otóż to. Sekta i tak wie swoje, im już nawet zamachu nie trzeba...
            • jaga_22 Re: Nie było zamachu! :-O 17.02.18, 11:09
              Dzięki Estelko za całość.Wielokrotnie słuchałam nagrania załogi w czasie lotu.Nie potrzeba
              tylu badań żeby wiedzieć co się stało naprawdę.Na końcu było przekleństwo,a potem....
              dlaczego tego nie pokażą?,że to był koniec,słychać przeraźliwe krzyki.Gdyby był wybuch,
              to czy tych nieszczęśników byłoby słychać?
              • estella50 Re: Nie było zamachu! :-O 17.02.18, 11:32
                Wybuch byłby słyszalny, a nie jest.


                "Cytat:
                Prokuratura Krajowa informuje w komunikacie, że opinia biegłych, której dotyczy artykuł, jest zredagowaną na nowo opinią z marca 2015 r,, a zleconą w sierpniu 2011 r.


                Cytat:
                Nie ma dowodów ws. obecności w kokpicie gen. Błasika"
                Prokuratura zaznaczyła też, że zebrane do tej pory dowody nie wskazują, aby gen. Andrzej Błasik był w momencie katastrofy w kokpicie samolotu bądź w jego pobliżu."

                Te 2 cytaty wklejam z innego Forum (wiarygodnego), a więc widać, że przyszedł nakaz z Nowogrodzkiej wycofania się rakiem z konkluzji o braku zamachu i współwinie Błasika. Ciemny lud to kupi?




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka