Dodaj do ulubionych

aniu - coś dla ciebie...

27.07.08, 08:44
mała
mierna
wierna blondynka !
Obserwuj wątek
    • dede43 Re: oponentoko 27.07.08, 13:26
      Co chcesz Ani powiedzieć tymi słowami. Zdradź prosze jeśli to nie
      tajemnica, bo ni cholery nie zrozumiałam kto jest małą mierną
      blondynką - pisząca, czy adresatka?
      • dede43 Re: oponentko 28.07.08, 17:12
        A ja dalej nie wiem kto jest małą, mierną blondynką - pisząca, czy
        adresatka??!!!
        Korespondencja wskazuje na piszącą........
        • maria73 Re: oponentko 31.07.08, 23:19
          dede - czy m i się wydaje że nasza oponentka pisze na permanentnym
          katzu ??
          Delikatnie mówiąc.
          Dsajmy się jej wygadać...kiedyś się zmęczy,
          albo ją zmęczy....
          Ona jest jak większość naszych parlamentarzystów..
          musi zaistnieć!!
          A to czy ma coś do powiedzenia nie ma znaczenia.
          • dede43 Re: Mario. 01.08.08, 08:26
            Ale jak juz chce pisać i pisze, to niech równiez odpowiada na
            pytania. Nie sztuka jest coś "walnąć" i.... nic dale.Nie na tym
            polega dyskusja czy choćby skromna wymiana poglądów.
            • maria73 Re: Mario. 01.08.08, 14:12
              a kto ci powiedział,że ona chce
              wymieniać poglądy czy też dyskutować???
              Ona składa oświadczenia!!
              Jaki autor takie oświadczenia.
              Nie ma o czym mówić.
    • oponentka Re: aniu - coś dla ciebie... 27.07.08, 18:11
      Wojaże ? kurde - coś kojarzę. Może odszukasz? Jest napewno w czerwcu.
      Sama nie potrafię - jak to GŁĄB (spróbuj, no spróbuj napisać głąb
      dużymi literami - toż to wyższa szkoła klawiatury).

      Dla niezorientowanych - ania gdyby wygrała, to zorganizowałaby zjazd
      forumowiczek (proponuję Jurę Krakowsko-Częstochowską są tam piękne
      tereny, górki i jaskinie) albo by wojażowała i dlatego taka piosenka.
      Ale to znaczy tylko tyle co jest napisane, bez podtekstów.
    • dede43 Re: aniu - coś dla ciebie... 28.07.08, 00:25
      Dalej nie kojarzę, ale trudno, na tym przeciez polega
      twoja "wyższość" oponentko - przys....asz, a nie wyjaśniasz. Na
      dodatek jeszcze sie obrażasz, że Cie nie rozumiemy. Pewnie teraz też
      sie obrazisz, ale ja jestem odporna - przyyję.
      • iryska2604 Re: aniu - coś dla ciebie... 28.07.08, 08:01
        Dede,przeciez to szkoda czasu na taki bełkot.Naćpana czy nietrzezwa?
        • oponentka Re: ja przepraszam 28.07.08, 09:20
          O szszsz...nowna pani! Ja barrrdzo pszeprrraszam. To jest mój
          katz , to jest mój kot. Katz, kot, koot?
          Ja wytrzeźwieję !!!
          • iryska2604 Re: ja przepraszam 28.07.08, 09:47
            Rozumu niestety od tego ci nie przybędzie.Bez róznicy...
            • gazela755 Re: ja przepraszam 28.07.08, 12:50
              Coraz bardziej potwierdza sie moja teza,ze ta trojca ,to poprostu
              degeneraci.Na innym forum,po pierwszym (w swoim lumpiarskim stylu)
              poscie, zostaliby zablokowani..Przynajmniej jeden Kalesony wycofal
              sie z honorem, a ci dwaj belkocza dalej.
              • oponentka Re: ja przepraszam 28.07.08, 13:50
                Gazelo ! Przecież kalesonyzony to chłop (tak jak twój) to wie co
                robi. Zupełnie inaczej to wygląda od strony płci żeńskiej, to znaczy
                kobiec, one własnego rozumu nie posiadają - przynajmniej niektóre.
                Pozdrowienia .
                • gazela755 Re: ja przepraszam 28.07.08, 15:29
                  Jaka jest ta "trojca", to kazdy wie. Moj maz nie jest "chlopem"
                  tylko bardzo kulturalnym i przystojnym mlodym(jeszcze) mezczyzna.
                  Wiec prosze sie nie wypowiadac i nie ustawiac nikogo w swoim
                  rzedzie..Nie ta sfera!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka