hierowski
02.02.05, 18:20
Napisałem maila do adminów, że kolejny post arnolda7, o poniższej treści,
„To wy, Polacy, macie straszne kompleksy wobec Miemcow. Duzo mniej zarabiacie,
jakis Makiewicz nie jest znany jak Goethe czy inni, w filozofii tez daliscie
dupy. Wschodni wydupek narodu royjskiego, z poteznymi kompleksami,
nietolerancyjne gnojki.” łamie regulamin forum GW i polskie prawo
a konkretnie art. 257 KK tzn. "Kto publicznie znieważa
GRUPĘ ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności
NARODOWEJ, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej
bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną
innej osoby,podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".
Admini GW odpisali mi co następuje (tak zadziwiające, że aż przytaczam):
„Wątek jest na granicy naszego regulaminu.
W takiej sytuacji uznamy zdanie Bartoszcze, który lepiej
od nas zna specyfikę swojego forum.
pozdrawiam,
j/a”
Pytam się więc, bo nikt mi nie raczył odpowiedzieć. Czy to znaczy, że
Regulamin i prawo nie mają znaczenia a znaczenie ma „specyfika forum”? Czy to
znaczy też, że jeżeli nazwę jakiegoś admina „wydupkiem” i dam mu u mnie w
domu w gębę to nie jest to naganne bo taka jest panująca tam specyfika,
natomiast na ulicy mój naganny czyn byłby już karalny?
Całuję rączki,
h.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=19763886