Dodaj do ulubionych

Wyjaśnijmy sobie problem chamstwa na FORACH

18.01.09, 11:13
Z zarzutem chamstwa spotykamy się coraz częściej w życiu publicznym.

Mnie samemu zarzut ten, przyznaje to ze zdziwieniem, stawiano niejednokrotnie
w polemikach forowych i przyznaję,że nie rozumiałem i nie rozumiem nadal
istoty tego zarzutu.


Chciałbym wiec ZROZUMIEĆ na czym w istocie swojej polega CHAMSTWO FOROWE i
dlatego proszę was o wyrażenie swojego zdania na ten temat.

ps
Proszę także zastanowić się czy chamstwo może wyrażać się w jedynie CZYNIE
czy też i w SŁOWIE.
Obserwuj wątek
    • mak67 Re: Wyjaśnijmy sobie problem chamstwa na FORACH 18.01.09, 11:29
      Chamstwem na FK odpowiadaja głównie ci co nie maja argumentów.
      Oczywiscie część dyskutantów nie potrafi poprostu inaczej i z tym
      trzeba sie ogodzić. Osobny problem to wyjatkowa tolerancja adminów
      nie reagujacych na inwektywy (o ile w słusznej i zgodnej z linią GW
      sprawie)
    • leser.1 Re: Wyjaśnijmy sobie problem chamstwa na FORACH 18.01.09, 11:40
      To o czym piszesz jest skutkiem:
      - Poczucia anonimowości
      - Braku silnych argumentów w dyskusji
      - Wreszcie postawy pt. >no jak to? Przecież ja mam rację, a on/oni to kwestionują!
      Pada pierwszy epitet, a potem to już lawina.
      - No i oczywiście chamstwa wrodzonego, odziedziczonego razem ze słomą.

      Jest to chamstwo wirtualne. W realu, oko w oko wielu by się zastanowiło przed użyciem słów obelżywych wobec rozmówcy, bo mógłby im "fiołków nasadzić".
      • homosovieticus Re: Wyjaśnijmy sobie problem chamstwa na FORACH 18.01.09, 12:31
        Mógłbyś wyjaśnić to "chamstwo odziedziczone razem ze słomą"?

        Czy ma to znaczyć,że ludzie pochodzący ze wsi są chamami pomimo np. zdobycia
        tytułów profesorskich?
        • leser.1 Re: Wyjaśnijmy sobie problem chamstwa na FORACH 18.01.09, 13:18
          Przepraszam najmocniej. Naprawdę, nie miałem na myśli ludzi pochodzących ze wsi.
          Większości mieszkańców dużych miast "słoma wyłazi z butów".
          Jest to opis stanu potencji intelektualnej, a nie tego skąd kto pochodzi.
          Miejsce urodzenia nie ma z tym nic wspólnego.
          Takie jest moje zdanie.
          Jeśli ktoś poczuł się urażony - Jeszcze raz przepraszam.
          • homosovieticus Re: Wyjaśnijmy sobie problem chamstwa na FORACH 18.01.09, 13:24
            Domyślałem się takiej postawy. Zapytałem żeby nie mieć wątpliwości.
            A może zechciałbyś ustosunkować się do "chamstwa" w polemikach forowych i nie
            tylko forowych.

            Czy w erystyce lub agonistyce występują, zdaniem Twoim, takie postawy, które w
            mediach nazywane są chamskimi?

            I wreszcie jaka jest, a może lepiej, CO STANOWI ISTOTĘ chamstwa wg Ciebie?
    • ave.duce Ubrał się diabeł w ornat i na mszę ogonem dzwoni 18.01.09, 12:00
      scarhart napisał:

      > Z zarzutem chamstwa spotykamy się coraz częściej w życiu publicznym.
      >
      > Mnie samemu zarzut ten, przyznaje to ze zdziwieniem, stawiano niejednokrotnie
      > w polemikach forowych i przyznaję,że nie rozumiałem i nie rozumiem nadal
      > istoty tego zarzutu.
      >
      >
      > Chciałbym wiec ZROZUMIEĆ na czym w istocie swojej polega CHAMSTWO FOROWE i
      > dlatego proszę was o wyrażenie swojego zdania na ten temat.
      >
      > ps
      > Proszę także zastanowić się czy chamstwo może wyrażać się w jedynie CZYNIE
      > czy też i w SŁOWIE.

      Homosiu > Ty sam najlepiej wyjaśnisz w tym wątku, na czym polega chamstwo forUMOWE. Zalinkuj odpowiednie swoje posty i to wystarczy.

      Powodzenia!

      :p
      • homosovieticus Twoja propozycja niczego nikomu nie wyjaśni! 18.01.09, 12:15
        Uważasz mnie za chama ponieważ tak ci najłatwiej i zwalnia Cię taka
        interpretacja CHAMSTWA od rewizji własnych poglądów na problemy, co do, których
        mamy różne zdania.
        • drugie_wcielenie tak sadzisz ? 18.01.09, 18:30
          mysle, ze osoba postronna (z zalozenia obiektywna) moglaby jasno
          stwierdzic czy sa chamskie, czy tez nie.
          • homosovieticus Na jakiej podstawie tak sądzisz? 18.01.09, 18:36
            Najpierw musimy zdecydować co uważamy za "chamskie" i jakie autorytety o tym
            decydują.
            Proza Hłaski, Geneta, Rotha czy Milera zawiera chamskie fragmenty?
            • drugie_wcielenie Re: Na jakiej podstawie tak sądzisz? 18.01.09, 21:19
              chyba nie nazywasz sie hlasko lub roth ? poza tym to to jest forum, a
              nie karta ksiazki.

              gdzies tam ponizej albo powyzej okreslilem z grubsza co jest chamskie.
              • homosovieticus Ale to określenie może obowiazywac tylko Ciebie. 18.01.09, 21:27
                Moje jest zupełnie inne i dotyczy wyłącznie sfery CZYNU ludzkiego a nie słowa.
                Słowa człowieka nie mają bezpośredniego wpływu na rzeczywistość , w której żyjemy.
                Tak to widzę.
                • drugie_wcielenie Re: Ale to określenie może obowiazywac tylko Cieb 18.01.09, 22:14
                  vide 'ps.' w forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                  f=299&w=89980949&a=90008032
                  • homosovieticus Nie czynny ten link. 19.01.09, 09:31
                    vide 'ps.' w forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                    > f=299&w=89980949&a=90008032
                    • drugie_wcielenie wystarczy go polaczyc 19.01.09, 10:31
                      'forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?' + 'f=299&w=89980949&a=90008032' =
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=89980949&a=90008032
                      • homosovieticus Miło mi było. 19.01.09, 11:02
    • polski_francuz Chamstwem 18.01.09, 12:30
      jest jesli zamiast merytorycznie, na temat watku, wydajesz swoje zdanie na temat
      osoby, ktorej poglady sa inne niz twoje.

      Szlachectwo forumowe wynika z zasad postepowania.

      Zreszta, w zyciu jest podobnie.

      PF

      • homosovieticus Schopenhauer nie nazywał ten sposób chamskim. 18.01.09, 12:34
        Uważał go za JEDEN ze sposobów prowadzenia polemik.
        • polski_francuz Re: Schopenhauer nie nazywał ten sposób chamskim. 18.01.09, 13:30
          Schopenhauer nie znal forow. Roznica jest w licznosci audytorium.

          PF
          • homosovieticus Re: Schopenhauer nie nazywał ten sposób chamskim. 18.01.09, 13:43
            Publiczne debaty miały miejsce już w Atenach.Tam problem chamstwa w dialogowaniu
            nie istniał.
            W Polsce chamstwo w polemice ma podtekst POLITYCZNY. Patrz Słonimski i Kruczkowski.
    • homosovieticus Wygląda na to,że eksperci od chamstwa forowego 18.01.09, 13:13
      albo są w tej chwili nieobecni na forum Kraj albo nie potrafią niczego
      sensownego powiedzieć o istocie polskiego pojęcia chamstwa uformowanego w
      mediach, nota bene, przez tych, których DAWNIEJ nazywano w Polsce chamami a
      których losy przedstawił Kruczkowski w słynnej książce " Kordian i Cham".
      • adams96 Re: Wygląda na to,że eksperci od chamstwa foroweg 18.01.09, 15:04
        Problem ktory Pan poruszyl jest istotny i nie tylko na Forum.Istota
        rzeczy jest, ze w stosunku do osoby o odmniennych pogladach
        (politycznych,spolecznych,religijnych)jest brak argumentow
        rzeczowych a pozostaje jedynie agresja,ktora jest wyrazona slownie
        w formie ustnej lub pisanej.Osoby te uzywaja inwektywow w stosunku
        do osoby atakowanej lub staraja sie ja osmieszyc i ewntualnie
        ponizyc.Uzywaja wielu slow obrazliwych nazywanych powszechnie
        wulgarnymi lub chamskimi.Paleta tych slow jest w naszym kraju bardzo
        szeroka i decydujace jest tu odczucie spoleczne lub srodowiskowe.
        • homosovieticus Czy zna pan wypadki używania okreslenia "cham" 18.01.09, 15:26
          w polskim sejmie, polskiej publicystyce lub literaturze z okresu II-giej RP?
          Kto takim językiem pisał lub mówił, jeśli mówił i pisał, i głównie do kogo?
        • drugie_wcielenie Re: Wygląda na to,że eksperci od chamstwa foroweg 18.01.09, 18:36
          niekoniecznie jest to chamstwo wprost. czesto odbywa sie w tzw.
          'bialych rekawiczkach', choc nie do konca jest to dobre okreslenie.
          jest takie zabezpieczenie na te okolicznosc, m.in. ostatni pkt.
          netykiety. rozumienie tego jest chyba w dosc mocno posunietym zaniku.
          • homosovieticus Netykieta nic nie wspomina o chamstwie. Jest po 18.01.09, 18:42
            prostu zbiorem zasad. Jest prawem w sieci. Czy ten kto łamie prawo jest chamem?
            • drugie_wcielenie Re: Netykieta nic nie wspomina o chamstwie. Jest 18.01.09, 19:08
              dwa inne, ktore kojarza mi sie z chamstwem:
              'Nie przeklinaj.'
              'Nie obrażaj (...) personalnie swoich rozmówców.'

              czy zbior zasad nie moze zawierac w sobie m.in. braku tolerancji dla
              chamstwa ?

              chamskie jest rzucanie smieci na ziemie ? w hongkongu ponosi(-lo ?)
              sie za to dosc dotkliwa kare finansowa. u nas zreszta tez chyba
              obowiazuje podobny zapis, jakkolwiek w martwej postaci.
              • homosovieticus Skąd czerpiesz wiedzę o chamstwie? 18.01.09, 19:10
                Czy z jakiegoś wzorcowego źródła?
                • drugie_wcielenie Re: Skąd czerpiesz wiedzę o chamstwie? 18.01.09, 21:22
                  homosovieticus napisał:

                  > Czy z jakiegoś wzorcowego źródła?

                  wzorce i jednoczesnie zrodlem jest otaczajaca mnie rzeczywistosc.
                  • homosovieticus Re: Skąd czerpiesz wiedzę o chamstwie? 18.01.09, 21:29
                    Ale z tego wynika,ze chamstwo to określenie czysto względne i nie powinno się go
                    używać w rozmowach poruszających ważne życiowe problemy..
                    • drugie_wcielenie Re: Skąd czerpiesz wiedzę o chamstwie? 18.01.09, 22:12
                      problem w tym, ze w ten sposob wszystko jest wzgledne.

                      ps. na pogrzebie bliskiej osoby nie chcialbys chyba, aby ktos poruszajac wazny zyciowy opluwal ja werbalnie, czy wrecz doslownie.
                      _____
                      'ps.' jest wtracone mimochodem (dla uscislenia) i nie chcialbym o
                      tym dyskutowac.
                      • homosovieticus Nie znasz innego określenia niż "opluwanie" ? 19.01.09, 09:45
                        Osiągnęliśmy, tak mi się wydaje, porozumienie,że termin"chamstwo" jest terminem
                        pustym i powinien zniknąć z języka polskiego.
                        • drugie_wcielenie znam. 19.01.09, 10:37
                          nie sadze, zeby to bylo porozumienie. myslismy prawdopodobnie o dwoch
                          roznych sprawach.
                          • homosovieticus I dlatego się porozumieliśmy. Było mi miło. 19.01.09, 11:03
    • nessie-jp Re: Wyjaśnijmy sobie problem chamstwa na FORACH 18.01.09, 18:04
      > Mnie samemu zarzut ten, przyznaje to ze zdziwieniem, stawiano niejednokrotnie
      > w polemikach forowych i przyznaję,że nie rozumiałem i nie rozumiem nadal
      > istoty tego zarzutu.

      A to niedobrze.

      Zle to o tobie świadczy, skoro jako dyskutant nie czułeś potrzeby drążenia
      tematu i potrzeby zrozumienia zarzutów rozmówcy. Jeśli oskarżano cię o chamstwo,
      należało poprosić o uzasadnienie.

      Bo i skąd niby forumowicze mieliby wiedzieć, dlaczego TOBIE stawiano taki
      zarzut? Przecież to sprawa między tobą a osobą, która taki zarzut sformułowała.

      Oczywiście zakładam, że rozmawiamy poważnie i chodzi o to sytuację, w której
      używasz wulgaryzmów lub obraźliwych epitetów pod adresem drugiej osoby, a potem
      dziwisz się oskarżeniom o chamstwo.
      • homosovieticus Niedobrze byłoby wtedy gdyby nie rozumiejąc 18.01.09, 18:13
        zarzutów pozostawiłbym sprawę bez próby jej zrozumienia.
        Prosiłem wielokrotnie nie tylko o uzasadnienie ale również o kryteria na
        podstawie,których można decydować o czyimś chamstwie.
        Używanie wulgaryzmów z ich DEFINICJI nie może być współcześnie uważane za
        przejaw chamstwa (patrz sztuka).
        Zacznijmy może od ustalenia skąd to słowo wzięło się w polskiej kulturze, i kto
        do kogo zwracał się w ten sposób.
        Jeśli wiesz to podziel sie wiedzą, proszę.
        • nessie-jp Re: Niedobrze byłoby wtedy gdyby nie rozumiejąc 18.01.09, 20:11
          > Używanie wulgaryzmów z ich DEFINICJI nie może być współcześnie uważane za
          > przejaw chamstwa (patrz sztuka).

          A zatem problem tkwi w przyjmowaniu niewłaściwych (rozbieżnych) definicji czy
          też założeń.

          Nie zgadzam się z dwoma twoimi założeniami, ponieważ moje założenia wyglądają
          następująco:

          1. Użycie wulgaryzmów (a szczególnie użycie ich jako namiastki argumentu w
          dyskusji) spełnia kryterium chamstwa.

          2. Dyskusji na forum w żadnym wypadku nie można uznać za jakąkolwiek domenę sztuki.
          • homosovieticus A co do samego określenia "chamstwo", to nie 18.01.09, 20:49
            zastanawiałaś się nigdy kto i w jakich okolicznościach wprowadził je do
            publicznego, polskiego języka?
            Czy to nie lewicowi literaci?
            • nessie-jp Re: A co do samego określenia "chamstwo", to nie 18.01.09, 20:52
              Nie.
              • homosovieticus Re: A co do samego określenia "chamstwo", to nie 18.01.09, 20:55
                Którego pytania dotyczy odpowiedź "nie"?
          • homosovieticus "erystyka" to przecież sztuka prowadzenia sporów! 18.01.09, 20:58
            • nessie-jp A sztuka mięsa to...? 18.01.09, 21:31

              • homosovieticus :)) ale sztuka miesa to po prostu "kawałek" mięsa 19.01.09, 09:42
                Sztuka prowadzenia sporów to umiejętność intelektualna wyrażana w różnych
                formach ( mową, pismem, dźwiękiem a nawet obrazem), nieprawdaż?
      • homosovieticus Zapytam nessie-jp czy w watku załaczonym znajduje 18.01.09, 18:27
        elementy chamstwa i czy usuwanie na forach publicznych wpisów, nie zawierających
        żadnych "elementów spornych lub drażliwych", jest przejawem "forowego chamstwa"?
        • homosovieticus Załączony link do wątku, o którego ocenę proszę. 18.01.09, 18:28
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=86891&w=89893944
        • nessie-jp Re: Zapytam nessie-jp czy w watku załaczonym znaj 18.01.09, 20:15
          Według mojego prywatnego systemu założeń i definicji, przytoczony wątek jest
          przejawem daleko posuniętej niedojrzałości językowej, a użycie wulgaryzmów
          kwalifikuje go do usunięcia.

          Akurat zarzutu chamstwa tu bym nie wysuwała, bo autor zamierzał chyba być
          dowcipny, a nie ordynarny. A że nie wyszło... cóż.
          • Gość: aska najwiekszy ch.. zadaje głupie pytania,zabanować go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.09, 20:35
            to spamer i znany troll
            • homosovieticus Powiało dojrzałym europejczykiem -postmodernistą! 18.01.09, 20:53
              Gość portalu: aska napisał(a):

              > to spamer i znany troll
          • homosovieticus Z dotychczasowej wymiany zdań wynika, że "chamstwo 19.01.09, 09:53
            jest właściwie zwrotem pustym( bo tak wieloznacznym),ze powinno zniknąć z języka
            polskiego.
            ps

            Określenie to zostało wprowadzone do polskiego języka przez lewicujących Rosjan
            i Polaków pochodzenia żydowskiego i miało przeciwstawiać Panów Chamom.
            Tym tłumaczę sobie karierę tego słowa w języku polskim w epoce PRL-u i obecnie.
    • drugie_wcielenie problem ? hehe.. ;] 20.01.09, 17:28
      natchniety tworczoscia niejakiego japox (tudziez w odmianach)
      posluzylem sie wspanailomyslna wyszukiwarka. aby nie tracic czasu
      skorzystalem z kilku delikatniejszych zwrotow grzecznosciowcych
      obowiazujacych w polszczyznie w zakresie podstawowym, a co za tym
      idzie mniej wyrafinowanych. wyniki ograniczylem tylko do 2009 roku.

      'głupku' /szt. 57/ - peleton goni za krajem (~19) i wiadomosciami
      (~18),
      'gnido' /szt. 31/ - znana para wiadomosci (~17) i kraj (~10),
      'debilu' /szt. 1223/ - znane wiadomosci (~273), nowosc - gospodarka
      (~85) i ciekawostka, czyli.. emama (~67) :D,
      'scierwo' /szt. 47/- oczywiscie przodownik, tj. wiadomosci (~26).

      liczby w nawiasach oznaczac mialy chyba sklad procentowy, ale sam
      juz nie jestem pewien. przy 'debilu' wiadomosci wyrabiaja prawie
      300% :)) de facto nalezaloby jeszcze odsiac nieco uzycie w/w slowek,
      gdyz nie kazde kierowane jest czule ku wspoluzytkownikowi. byc moze
      po takim zabiegu emama wyskoczylaby z tego drobnego rankingu.

      ..a teraz czysto informacyjnie. bez zbednych zlosliwosci :]

      wiadomosci - 'Tym forum opiekuje się w.s2.'
      kraj - 'Tym forum opiekuje się Giwi.'

      npzdr :]
      • adam.eu Re: problem ? hehe.. ;] 21.01.09, 08:39
        drugie_wcielenie napisał:

        > natchniety tworczoscia niejakiego japox (tudziez w odmianach)

        Twój post sugeruje jedynie wybiórcze stosowanie netykiety.
        Netykieta jest ogólnikowa, nie ujęta nawet w punktach, nie podaje, do kogo się można odwołać w razie różnic w interpretacji.

        Ten post można usunąć powołując się na netykietę podając różne powody albo i nie podając żadnego powodu.

        Ale czy takie działanie jest zgodne z prawem? z konstytucją 54 art?
        • homosovieticus Co innego wycinanie postów a co innego używanie 21.01.09, 14:08
          określenia "chamstwo" we wszystkich możliwych odmianach.
    • zettrzy Re: Wyjaśnijmy sobie problem chamstwa na FORACH 11.02.09, 20:46
      ech, to przeciez wszyscy wiedza - ZARZUT chamstwa pojawia sie zawsze
      wtedy kiedy zapedzilo sie oponenta w dyskusji w kozi rog i zabraklo
      mu merytorycznych argumentow
      wiele pomaga jesli oponent obraca sie w swiecie ograniczonym do
      zachowan chamskich; wtedy gwarantowanie oskarza on o "chamstwo"
      wlasciwie kazdego forumowicza, w mysl zasady "ja jestem miara swiata"

      natomiast chamstwo w sensie slownikowym - zachowania typowe dla
      okreslonej grupy demograficznej - nigdy nie spotykaja sie z zarzutem
      chamstwa, byc moze dlatego ze najciemniej jest pod latarnia
      • homosovieticus A czy ze strony redakcji Forum także spotkaliście 11.08.09, 06:52
        się z zarzutem chamstwa?
        • tylko.tu Re: A czy ze strony redakcji Forum także spotkali 11.08.09, 11:00
          moze nie administracja forum, ale tzw. aesi lubuja sie czasem w uzywaniu
          chamskich docinek. co dziwne administracja to popiera albo nie wyrzucajac albo
          wrecz oznaczajac niebieskim, co z kolei byloby odpowiedzia na twoje pytanie.
          swiezy przyklad z brzegu - niejaka giwi-schizofrania.
          • homosovieticus Re: A czy ze strony redakcji Forum także spotkali 25.09.09, 12:20
            Tak więc jednak administracja-biurokracja forowa jest winna zaistniałej sytuacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka