wątek trawienny

27.06.05, 10:39
Tu można wjeżdżać kosiarkami. Wystrzyżemy na zero, a następnie wybetonujemy.
W przyszłym tygodniu przyjdziemy z młotami pneumatycznymi i zastanowimy się
co zrobić z tym debilnym betonem.
    • mary.austin Re: wątek trawienny 27.06.05, 10:42
      Ja pomyślę, co możemy zrobić z trawką.
      • bogulo Re: wątek trawienny 27.06.05, 10:46
        trawke proponuje wpierw wysuszyc
        • quarantina Re: wątek trawienny 27.06.05, 10:50
          Słusznie. Mokrej trawy jeszcze nikt nie zapalił, jakem harcerka.
          • mary.austin Re: wątek trawienny 27.06.05, 10:57
            A potem ją zjemy. W końcu to najprawdziwsza po.trawa
            • quarantina Re: wątek trawienny 27.06.05, 11:03
              Proponuję podać do tego wino wytrawne, a po wszystkim strawić.
              • mary.austin Re: wątek trawienny 27.06.05, 11:10
                Po wszystkim będzie potrawka.
    • mary.austin Re: wątek trawienny 27.06.05, 11:13
      Albo nie- oddadjmy trawestacji.
      • bogulo Re: wątek trawienny 27.06.05, 11:20
        nic nie bede oddawal i juz!
        • quarantina Re: wątek trawienny 27.06.05, 11:31
          Bogusiu, Maria użyła skróta myślowego. Będziemy inwestować w trawę, po prostu.
          Wystarczy, że oddasz swoją działkę. Budowlaną.
          • bogulo Re: wątek trawienny 27.06.05, 12:42
            dobrze, ze wyluszczylas sprawe, bo dzialki nie oddam, ale budowlana moge
            wydzierzawic, prawie za bezcen
            • quarantina Re: wątek trawienny 27.06.05, 13:12
              Bogusiu wybacz, ale pozwól, że nie będę robiła z Tobą interesów. Chyba, że w
              wątku fikcyjnym.
              • bogulo Re: wątek trawienny 27.06.05, 13:16
                ja bym nawet nie pozwolil zebys mi robila cokolwiek z moim interesem, no chyba
                ze jestes pielegniarka w domu starcow, to by zmienialo cala sprawe
                • mary.austin Re: wątek trawienny 27.06.05, 13:18
                  Boguś, czy to oznacza, że potrzebujesz wykwalifikowanej asysty?
                  • bogulo Re: wątek trawienny 27.06.05, 13:20
                    jak kazdy staruszek kochana wnuczusiu
                  • quarantina Re: wątek trawienny 27.06.05, 13:22
                    Interesy można zamrozić ewętualnie, albo zagipsować. Wadera przecież ma nogę w
                    gipsie.
          • wadera3 Re: wątek trawienny 27.06.05, 13:23
            Quarancjo!-czy nie obawiasz się Kolumbijczyków?
            • bogulo Re: wątek trawienny 27.06.05, 13:25
              widzisz, Quarantinka cwaniara trawa sie chce zajmowac, a kokainke z daleka
              obchodzi, znac stracha sie
              • quarantina Re: wątek trawienny 27.06.05, 13:34
                Chciałam zauważyć, że mój byznes-plan objemował li tylko i jedynie
                wybetonowanie naszego podwórka coby można go było zamiatać wygodnie i
                odśnieżać, i wypoziomować śmietniki wreszcie.
                • mary.austin Re: wątek trawienny 27.06.05, 13:35
                  Tak. Od interesów z trawą w roli jezdem ja.
                  • wadera3 Re: wątek trawienny 27.06.05, 13:38
                    Maryniu-trawa na roli =nieużytek......
                    • bogulo Re: wątek trawienny 27.06.05, 13:41
                      albo = wizja przyszlosci big_grin
                    • mabiwy Re: wątek trawienny 27.06.05, 13:41
                      i do nieużytków unia dopłaca
                      • wadera3 Re: wątek trawienny 27.06.05, 13:51
                        big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                        • quarantina Re: wątek trawienny 27.06.05, 14:39
                          Uśmiech Mony Lisy to był?
                          • mary.austin Re: wątek trawienny 27.06.05, 14:40
                            Cyba nie, ten uśmiech wygląda na typowy szczery słowiański.
                            • quarantina Re: wątek trawienny 27.06.05, 14:42
                              surprised) - to jest Mona?
                              • mary.austin Re: wątek trawienny 27.06.05, 14:46
                                Być może, ale wygląda na Monę dmuchaną. Też taka zdziwiona. Ale je się na tym
                                nie znam, zapytaj Bogusia, on wie lepiej.
                                • wadera3 Re: wątek trawienny 27.06.05, 14:59
                                  dmuchaną? jak rany! o mnie beze mnie?
                                  • mary.austin Re: wątek trawienny 27.06.05, 15:01
                                    wadera3 napisała:

                                    > dmuchaną? jak rany! o mnie beze mnie?

                                    Waderko, uwaga dotyczyła Mony, nie Ciebie
                                    quarantina napisała:

                                    > surprised) - to jest Mona?
                                    • wadera3 Re: wątek trawienny 27.06.05, 15:03
                                      po łapach....bach,bach....
                                      • mabiwy Re: wątek trawienny 27.06.05, 15:29
                                        a, to ta chwalebna łagodność..
                                        • wadera3 Re: wątek trawienny 27.06.05, 15:45
                                          staram się jak mogę.......jak nie mogę,to się nie staram........
                                      • mabiwy Re: wątek trawienny 27.06.05, 15:30
                                        ...i zacznij od Bacha...
                                        • wadera3 Re: wątek trawienny 27.06.05, 15:42
                                          mówisz masz....


                                          Ty musisz wstać,
                                          choć tulisz tak pod głową obłoczek snu
                                          i słów tyle znasz uczonych cicho przez noc,
                                          a tu dzień wstaje już kolorowo - witaj!

                                          Ty musisz wstać,
                                          bo słońce już zawiesza na szczytach wież
                                          poranny swój żar i rusza cień w długi marsz,
                                          wokół drzew krząta się ptaków rzesza - witaj!

                                          Zacznij od Bacha, nim słońce po dachach
                                          zeskoczy, jak kot po nocy ćmej...
                                          I zacznij od Bacha, gdy w progu się waha
                                          ktoś, kto winien wejść, a może nie...

                                          ;DDDDDDDDDDD
                                          • mabiwy Re: wątek trawienny 27.06.05, 15:47
                                            no i misz-masz
Pełna wersja