alienisko
17.07.03, 15:27
No właśnie?
Kniaz - lubilem go, odnosil sukcesy w Apatorze i Polonii B. Jesli nie
zapomnial z czym to sie je, to jestem najbardziej za.
Per Jonsson - milo wspomina Torun i pewnie chcialby, ale czy dalby rade?
Mysle, ze przy takiej presji jaka tu panuje jako inwalidwa wcale by nie mial
lekko, moze nawet niektorzy zawodnicy by go lekcewazyli?
Zabialowicz, Miedzinski - hmz, sam nie wiem. Za malo ich znam.
Koselski - dobry trener, ale czy az tak?
Chomski - No i ten Pan. Zdaje sie, ze dalej prowadzi Stal, ale zawsze moze
zerwac kontrakt. Nie lubie go bo agresywny, no ale wlasnie taki nam
potrzebny. Zlapal by zawodnikow za jaja i nie poscil do puty do poki by
mistrza nie zdobyli. On by im nie popuscil i wprowadzil dyscypline, czego
czesto naszym brakuje (dlatego zawsze ktos zawali).
Mysle, ze rowniez wszyscy wymienieni wiedza lepiej od Zabika co zrobic, jesli
w drugiej czesci zawodow warunki sie zmieniaja i nagle rywal zaczyna lepiej
jechac.
No i fajnie by bylo jakby Zabik zostal przy szkoleniu mlodziezy. Szczegolnie
dla najmlodszych bylby dobrym trenerem. Spokojny, opiekunczy, tego chyba male
dzieciaki potrzebuja na starcie, zamiast ostrego poganiania do czegos co ich
przerasta psychicznie.