Dodaj do ulubionych

Borderlands u Cenegi.

04.11.09, 06:57
Otóż odbieram sobie maila od pana Adama Wróblewskiego z Cenegi i czytam oto
następującą treść:<br />
<br />
Witamy!

Otrzymaliśmy informacje dotyczące patch'a polonizującego do gry Borderlands
(ver PC). Patch wymaga dodatkowych testów, co wpływa bezpośrednio na termin
jego akceptacji.

W związku z tym nie będzie on dostępny na stronie WWW.cenega.pl w dniu
premiery gry czyli 6.11.2009r. Dystrybutor zapewnia, że dokłada wszelkich
starań, aby patch polonizujący dla trybu single player pojawił się tak
szybko jak to będzie możliwe - przewidywana data oddania patch'a do
dyspozycji Graczy to początek grudnia 2009.

O konkretnej dacie poinformujemy wszystkie osoby zamawiające grę osobnym
mailem.

Jeżeli chcą Państwo zmienić swoje zamówienie - prosimy o pilny kontakt
mailowy (Wysyłkę rozpoczynamy już jutro tj w środę 4 Listopada)


Przepraszając za kłopot,
pozdrawiam serdecznie.
Adam Wróblewski
Specjalista ds. Sprzedaży Internetowej
<br />
<br />
I zastanawiam się teraz o co tak naprawdę chodzi? Czy moje zamówione i długo
oczekiwane Borderlands w końcu dotrze do mnie, czy tym razem z winy "patcha"
będę musiał jeszcze czekać? Do grudnia?

Dalej idąc - jak można w prosty sposób pogrzebać grę? Udostępniając za dramo
polonizację gry, która wycieknie właśnie do torrentów, na peb.pl i inny
piracki raj.<br />
<br />
Czuję się zdemotywowany cry.
Obserwuj wątek
    • Gość: AvaloN Re: Borderlands u Cenegi. IP: 85.222.78.* 04.11.09, 10:07
      Cenega to jednak kiepski wydawca... i gdyby nie cena na Steam (50 euro) dawno
      temu grałbym w Borderlands sciana
      • han_solo_79 Re: Borderlands u Cenegi. 04.11.09, 10:29
        Eee tam, gadanie, dają radę. Szkoda tylko, że przez bałaganiarstwo tracą notowania.
    • Gość: tomtom Re: Borderlands u Cenegi. IP: *.icpnet.pl 04.11.09, 10:15
      Mamy 2009 rok, jak ktoś nie zna angielskiego języka w stopniu komunikatywnym
      powinien wrócić do szkoły.
      Jak dla mnie mogą sobie darować tego pacza.
      • zlybratblizniak Re: Borderlands u Cenegi. 04.11.09, 10:42
        Co do mojego języka angielskiego to problemu nie ma i się nie pojawi skoro
        zajmuje się tłumaczeniem tekstów między dwoma językami.

        Problem natomiast są te podchody co do wydania gry i stąd też naświetliłem ten
        temat.
      • Gość: Blue Re: Borderlands u Cenegi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.09, 11:47
        Szczerze mówiąc denerwują mnie takie teksty, sam znam angielski, nie mam problemów z rozumieniem tekstów etc. Niestety komunikatywnośc wraz z wygasnięciem bezpośrednich kontaktów z językiem mocno ucierpiała. Ale nie w tym rzecz. Wiesz ile jest szkół do których angielski nie dotarł? Albo jest na takim poziomie prowadzony, że szkoda słów... pozostali jescze ludzie starsi którzy mogli kompletnie nie mieć kontaktu z językiem(ja jestem z rocznika 86 i widzialem jak byl prowadzony angielski, już nie mówiąc o tym że nie był prowadzony u mnie aż do liceum[wcześniej niem.], spodziewam się że roczniki z przed 80' jak nie wykazały własnej inicjatywy to angielskiego im nikt nie zaserwował . A może Ci ludzie też chcieliby zagrać? Może ich nawet na to stać? Już nie mówiąc o niejednokrotnie większej wygodzie nawet dla kogoś znającego ang. na średnim poziomie ze skorzystania z rodzimego tłumaczenia[ew. wersji kinowej]. Pozatym rozumienie ze słuchu jest dużo cięższe niż z tekstu pisanego, w GTA 4 jak kolesie zaczynają mówić slangiem z jakimiś dziwnymi zaciągnięciami i rap-style, nie ma szans żebym coś z tego wyłuskał. A jak pojawiają sie ang napisy to wszystko jest jasne.

        Znajomość angielskiego nie jest obligatoryjna, i rzucanie takimi tekstami jest dla mnie szczeniackim podejściem, bez zrozumienia całości zagadnienia.
        • don_wroc_love Re: Borderlands u Cenegi. 04.11.09, 11:59
          przesadzasz z tym rocznikiem 80. sam jestem urodzony w 70tych, do tego za
          szczeniaka mieszkałem na wiosce a nie miałem problemów z nauczeniem się języka....
        • Gość: tomtom Re: Borderlands u Cenegi. IP: *.icpnet.pl 04.11.09, 12:23
          Chcąc się poruszać we współczesnym "świecie" (czyt. internet, globalna wioska)
          owszem znajomość języka ang jest obligatoryjna.
          Angielski nie powinien być traktowany z egzaltacją jako kolejny język obcy, ale
          po prostu jako język komunikacji globalnej, zaraz po ojczystym. Skandynawowie
          doszli do tego wiele lat temu i u nich to norma.

          P.S i proszę nie pieprzyć głupot że kogoś nie stać na to żeby nauczyć się
          języka.
          • Gość: LUX Re: Borderlands u Cenegi. IP: 193.193.181.* 10.11.09, 16:15
            Jestem Polakiem Cenega nakleja na okładce że mogę sobie ściągnąć patcha PL
            więc o co Ci chodzi? Co tu ma do tego znajomość języka. Przecież ta naklejka to zwykłe
            oszustwo klient kupuje specjanie to pudełko z grą aby mieć POLSKĄ wersję i już!

        • Gość: zezz Re: Borderlands u Cenegi. IP: *.chello.pl 04.11.09, 12:57
          Blue wystarczy chciec - nic wiecej nie potrzeba, moj wujek za komuny sam od 0 nauczyl
          sie anglika, bez nauczycieli - tylko wizyty w bibliotece. Po prostu chcial jechac do usa.. w
          polowie lat 80 zrealizowal swoje marzenie. Ja jestem rocznik 80, od 4-5klasy
          podstawowki jezyk obcy - ang. Od ogolniaka ang+niem. Moja starsza siostra r77 od
          ogolniaka ang (w podst ros, pod koniec ang), jej maz to samo(mowi plynnie
          eng,niem,pol wink ). Moja matka - przez caly okres swojej nauki - ros .. i tez zna angielski,
          tak jak moj ojciec. Przyklad mojego wujka ktory sam, zupelnie sam, bez zanych szkol
          pokazuje ze mozna sie nauczyc jak sie chce. Za malolata siedzialo sie ze slownikiem w
          reku przy grach i byla to dla mnie najlepsza szkola. Nie rozumiem, czemu teraz ludzie
          placza.. slownikow zabraklo?
          • Gość: Blue Re: Borderlands u Cenegi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.09, 22:31
            Do całej ekipy, ja się wychowałem w małej wiosce na za(), gdzie poziom wykształcenia ludzi jest jaki jest. Mam z dużą liczbą, bardzo miłych, czasem nawet dość inteligentnych acz pozbawionych chęci do nauki ludzi do czynienia.

            I uważam, że po pierwsze skoro klient na taką wersję jest w wystarczającej ilości - to tłumaczenie powinno być. Nie grałem w tormenta angielskiego, ale spodziewam się, że nie podobałbym, a to świetny tytuł. Inna sprawa, że są gry z takim poziomem dubbingu, że czasem warto zagrać w obie wersje(np Sam & Max, czy z filmów Shrecki, gdzie humor jest sprowadzony w nasze swojskie klimaty, takich dubbingow nam potrzeba smile!).

            Już nie mówiąć o tym że dużo gier dla dzatek powinno być spolszczanych. Nie moge przeboleć tego że Sony spolszcza różne 16+ na PS3, a Ratchet i Clank został po ang uncertain.
    • simplex Re: Borderlands u Cenegi. 04.11.09, 12:54
      Też dostałem tego maila. Wyslalem im proste zapytanie - czy polskie wydanie w
      wersji angielskiej będzie od kopa kompatybilne z angielskimi patchami, czy
      trzeba będzie czekac pół roku aż cenega łaskawie wypuści patcha kompatybilnego
      ze swoją wersją (Failout 3, anyone?). Jeśli to drugie, to bede chcial anulować
      preordera, ale na razie sprycarze mi nie odpisali.
      • zlybratblizniak Re: Borderlands u Cenegi. 04.11.09, 13:09
        Fallout 3 tutaj! smile Dobrze że zapytałeś o to Simplex.

        Nie wiem z kolei po co ta cała pogadanka o to czy angielski trzeba znać czy nie?
        Zastanawia mnie z kolei czy ktoś tutaj zauważył że zapłaciliśmy za polską i
        angielską wersję językową, a dostaniemy tylko jedną. I tu naprawdę nie rzecz w
        tym czy ktoś speak'uje english czy tylko biadoli po polsku, tylko o sam fakt
        zmarnowania czasu graczy i (zapewne w niedługiej przyszłości) udostępnienie
        łatki polonizującej dla wszystkich - dla mnie, Simplexa, innych graczy co kupili
        grę u Cenegi, jak i dla piratów, którzy ani grosza nie dali za tego patcha.

        I to już potrójne moje zdemotywowanie na dziś uncertain.
        • simplex Re: Borderlands u Cenegi. 04.11.09, 15:46
          Masz racje, ze zawalili z patchem polonizujacym. Ale ja staram dostrzegac
          pozytywy - czesto polska premiera gry miala miejsce dlugo po swiatowej, bo
          tlumaczenie nie bylo gotowe. Wiec Cenega tak naprawde mogla po prostu wydac gre
          w grudniu, spolszczona.
          Zamiast tego wydali juz teraz wersje angielska wiec ci ktorzy beda grali na
          angielskiej nie beda musieli czekać do grudnia.
          Z mojego egoistycznego punktu widzenia to dobrze ze cenega postanowila wydac
          angielska wersje bez spolszczenia szybciej - wole to niz czekac bóg wie ile na
          wersję polską.
    • simplex Re: Borderlands u Cenegi. 04.11.09, 13:08
      > Czy moje zamówione i długo oczekiwane Borderlands w końcu dotrze do mnie, czy tym
      > razem z winy "patcha" będę musiał jeszcze czekać? Do grudnia?
      >
      Zdecydowanie do grudnia, może nawet do stycznia, biorąc pod uwagę to co sam
      zacytowałeś: "Wysyłkę rozpoczynamy już jutro tj w środę 4 Listopada)" wink

      A juz bez zartow - po prostu grę wyślą wszystkim wcześniej, tyle że bez patcha.
      Dla mnie to bez znaczenia bo i tak polonizacji instalować nie zamierzam. Jak dla
      mnie każda gra moglaby byc tak wydawana - oryginal po ang i patch polonizacyjny
      ktorego bym nie tykał kijem przez szmatę wink
      Mam tylko nadzieje ze oficjalne patche GBX beda dzialac na tej angielskiej
      wersji cenegi, bo jak nie to...

      Swoja droga gra jest zabugowana, wiekszosc poprawek trzeba wprowadzac przez
      grzebanie w plikach konfiguracyjnych (FOV, Vsync, physx), FSAA nie dziala, multi
      jest na maksa skopany (Gamespy) i ogolnie troche zaluje ze ja preorderowalem.
      • zlybratblizniak Re: Borderlands u Cenegi. 04.11.09, 13:11
        Musiałem się wręcz o to zapytać pomimo iż podali że wysyłają już, tak zamieszali
        że facepalm przysłonił mi zaufanie do Cenegi.
        • simplex Re: Borderlands u Cenegi. 04.11.09, 13:51
          Ja zaufanie do cenegi stracilem po tym jak kupilem Falloluta 3 zaraz powyjsciu
          najnowszego patcha i sie okazalo ze na polskiej wersji patcha nei zaisntaluje,
          czy jakos tak (ale to mogli mi sie z cdprojektowym mass effect pomyrdać).
          A drugi raz stracilem zaufanie jak kupilem batmana AA i musialem sciagnac pirata
          zeby moc wlaczyc physx.
          • simplex Re: Borderlands u Cenegi. 04.11.09, 14:01
            Troche sie poprawili w kwestii patchy:
            cenega.pl/tabela_patch/tabela.php
    • Gość: qrza Re: Borderlands u Cenegi. IP: *.inowroclaw.mm.pl 04.11.09, 15:17
      cenega zawsze była noobowata ale w ostatnich latach stali się wręcz bezczelni..
      vide polityka wydawania a raczej nie łatek .. kontakt z nimi to też kpina
      ...sciana
      • simplex Re: Borderlands u Cenegi. 04.11.09, 15:39
        Ja dzisiaij sie z nimii kontaktowalem i nie mam powodow do narzekań, telefon do
        suportu był odebrany po kilku sekundach, na mail do supportu odpowiedzieli w
        ciagu godziny (mimo, ze zastrzegaja sobie 5 dni roboczych).

        Oto czego sie dowiedzialem: "angielskie patche będzie można instalować bez
        problemu z polskim wydaniem angielskiej wersji.". I o to mi chodziło smile
        • zlybratblizniak Re: Borderlands u Cenegi. 05.11.09, 17:43
          Czy dziś ktoś otrzymał tą grę kurierem? Co prawda niby kurier ma te 48 godzin na
          dostarczenie, ale nigdy mi się nie zdarzyło żebym czekał tyle.

          Może znowu coś kombinują uncertain.
          • zlybratblizniak Re: Borderlands u Cenegi. 05.11.09, 18:14
            Nie chce spamować, ale odpowiem sam sobie. Dostałem odpowiedź - przesyłka
            została wysłana dzisiaj.

            Właśnie o to mi chodziło Simplex. Niby wysyłają 4.11, a tak naprawdę 5.11. 5 hit
            demotywującego combo od Cenegi. Gratz confused.
            • simplex Re: Borderlands u Cenegi. 06.11.09, 07:29
              Ja tez dostalem wczoraj info o wysylce. Jezeli premiera jest 6, to jakim cudem
              chciales dostac gre 5? wink
              Faktycznie w mailu bylo napisane ze wysylka zaczyna sie 4, ale dzwonilem i
              powiedzieli, ze wysylka zacznie sie 5, i ze powinno dojsc w ciagu 2 dni
              roboczych - czyli dzis, albo w poniedzialek.
    • Gość: Avalon Re: Borderlands u Cenegi. IP: 85.222.78.* 06.11.09, 11:37
      obdzwoniłem okoliczne salony Empik (sic!) i gry nie ma... Wszędzie informacje że
      na dniach się pojawi... "Proszę zadzwonić w poniedziałek popołudniu".

      Zadzwoniłem też na infolinię Empiku - straszna porażka z tą instytucją - ktoś
      podnosi słuchawkę i po sekundzie ją odkłada...

      Życzę kolejnego miłego weekendu bez Borderlands! sciana
      • simplex A ja już mam Borderlands od Cenegi 06.11.09, 14:44
        Zamowilem kilka dni temu w sklepie cenegi, wczoraj gra wyszła kurierem, dzisiaj
        dotarła.
        Jak dla mnie cenega się spisała (poza oczywistym przełożeniem premiery na 6
        listopada i failem z patchem polonizujacym, ktorego osobiscie nie potrzebuje).
        • Gość: Bell Re: A ja już mam Borderlands od Cenegi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.09, 21:48
          To masz szczęście simplex...zazdroszczę. Ja zamówiłem grę od cenegi na początku
          tego tygodnia i dzis przesyłka NIE dotarła sad Zdaje się,ze GLS w soboty nie
          pracuję, więc kaszanka. <br />
          Cenega obsysa!<br />
          Pozdrawiam!
          • zlybratblizniak Re: A ja już mam Borderlands od Cenegi 07.11.09, 18:29
            A do mnie dotarła w piątek. Fajnie się gra, ale mało osób na multi sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka