Dodaj do ulubionych

Perły z Lamusa 31: Command and Conquer

06.04.10, 11:29
Przyjrzyjcie się jaką dziecinną buźkę ma aktor grający Kane'a big_grin
Nigdy nie zapomnę szoku, jakiego doświadczyłem po pierwszej bodajże misji. Kanonierka płynąca rzeką i ostrzeliwująca bunkry. A potem te "piękne" animacje wybuchów, dziury w ziemi - jakże znajome po Dune 2 i wrzaski umierających żołnierzy, emitowane z jakiegoś sound blastera epoki kamienia łupanego. Czysta melancholia.
Obserwuj wątek
    • bialygolabek Re: Perły z Lamusa 31: Command and Conquer 06.04.10, 11:58
      Ech, wtedy to było wydarzenie..Do tej pory mam oryginał na CD, a muzyka z tej gry to klasyka klasyki.
    • known2own Re: Perły z Lamusa 31: Command and Conquer 06.04.10, 12:49
      Tworzenie sieci na IPX'ie to zawsze było wyzwanie. ZAWSZE coś nawalało. Trzebo było szukać wadliwych kart, kabli, terminatorów. Cześto trwało to nie krócej inż samo granie =) Na szczęście zawsze był niezawodny kabel szeregowy RS 232 dzięki któremu dawało się pociąć 1 na 1 w Duke'a =)
    • radek.zaleski Re: Perły z Lamusa 31: Command and Conquer 06.04.10, 12:56
      @known2own
      --
      od razu czuć weterana.

      najgorsze były problemy z pękniętym kablem - nie do wykrycia bez masowego przełączania wszystkiegosmile
    • scc_madmad Re: Perły z Lamusa 31: Command and Conquer 06.04.10, 13:20
      Przepiękna klasyka... dziś już za darmo i to oficjalnie - do pobrania z oficjalnej strony C&C...

      Co do trzepania po kablach - komputery były pewnie podłączone do gniazdek bez bolców z uziemieniem. Sam ładnie kiedyś zatańczyłem przy takiej konfiguracji.
      Terminatory, kable koncentryczne, trójniki, walka z kartami sieciowymi pod Win95, wpisywanie adresów IP i Maski, komputery pojawiały się i znikały w eksploratorze sieci, połączenie działało lub nie, niezależnie od tego co pokazywał wspomniany eksplorator... i Quake lub Quake 2 przez całą noc...
      To były czasy... łza się w oku kręci...
    • maciuch333 Re: Perły z Lamusa 31: Command and Conquer 06.04.10, 14:13
      oj sie gralo w C&C, jedna z pierwszych oryginalnych (nie pirat)gier, te przerywniki FMV smile 486 DX133 chyba miałem, aż łezka sie w oku krecismile
    • naarbin Re: Perły z Lamusa 31: Command and Conquer 06.04.10, 14:24
      A w okolicach 97 roku nocki w kawiarenkach, zrzuta po 25 złotych, zamknięte drzwi i starsi koledzy (najczęściej właściciel plus admin) oglądający panienki i ściągający pliki z poszczególnych komputerów tylko po to, żeby się użytkownicy wkurzali, bo "coś skakać zaczęło".
      Nawet Baldur's Gate tak skończyliśmy, w 5. Do dzisiaj mam gdzieś schowaną płytę nr 5, która dziwnym trafem wsunęła się pod podkładkę od myszy i po całej nocy do niczego już się nie nadawała.
    • hezron Re: Perły z Lamusa 31: Command and Conquer 06.04.10, 14:27
      Mi się najbardziej w tej gierce podobało jak żołnierze z nudow robili pompkismile jarałem się tym wtedy straszniesmile
    • alkawen Re: Perły z Lamusa 31: Command and Conquer 06.04.10, 21:27
      tak, TO jest c&c, a nie ten crap, który serwuje nam EA.....
    • zio0m Re: Perły z Lamusa 31: Command and Conquer 14.04.10, 10:19
      Ostatni C&C jaki uznaje , to Generals , te nowsze jakoś mnie nie przyciągają .
    • siara122 Re: Perły z Lamusa 31: Command and Conquer 15.02.11, 18:38
      battle of Białystoksmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka