radek.zaleski
19.05.10, 13:14
Taka myśl mnie naszła po graniu w Alana Wake. Był reklamowany jako gra, która będzie nas przerażać, która będzie dreszczowcem, ale... nie udało się do końca. Bieganie po lesie z latarką może być straszne jak rzeczywiście w tym lesie jesteśmy. W grze nie sprawdziło się do końca.
Alanowi zabrakło za to trochę tych fragmentów, tych momentów, które nami wzdrygają lub po prostu niepokoją. Czegoś w stylu System Shocka 2, Silent Hilla, Dead Space'a czy nawet starego Alien versus Predator.
No i właśnie. Alan nie jest straszny, ale jakie są najstraszniejsze gry wszech czasów? Macie jakie typy?