08.10.10, 11:35
Witam. Mam pytanie do kogoś mądrzejszego ode mnie. Dlaczego w dniu premiery FIFA 11 wszystkie portale zasypane zostały lawiną informacji i recenzji, a o wyjściu PES 2011 nikt nawet się nie zająknął? Grałem w obie gry. Przyznaję, że FIFA jest genialna. Ale Pro nie odstaje nawet na milimetr, a mnie nawet podoba się bardziej. W FIFA drażni mnie tylko to, że na poziomie legendarnym z powyłączanymi asystami jakbym nie podał, to zawsze znajdzie się tam mój zawodnik. Akcje konstruuje się zbyt łatwo, przez co po kilku dniach osłabiło to moją radość z gry... PES jest bardziej nieprzewidywalny. Wersja finalna w porównaniu do dema jest zupełnie nową grą. Ciekawe, czy panowie recenzenci czekają aż znajdą jakieś słabe punkty, żeby napisać, że EA pobiło Konami? W zeszłym roku można było odnieść wrażenie, że FIFA to gra idealna, a PES to gniot. Tuż jednak przed premierą wersji 2011, można było przeczytać na forach, że irytowała graczy, bo miała masę błędów. Po sprawdzeniu obu tytułów mój wniosek jest taki: obie gry są fantastyczne i różnią się detalami, które zdecydują o tym, czy komuś przypadną do gustu czy nie. Niech mi jednak nikt nie wmawia, że na portalach nie promuje się produkcji EA...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka