Dodaj do ulubionych

Xbox Live + Livebox + burza = Pffff

22.05.11, 23:34
Wiem, że na Polygamii udzielają się "technicy magicy" więc miałbym do nich pytanie.

Co może być przyczyną mojego problemu z graniem po sieci?

Sytuacja wygląda mniej więcej tak:

Dzisiaj koło 16-17 nad Łodzią szalała burza (baardzo bliska). Nauczony doświadczeniem odłączyłem z prądu Liveboxa (rok temu biedactwo nie wytrzymało i się zjarało) oraz większość sprzętu (pc, tv, xbox..)
Jakiś czas po burzy odpaliłem kompa i, ot niespodzianka, padł net (wifi).
Po kilkuminutowej walce udało mi się kompa podłączyć (choć mógłbym przysiąc, że do tej pory livebox miał podpięty kabel od telefonu pod gniazdko "phone" a teraz działa tylko na "line", ale może to sobie akurat ubzdurałem)
Przyszedł wieczór, położyłem spać dziecko, położyłem spać żonę, no to czas na rundkę w BFa... zonk - nie mogę nawiązać połączenia z xbox live(ethernet).
Restart liveboxa (wyjąłem i włożyłem wszystkie wtyczki), restart konsoli - na kompie działa, na xboxie nie. Shit.
Pojawiła się lekka panika, a z nią niedorzeczne myśli. "Może mnie zbanowali?"
Na logikę nie mają za co (wystarczy sprawdzić w jakie gry gram.. a gdybym był piratem dawno już bym miał nowego MK, a LA Noire nie szło by w tym momencie do mnie z UK - tyle tytułem wytłumaczenia) Po drugie sprawdziłem jak wygląda ban (na YT) i co prawda na początku też był problem z połączeniem, ale później pojawił się komunikat o banie (u mnie takowego brak)
W tym momencie jedynym sensownym pomysłem jest uszkodzenie kabla, którym doprowadzam internet do konsoli, tylko czy np. piorun mógł go usmażyć?

(poszedłem sprawdzić konsolę raz jeszcze - efekt, łatwy do przewidzenia)

Niestety dzisiaj nie jestem w stanie podłączyć innego urządzenia do tego kabla. Nie mam też możliwości sprawdzenia połączenia na innym kablu, czy innego xboxa, ale czy tak na prawdę piorun mógł uszkodzić ten jeden kabel (i żarówkę, ale to raczej nie problem)?

Proszę ludzi dobrej woli o pomoc. Bardzo.

Pójdę spać licząc, że jak się obudzę wszystko będzie cacy (choć wiem, że to przesadny optymizm)

Ps. w razie ew. odpowiedzi nie piszcie jakim szajsem jest LB (wiem, po wakacjach go nie będzie) ani NEO (lepszy wróg znanysmile. Komentarze odnośnie Live (jego wady, koszty) też proszę zachowajcie dla siebie.

BTW. system znowu mnie wylogował

Obserwuj wątek
    • angh Re: Xbox Live + Livebox + burza = Pffff 23.05.11, 01:30
      eee.... no wiec, LB to szajs, tak samo jak NEO, a live (i jego ady i koszty) to normalnie az strach komentowac ... wink
      MSPANC big_grin
      A tak powaznie, to szansa na uszkodenia kabla jest zerowa, predzej padl port w jednym z urzadzen (lepiej, zeby to byl LB). Pewnie nie mozesz podlaczyc kabla od konsoli do kompa, bo bys to zrobil, no i lapka chyba tez nie masz. Ale musisz sprawdzic to na kompie, innego wyjscia chyba nie ma.
      A jezeli burze sprawiaja Ci takie niespodzianki, polecam zabezpieczyc porty filtrami przeciwprzepieciowymi - wyleciala mi z glowy firma, ale cos na pewno znajdziesz. Dasz to od strony konsoli i masz pewnosc ze to LB zawsze pojdzie sie czesac wink
    • szkaradnik Re: Xbox Live + Livebox + burza = Pffff 23.05.11, 01:50
      No więc nie wygląda to zbyt ciekawie. Opinie o Twoim zestawie już przeczytaliśmy, więc przejdę do meritum. Najpierw kabel + inne urządzenie. Jeśli zadziała, to znaczy, że problem NIE leży po stronie ani kabla, ani lajfboksa. Następnie.. No chyba Xpudło do kolegi/sąsiadki, gdzieś indziej, gdzie jest internet. Jeśli i tam nie zadziała, kupa. Ale skoro wyłączyłeś ten biały szit, to niby jak miało cokolwiek uszkodzić. A klocek ma wifi? Na PS3 jeszcze tak mógłbyś się połączyć.


      Właściciel PS3, posiadacz porządnego routera, klient lokalnego dostawcy internetu, zabezpieczony przed wyładowaniami atmosferycznymi.

      Pozdrawiam. :p
    • dudi_mati Re: Xbox Live + Livebox + burza = Pffff 23.05.11, 02:04
      A powiedz mi do którego wejścia miałeś podłączony kabel eth do żółtego czy czerwonego, bo jak do żółtego, a lvb zresetowałeś to się w jego menu przestawiło spowrotem na TV.

      P.s LVB nie taki zły (straszny) jak go malują, jest to bardzo dobre urządzenie tylko z ch.... softem.

      Pozdrawiam. były pracownik ITN
      • syc82pl Re: Xbox Live + Livebox + burza = Pffff 23.05.11, 08:23
        Dzięki za odpowiedzismile a teraz aktualizacja:

        Jakie by LB (i Neo) nie był, to działa. Podłączyłem kabel do dekodera n-ki i wszystkie radia internetowe działają.. a Xbox dalej nie. (kable był podłączony do "czerwonego" gniazdka)

        Co do xboxa, to mam go bez adaptera wi-fi, A co do pożyczenia konsoli od kumpla, to spróbuję, ale może mi to zająć kilka dni.

        Macie może jeszcze jakieś pomysły? A co z banem? Powinienem dostać jakieś info? A może mogę się tego gdzieś dowiedzieć? (to co mnie irytuje, to to, że jeżeli dostałem bana, to z całą pewnością za nic, a osoby co do których mam podejrzenie, że piracą, wczoraj wieczorem grały w najlepsze)
        • syc82pl Re: Xbox Live + Livebox + burza = Pffff 23.05.11, 09:15
          Postępując zgodnie z wszystkim zaleceniami ze strony xboxa nic nie wskórałem, ale odkryłem, że przy opcjach sieci, gdzie do wyboru jest łącze przewodowe i bezprzewodowe na screenach jest "ptaszek"(w prawym górnym rogu). Ja go nie mam a jak wybiorę opcje "przewodowe" to nie pojawiają się ustawienia tylko info, żebym sprawdził podłączenie kabla..
          • rivriet Re: Xbox Live + Livebox + burza = Pffff 23.05.11, 12:07
            Ja powiem tylko tyle, że przed wczoraj też mi szlag trafił router, ale Linksysa. Normalnie się uruchamia, synchronizuje z linią, ale żadne urządzenie go nie wykrywa (ni to komp, ni konsola). Nawet u sąsiada. To pewnie z opóźnieniem ruszył Skynet!
    • syc82pl Re: Xbox Live + Livebox + burza = Pffff 23.05.11, 13:03
      Po konsultacjach z panem z supportu MS wychodzi na to, że konsola ma uszkodzony port ethernetowy albo całą kartę sieciową. Koszt takiej naprawy (po gwarancji) to prawie 300 zł.. A za tyle to można już na allegro poszukać konsoli, albo dołożyć drugie tyle i myśleć o zakupie slima.

      Zna ktoś może jakieś porządne (i trochę tańsze) serwisy pogwarancyjne? (może jakiś w Łodzi)
      • anonim1979 Re: Xbox Live + Livebox + burza = Pffff 23.05.11, 16:53
        Od razu konsola? Hmm.
        Podejrzewam że livebox się poprzestawiał.
        Podłącz go do PC kablem, wejdź na adres IP w przeglądarce : 192.168.1.1
        User: admin
        Hasło: admin
        albo 192.168.0.1
        Tam na pierwszej stronie o ile pamiętam są ustawienia kabli nie masz gdzieś TV włączone? Tam by mieć oba porty (żółty i czerwony) trzeba mieć inne rzeczy wyłączone, pokombinuj też z resetowaniem do standardowych ustawień.
    • szkaradnik Re: Xbox Live + Livebox + burza = Pffff 23.05.11, 21:13
      Bez gwałtownych ruchów, zanim wydasz 300zł, to na prawdę sprawdź gdziekolwiek indziej, gdzie internet działa. Najlepiej kumpel, który też ma x'a.
      • dudi_mati Re: Xbox Live + Livebox + burza = Pffff 24.05.11, 01:45
        To niejest raczej wina LvB i będę go bronił bo wbrew pozorom to jest to dobre urządzenie.
        Spróbuj ustawić dns na konsoli na sztywno, urzyj dns google,
        adres podstawowy dns: 8.8.8.8
        adres alternatywny dns: 8.8.4.4
        często występują problemy z dns jak i w tp (rzadziej) i netii(bardzo często)
        co do delodera "N" raz w życiu go konfigurowałem z klientem przez telefon ale się udało (po godzinie) a rozwiązanie jest bardzo łatwe, w LvB przestawiasz w ustawieniach oba porty na adsl czyli żółty (ten od TV) musi być na Ethernet, następnie przez właśnie żółty się łączycz z kompem a czerwony domyślnie ETH podłanczasz do dekodera, i wszystko Ci się powinno zaktualizować a jednocześnie powinien być net na dekoderze.
        • dudi_mati Re: Xbox Live + Livebox + burza = Pffff 24.05.11, 01:49
          P.s jakiego masz tego LvB, wersje od Sagema, z zielonymi czy czerwonymi diodami i z migającą lampką z logiem tp?? dlatego pytam ponieważ tp ostatnio wprowadziła nowego lvb marki zte, a z tego co mi kolega mówił to to straszny syf.
    • syc82pl Re: Xbox Live + Livebox + burza = Pffff 24.05.11, 08:57
      Sorry, że odpisuje teraz, ale po resecie ustawień dopiero przed chwilą udało mi się w końcu połączyć z internetem na PC (oj noc była ponura).

      I tak jak pisałem wcześniej. Inne urządzenie podłączone przez ten sam kabel działa bez problemu (wyłączyłem tv z żółtego portu i próbowałem na obu). Problem jest gdy wejdą na xboxie w ustawienia.

      Ustawienia sieci -> Dostępne sieci i tu jest wybór przewodowo/bezprzewodowo.
      Wybieram przewodowo i dupa. Powinny pojawić się opcje, a u mnie wyskakuje komunikat, żebym sprawdził czy modem i kabelek jest podpięty prawidłowo (a skoro przez kabale internet idzie to zakładam, że jest podpięty prawidłowo)
      Dla pewności zabiorę dzisiaj konsolę do kumpla, u którego (przynajmniej do mojego przyjazdu) wszystko dział. I wtedy napiszę czy coś się zmieniło

      Co do LB to mam ten starszy (zielono migający) i szczerze mówiąc to przez blisko 4 lata nie dał mi powodów do narzekań (na pewno mniej niż sama TP)
      • dudi_mati Re: Xbox Live + Livebox + burza = Pffff 24.05.11, 15:18
        Tylko tak jak pisałem, jak podpinasz inne urządzenie do LvB to musi iść przez czerwony ten główny inaczej nie zadziała.

        A co do samego LvB, to gratuluję bo masz chyba jeden z pierwszych modeli lb, które były znakomite, potem następną wersją były modele zaktualizowane z czerwonymi diodami ale także od Sagem'a (ja go mam i jestem zadowolony), i niedaj sobie wcisnąć nowego LvB 2.0.

        A dam ci dobrą radę, ja chcesz zrezygnować z tp, i przejść do netii to się zastanów, wiesz wpierw pracowałem w tp, potem na rzecz netii i ta firma to jest typowy przykład jak złapać klienta a potem go mieć w du*ie (netia oczywiście), ja byś miał jeszcze jjakieś pytanka to pisz smile
        • syc82pl Re: Xbox Live + Livebox + burza = Pffff 24.05.11, 15:45
          Netia? A kyszsmile ja w TP mam telefon, z którego nie mogę (nie chcę) zrezygnować. A rezygnuję tylko z LVB. Poprzednim razem dałem się wmanewrować w telewizję przez internet (zupełnie mi nie potrzebną) a jak dzwonią do mnie konsultanci (ostatnio średnio 3 razy w tygodniu) i straszą, że jak zrezygnuję z tv to będę musiał płacić 10zł za LVB to się w końcu wkurzyłem i powiedziałem, że nie będę bo też zrezygnuje. Inna sprawa, że podobno oferują mi taką super korzystną cenę (za LVB nie płacę, za TV jakieś grosze) a ciągle wychodzi o 15 zł więcej niż u ojca, który LVB nie ma..

          Xboxa sprawdzę niestety dopiero jutro
          • dudi_mati Re: Xbox Live + Livebox + burza = Pffff 24.05.11, 23:21
            Wiesz Neo, niejest aż taka droga, rodzice płacą 65 zeta za neo z tv o predkosci 6mbps i to smiga znakomicie, a wkrótce matka TePsa ma wprowadzić prędkości 40 i 80mbps zmieniając tylko kartę na centrali z ADSL2+ na VDSL2+ więc osobą którym działa 6,10 i 20mbps to mogą się pokusić o 80mbps.
            A ma byc jeszcze 200mbps ale to będzie już na światłowodzie (i to PRAWDZIWYM!!!* )

            *tylko w dużych miastach i wybranych dzielnicach
    • syc82pl Re: Xbox Live + Livebox + burza = Pffff 25.05.11, 20:12
      Sprawdziłem X na innym łączu i niestety też nie działa. Dodatkowo odkryłem, że konsola wykonała powrót do przeszłości i jej zegar pokazywał rok 2005..

      Dzwoniłem też do dwóch serwisów w Łodzi. W jednym powiedzieli, że lepiej zrobię jak wyślę konsolę do MS. W drugi powiedzieli, że mogą naprawić za 150-200 zł. Nie spytałem tylko czy udzielają jakieś gwarancji. MS za 70 euro daje gwarancję na rok i miesiąc golda..
      • lupus_yonderboy Re: Xbox Live + Livebox + burza = Pffff 26.05.11, 00:40
        Przejdź się z iksem na Pietrynę do ROFAG'a, tam za darmo zdiagnozują i powiedzą ile wezmą, ew. poszukaj płyty głównej na allegro, możliwe że zamkniesz się w 200-300 PLN, a satysfakcji Ci nikt nie odbierze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka