w nowych grach?
Odświeżyłem sobie właśnie wąteczek o "rewolucyjnych gierkach" i próbowałem
znaleźć jakiś wspólny mianownik, którym dałoby sie w/w tytuły połaczyć, co
oczywiście z góry skazanym było na porażkę

I tak się zacząłem zastanawiać,
co w grach jest najważniejsze? Grafika? Muzyka? Klimat ogólny? Czy moze
tajemnicza cecha 'grywalnością' gdzieniegdzie zwana?
Z własnych doświadczeń załapałem, że czasmi grafika, może składać się z 3ch
pixeli na krzyż i żółtego koloru - Larry, Police Questy czy generalnie stare
Sierry a gra i tak wciąga, że zacytuje z tamtego watku 'jak odkurzacz' To
samo jeśli chodzi o muzykę - może byc kawałem kompozytorskiego koszmaru -
Deus Ex, ale po jakimś czasie jest Ci niezbedna do porzednego wkręta w grę.
Klimat? - jaki niby klimat miały Lemmingi, w które grałem miesiącami?

A
grywalność? Może gdyby ktoś to w końcu zdefiniował, byłoby mi łatwiej, na
razie traktuję to jako ekwiwalent 'radochy z grania' i tutaj, może być tak,
że gra będzie textówką, z dźwiękami wprost z komputera (albo i wogóle bez

a
wyrwie z życiorysu dobrych parę tygodni - Hobbit, The Case of Sherlock Holmes
czy Emmanuelle

A jak to wygląda w Waszym odbiorze?
Pozdrowienia