Dodaj do ulubionych

Na szybko - grona gniewu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.09, 10:46
nikt się z wiedzą nie rodzi, kazdy na poczatku musi nabrac jakiegoś doświadczenia
Obserwuj wątek
    • own3d1n1 Na szybko - grona gniewu 23.02.09, 10:48
      Sławku, nie myl "noob" z "newbie", to 2 odmienne określenia.

      Nie martw się, w Red Alert 3 na początku było tak samo. Jednakże w takich momentach po prostu ignorowaliśmy 3 kretyna w teamie i wygrywaliśmy we 2-ch. Trwało to troszkę dłużej, ale nikt się wtedy nie załamywał smile. W każdym multi jest sporo takich osobników i swoim newsem tak naprawdę nie wniosłeś nic nowego.No, przynajmniej jakoś wyładowałeś swój gniew.
    • wypisany Na szybko - grona gniewu 23.02.09, 10:48
      Ja tam jestem uczulony na "wrzucaczy na noobów" Nie wiem, jak to wygląda w DoW2, ale w grach mmo tacy "profsi" to plaga. Przykład - próbowałem z kolegą grać w Metina. Kolega miał mały problem z postacią i pyta przechodnia, jak cośtam zrobić. Jak pomógł gracz stuprocentowo prefesjonalny? "Umiejętności odpalasz prawym, a jak dalej nie wiesz to jesteś noob."
      To przeżycie było na tyle żenujące i na tyle nieodosobnione, że odpuściliśmy Metina bardzo szybko.

      Problem z wszelkiego rodzaju grami sieciowymi polega na tym, że brakuje w nich takiego zwykłego koleżeństwa. Nowych się olewa i odsądza od czci i wiary. Ja nie twierdzę, że newbies nie wkurzają bo wkurzają. Ale zawsze można spróbować pomóc takiemu nowicjuszowi, ewentualnie doradzić mu więcej treningu w singlu. Jeśli wypnie się na taką pomoc/rady to można zacząć nań marudzićsmile

      Zdaję sobie sprawę z różnic między grami MMO a DoW2, ale czasem człowiek chce przetestować ten tryb multi w świeżo kupionej grze i tyle. Podczas open beta graliście przed ukończeniem trybu single i nie mówiliście o sobie noobz.
    • slawomir.serafin Re: Na szybko - grona gniewu 23.02.09, 10:49
      nikt się z wiedzą nie rodzi, kazdy na poczatku musi nabrac jakiegoś doświadczenia

      -----

      i dlatego jest opcja grania z SI. Dla nauki podstaw.
    • own3d1n1 Re: Na szybko - grona gniewu 23.02.09, 10:50
      Miałem napisać dokładnie to samo
    • Gość: mihhau Na szybko - grona gniewu IP: *.chello.pl 23.02.09, 10:52
      SS, skoro tak na "noobów" wjeżdżasz, to ja powjeżdżam trochę na "pro playerów". Włazi taki do gry, pubowej a nie klanowej, popisuje się swoją taktyką i ma pretensje do innych, że tak jak on nie spędzają całego wolnego czasu na granie w DoWa, countera czy inną Dotę, tylko radzą sobie jak umieją. Nieważne, że multi ma się do singla tak jak grzyb do jeżyny, czyli obydwa wyrastają z tej samej ziemi. Chcesz "pro" poziomu graczy-idź drogi Sławku do klanu i graj w klanówki. Jak Ci się nie chce/nie masz dość skilla, to nie wrzucaj na noobów, oni również zapłacili za swój egzemplarz gry i mają do niej takie samo prawo jak Ty. I grają dla przyjemności, nie dla zaspokojenia swojego wirtualnego ego kolejną wygraną.
    • Gość: karina Na szybko - grona gniewu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 11:09
      wyluzuj trochę : ) wszytskiego trzeba się nauczyć.
    • Gość: kszyhu Re: Na szybko - grona gniewu IP: *.teta.com.pl 23.02.09, 11:10
      Amen - mihhau, napisałeś wszystko.

      I pytanie do tych "pro" - kto i kiedy ma decydować, że już jestem gotowy do rywalizacji z rzeczywistymi przeciwnikami?
    • hezron Re: Na szybko - grona gniewu 23.02.09, 11:12
      SS, skoro tak na "noobów" wjeżdżasz, to ja powjeżdżam trochę na "pro playerów". Włazi taki do gry, pubowej a nie klanowej, popisuje się swoją taktyką i ma pretensje do innych, że tak jak on nie spędzają całego wolnego czasu na granie w DoWa, countera czy inną Dotę, tylko radzą sobie jak umieją. Nieważne, że multi ma się do singla tak jak grzyb do jeżyny, czyli obydwa wyrastają z tej samej ziemi. Chcesz "pro" poziomu graczy-idź drogi Sławku do klanu i graj w klanówki. Jak Ci się nie chce/nie masz dość skilla, to nie wrzucaj na noobów, oni również zapłacili za swój egzemplarz gry i mają do niej takie samo prawo jak Ty. I grają dla przyjemności, nie dla zaspokojenia swojego wirtualnego ego kolejną wygraną.

      Z ust mi to wyjąłeśwink Panie Sławek, lubię Pana, w większości zgadzam sie z Pana opiniami i spostrzeżeniami ale tutaj żeś Pan z lekka pałkę przegiął i kretyna z siebie zrobił...

      Każdy był kiedyś noobem, "zapomniał wół jak cielęciem i tak dalej..."??? Poza tym pro playerzy są dużo gorsi. Nie trawię tych "Prawdziwych Graczy z Jedynym Słusznym Światopoglądem na Granie" co to życia nie mają, pracy nei mają, kobiety nei mają tylko grają cały czas w DOW, COD czy inne Sarcrafty i oburzeni jak ktośchce się zalogować i pograć dla rozrywki godzinkę.
    • han_solo_79 Re: Na szybko - grona gniewu 23.02.09, 11:13
      Mama zawsze mówiła - proszmo jest gorszy niż najmarudniejszy n00b
    • Gość: Kane Re: Na szybko - grona gniewu IP: *.icpnet.pl 23.02.09, 11:14
      Zgadzam się z przedmówcami. Kto ma decydować, że już zdolny jesteś dostąpić łaski gry z najlepszymi wyjadaczami? Myślę,że trzeba jednak odróżnić frajerów knocących rozgrywkę od nowicjuszy, czy graczy grających ale słabo. Wrzucanie ich do jednego worka do kpina.
    • buczysyn Na szybko - grona gniewu 23.02.09, 11:14
      Witam

      A ja napiszę krótką i węzłowatą recenzje D0W2 Singiel. Niestety - ehhh ciężko mi to pisać - ale kampania singlowa jest słabiusieńka. Po przeczytaniu recenzji Pana Sławka podekscytowałem się jak małe dziecko. Moje podniecenie troszkę spadło po przeczytaniu recenzji w CDA gdzie singla oceniono na 4. Pomyślałem, cóż nie znają się. Nadmienię że troszkę pograłem w betę (niestety orłem multi mie jestem więc brałem w tył jak stary) i w sumie podobało mi się to co zobaczyłam. Od dwóch dnie walczę w singla i z każdą godziną widzę jak strasznie spaprali ten tryb. W sumie gram, bo jestem wielkim fanem uniwersum WH40k, jak bym nie był pewnie ciepnął bym grą w kąt po pierwszych dwóch godzinach. Po krótce - od dwóch dni gram tą samą misję - nie żeby było aż tak ciężko bo jestem już w 21 dniu kampanii aureliańskiej - po prostu wszystkie (no może oprócz trzech misji) są takie same. Jeśli na początku jeszcze była jakaś gra taktyczna - tak teraz po dopakowaniu zawodników jest "kupą mości panowie". A taki był potencjał - misje skradane w udziałem tylko scoutów, rozwalanie "bazy przeciwnika" (cudzysłów wskazuje na to że takie coś jak baza tu nie występuje), czy chociażby zrzuty w innych miejscach na mapie. A tak mamy te same mapy (w sumie 12) te same miejsca zrzutu, i ten sam cel - dotrzeć z dołu mapy do góry gdzie czeka boss. Nie powiem - rozwijanie postaci i zdobywanie nowych gadżetów jest fajne - problem zaczyna się jeśli jest to jedyna fajna rzecz w grze. Teraz już wiem czemu w CDA nazwali singla Hack&Slash. Kolejna śmieszna sytuacja jest z przyznawaniem pkt. doświadczenia - dostaje się je (oprócz oczywiście każdego zabitego wroga) za % zabitych wrogów na mapie przeżywalność teamu i szybkość skończenia misji. Zauważyłem że za szybkość jest ich więcej niż za % więc teraz wygląda to tak: zrzut (w tym samym miejscu), zaznaczenie całości składu, popędzenie najkrótszą traską w górę mapy, wybijając po drodze wszystko co się rusza, dojście do bossa, rozstawienie wieżyczek, zabicie bossa, zebranie gadżetu - koniec - najszybciej jak mi się to udało to 4 min. (gram na normal). Jak widzicie nie jest najlepiej. Ale gram bo lubię SM i Greenskin's. Ode mnie ocena 5/10 i to tylko dlatego że lubię WH40k.
      Pozdrawiam
    • Gość: levune Na szybko - grona gniewu IP: *.sejnet.pl 23.02.09, 11:14
      Wydaje mi się, że cały problem leży w podstawowym braku świadomości, że po drugiej stronie mapy też jest jakiś człowiek; i dotyczy to nie tylko gier on-line, ale też i - na przykład - pracy zdalnej. Cześć pracodawców, zatrudniających ludzi na zasadzie outsourcingu, po jakimś czasie zaczyna traktować swoich pracowników jak programowalne boty - tylko i wyłącznie dlatego, że brak im bezpośredniego kontaktu twarzą w twarz. A to, w efekcie, prowadzi błyskawicznego zapominania o tym, że mają jednak do czynienia z ludźmi, nie jakąś szarą, bezosobową masą.

      Skoro w podejściu do rzeczy tak poważnej, jak praca, ludzie wykazują się taką straszną ignorancją, to tym bardziej ktoś niedoświadczony, siadając przed komputerem, i odpalając grę, nie do końca będzie zdawać sobie sprawę, że tam, po drugiej stronie, są jakieś konkretne twarze. I nie chodzi nawet o całkowicie świadome podejście; to działa raczej na zasadzie wykluczania przez mózg "zbędnych" informacji. Jeśli w dodatku do tej pory tacy gracze przyzwyczajeni byli do typu single player
    • hezron Re: Na szybko - grona gniewu 23.02.09, 11:20
      @ kane

      Racja, trzeba odróżnic takich frajerów i kompletnych beztalenciów jak z filmiku powyżej od początkujących, któzy dopiero się uczą, albo grają tak jak napisałem wieczorkiem godzinkę lub dwie dla relaksu i fajnej zabawy
    • Gość: Kane Re: Na szybko - grona gniewu IP: *.icpnet.pl 23.02.09, 11:41
      W ogóle widzę lekką schizofrenię GC. Z jednej strony pojawią się artykuły, które cieszą się,że gry wychodzą z niszy na szersze wody, a z drugiej teraz jazda po noobach. Coś za coś. Więcej ludzi bawi się grami, więc i naturalnie rośnie liczba nowicjuszy i casuali, którzy pogrywają regularnie,ale daleko mniej intensywnie niż hardcorowi gracze.
    • dj_sasek Re: Na szybko - grona gniewu 23.02.09, 11:47
      Przydała by się opcja zamiany takiego gracza na AI. Oczywiście do RTSów. Kiedy dajmy na to jeden z 3 osobowego teamu wychodzi z gry, to jego armię przejmuje komputerowe AI na ustalonym przez graczy poziomie trudności. No i gracie dalej. A jak gracz nic nie robi to opcja kicku by się też przydała. Miałem podobnie z Red Alert 3 przez multi. I wkurzałem też się wkurzałem. Opcja ta powinna być w każdym multiplayerowym RTSie.
    • dj_sasek Re: Na szybko - grona gniewu 23.02.09, 11:48
      "I wkurzałem się strasznie" ^
    • slawomir.serafin Re: Na szybko - grona gniewu 23.02.09, 11:55
      @buczysyn - normal jest pomyślany dla casuali smile zagraj na najwyższym poziomie trudności smile albo i nie, nikogo nie zmuszam smile

      wy mnie chyba nie zrozumieliście prawie wszyscy - mnie nie przeszkadza, jak ktoś nie umie grać i się uczy. Fajnie, to się chwali. Ale dlaczego uczy się tam, gdzie inni grają? To tak jakbyś wyjechał na autostradę uczyć się prowadzić samochód i stał pół godziny tamując ruch, bo nie umiesz wrzucić jedynki. Nie jestem pro i nie chcę być pro, ale chcę sobie pograć bezstresowo i przyjemnie - i szlag mnie trafia jak jakiś baran mi to uniemożliwia swoją głupotą. Sorry, ale jak ktoś nie ma szacunku dla mnie, to ja nie mam dla niego. Nie chodzi mi o osoby, które źle grają z braku umiejętności, bo to jest normalne, sam też nie wymiatam, ale o osoby, które wchodzą do gry i nie grają w ogóle albo zwiedzają mapę nic innego nie robiąc. Albo po prostu nie myślą zupełnie i nie biorą pod uwagę tego, że nie grają same.
    • Gość: Infra Re: Na szybko - grona gniewu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.09, 11:57
      @dj_sasek
      w DOW2 jest opcja kicka, juz dwa razy wczoraj sie spotkalem z tym. Kolo mial megapinga a nie chcial wyjsc mimo ze grala prawie w miejscu stala. Po kiknieciu takiego typsa jego miejsce zajmuje SI.
    • slawomir.serafin Re: Na szybko - grona gniewu 23.02.09, 12:10
      @Infra - kick jest automatyczny sad jeżeli kolo ma dobry ping i dobrą wydajność sprzętową, to może całą rundę nie kliknąć nawet raz - i nic mu nie zrobisz...
    • Gość: Kefir Re: Na szybko - grona gniewu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 12:12
      sam kiedyś byłem nOObem smile fakt, że w MMO, ale zawsze smile osobiście zawsze staram się pomagać ludziom, którzy mnie proszą o pomoc. natomiast też irytuje mnie ignorancja niektórych nowych ludzi, którzy lecą i robią wszystko na pałę, bo mają w teamie kogoś doświadczonego to on im na bank dupę uratuje.

      dlatego osobiście uważam się za osobę tolerancyjną dla noobów, którzy wiedzą, że są nowi i muszą się nauczyć - bo po prostu sam jak pierwszy raz do WoWa usiadłem to było "łooooooooooooooooooł" smile

      a tak - i wkurzają mnie dzieci, którym jakbyś czegoś nie tłumaczył, to one i tak wiedzą lepiej i potrafią wipe-a zagwarantować całej drużynie wink

      w temacie "jak nOOb potrafi zwalić rozgrywkę online w RTSie" się wolę nie wypowiadać ponieważ mam tutaj małe doświadczenie. sam jeżeli gram online to albo na prywatnej grze z kumplem przeciwko kompom dopóki się nie ogarnę w mechanice danej gry, albo po solidnej dawce solo skirmishu smile

      Ostatecznie - jestem w stanie zrozumieć Sławkowe argumenty i przynajmniej z częścią z nich się zgodzić smile
    • Gość: Infra Re: Na szybko - grona gniewu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.09, 12:18
      @SS
      hmm, bylem tak zaaferowany rozgrywka ze nie zauwazylem ze to z automatu leci i gracze nie maja mozliwosci vote. Szkoda uncertain Ja Ciebie w pelni popieram, caly wekend siedzialem na multi i opisywane przez Ciebie akcje, ze typ zostawial gre i szedl byly nagminne uncertain Druga akcja to wlasnie typy z megapingiem ktore mimo prosb pozostaja gluche i siedza w grze, bo nie zawsze sa kickowani przez kompa.

      btw. zapusc swojego gamertaga to siekniemy w co-opie razem i wtedy bedzie tylko jeden mozliwy mięczak w drużynie ;d
    • falcion Re: Na szybko - grona gniewu 23.02.09, 12:23
      Kiedy ci wszyscy ludzie zrozumieja ze noob nie rowna sie newbie!!!

      Noob to aki anty-gracz ktos kogo bedziesz unikal bo ciagle narzeka czy prosi o cos bez uzasadnienia jakby sie mu nalezalo, bedzie oszukiwal np podkradajac cos co mu sie nie nalezy albo w inny sposob. Ma rece tylko do siebie.
      To ze dwa slowa zaczynaja sie na N i sa powiedzmy "slangowe" nie znaczy ze maja to samo znaczenie...jeez
    • wypisany Re: Na szybko - grona gniewu 23.02.09, 12:28
      "wy mnie chyba nie zrozumieliście prawie wszyscy - mnie nie przeszkadza, jak ktoś nie umie grać i się uczy. Fajnie, to się chwali. Ale dlaczego uczy się tam, gdzie inni grają?"

      A mnie się wydaje, że jednak zrozumiałem. Dlatego nie wyzywam Cię od chama czy nolife'a. Po prostu weź pod uwagę fakt, że tę grę kupiło już ładne parę osób i każdy chce zobaczyć, jak to jest pośmigać z innymi. Owszem, noobują. Ale co z tego? Pretensje zgłaszajcie do twórców za to, że nie pozwolili na głosowanie.
    • Gość: AMIGA_CD32 Re: Na szybko - grona gniewu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.09, 12:41
      W MMO brak n00bów to plaga, zostają sami pr0 i się kiszą we własnym sosie - wieje nuda i tyle. Dlatego skończyłem z Lineage 2[piękna gra ale umiera], tam są pr0 i boty. A to Newbie tworzą klimat[głownie] ale Ty SS [mamy te same inicjały lol] jesteś pr0 i gardzisz takimi. Nie grałem w DoW i nie zagram, ale jeśli wchodzisz na n00bów to będę ich bronił. Trochę zrozumienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka