Dodaj do ulubionych

Seryjni mordercy gier

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 17:21
a ja z nieciepriwoscia czekam na diablo 3 ! w 1 i 2 sie zakochalem i przechodzilem te gry po pare razy obawiam sie ze diablo 3 nie spelni moich oczekiwan. oby to byly tylko zle przeczucia i najnowsze diablo zrobilo ze mnie no life na dluuuuuugi czas B)
Obserwuj wątek
    • Gość: rale777 Re: Seryjni mordercy gier IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.09, 17:30
      pozostaje nam czekać na coś rewolucjonistyczengo (nie CoD4), coś na co czekamy nawet o tym niewiedząc xD ;P
    • nessie-jp Re: Seryjni mordercy gier 30.03.09, 17:38
      Zastanawiam się, do której kategorii zaliczyć ulubioną przeze mnie od wielu (naprawdę) lat serię Settlers. Chyba jednak do tych w miarę jeszcze się trzymających, mimo ogólnej zombifikacji...

      Czy komuś wiadomo cokolwiek o jakichkolwiek pomysłach wydawania kolejnych settlersów?
    • Gość: cnek Re: Seryjni mordercy gier IP: 80.48.25.* 30.03.09, 17:40
      Z bólem serca, ale nie mogę pominąć mojej serii wszech czasów - "Gothic". Każdego roku wiosną wracam do nich na nowo odkrywając ich przepiękny świat i choć jestem jednym z nielicznych fanów "Gothic III", to zarówno ta część jak i spartolony dodatek każą mi sądzić, że najlepsze za nami. Pochwalę się, że lada moment będę miał okazję naocznie przekonać się, co twórcy zaserwują nam w "Gothic IV" i nie omieszkam was o tym poinformować.

      Twórcy gothica robią teraz Reisen
    • Gość: Mieszczuch Re: Seryjni mordercy gier IP: *.xdsl.centertel.pl 30.03.09, 17:43
      Football Manager w 1996? big_grin to Ci nowina ;]

      Chyba chodzi o Championship Manager, z którego później powstał FM bo się studio podzieliło smile. A swoją drogą to CM 03/04 to gra marzenie big_grin. Wtedy jeszcze wymiatałem bo wystarczyło mieć szybkich zawodników ahh te czasy big_grin
    • kominek Re: Seryjni mordercy gier 30.03.09, 17:50
      nessie-jp,
      Nie wymieniłem Settlers, bo za mało w to grałem, a w sieci trafiałem na podzielone opinie. Wydawało mi się, że przeważali niezadowoleni.

      cnek,
      Nie ma najmniejszego znaczenia, kto robi daną grę. Oceniałem serie, a nie firmy.

      mieszczuch,
      Nazwa FM została celowo użyta, aby nie wprowadzać w błąd. CM wciąż się przecież ukazuje i jest gniotem. A szkoda mi było miejsca na tłumaczenie, dlaczego CM to nie to samo FM, choć tak naprawdę to CM to jest to samo, co FM.

    • Gość: Ja :D Re: Seryjni mordercy gier IP: *.gppsd.ab.ca 30.03.09, 18:16
      Civilizacia slaba no jak tak mozna. 4 jest genialna jak kazda poprzednia czesc a jak muwic o upadku gier to lepjej spojrz na serie sim city mojm zdaniem najwjekszy upadek jakosci w histori gier ( pomiedzy 4 a society)
    • Gość: eL (a.k.a. LISU Re: Seryjni mordercy gier IP: 212.76.37.* 30.03.09, 18:22
      Infinity Ward wie co zrobiło odcinając się od serii Call Of Duty. Efektem czego jest stworzenie osobnej marki z Modern Warfare i tym sposobem nie dostaniemy COD6: Modern Warfare 2 tylko Modern Warfare 2. a COD będzie dalej leciało na pysk.
      niestety.
      dodatek do trzeciego Gothic'a był zrobieniem rosołu z kury znoszącej złote jajka. (po czym rosół zostawiono na tydzień na słońcu i dopiero podano do konsumpcji). Sam trójkę kupiłem w ciemno. po prostu. polegając na marce i nie widząc jej (gry - G3) na oczy wcześniej. Obecnie, po perfekcyjnie dokonanej masakrze na legendzie, daleko mi do takich huraoptymistycznych zapędów.
      Jednak dwie rzeczy w tekście są nie po mojej myśli :]
      1). NFS Shift. Przyznaję - tak spartolić serie to mało kto potrafi. I nabrali mnie obietnicami przy Pro-Street. Ale myśl 'dawaj innym druga szansę ale nie trzecią' - udałem, że undercover nie istnieje wink i Shift ma u mnie właśnie ową drugą szansę. Ze względu na ekipę która stoi za grą a która po gtr raczej tępej zręcznościówki z fatalnym modelem jazdy nie zrobi.
      RACZEJ ... smile
      liczę na takiego grida na sterydach.

      Splinter Cell - jak dla mnie Fisher paradujący w okularach przeciwsłonecznych w upale to nie Splinter Cell. Zabito cały klimat serii, który osiagnął szczyt w genialnym Chaos Theory. Double Agent było miałkie, wyprane z klimatu, próbujące nadrobić grafiką braki w grywalności i fabule, której potencjał został utopiony w misce potu Sama Fishera.
      z resztą się zgadzam, a GH już zaczyna odcinać na modłę simsów. a to GH: Aerosmith, a to GH: Metallica, a cośtam jeszcze jest w produkcji.. nowy instrument w czwórce to trochę mało, zwłaszcza, iż teraz nie wystarczy już 22'' monitor zeby się dobrze bawić w kilka osób. DUŻY TV wymagany. szkoda bo na PC fajnie sie grało w III :]
      "is there a guitar hero in YOU" ?! smile

      >gość: Ja big_grin
      Cywilizacja jest nie tyle słaba co CIĄGLE TAKA SAMA.
      pseudo 3D, ładniejsze (?) kilka modeli i dodanie 'kultury' nie tłumaczy zastoju przez tyle części.

      >pamejudd
      jak Komin palnie sopbie w łeb to będziesz miał pretensje, że tylko problem światu robi bo grzebią go na koszt podatników, bo przecież nie rodziny czy przyjaciół których jak wiadomo nie posiada. Z TWOICH PODATKÓW ! omgwtf !!111oneoneoneeleven.
    • Gość: henek Re: Seryjni mordercy gier IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.09, 18:28
      CoD4 to rewolucja, a CoD5 to szajs? Bardzo gleboka mysl, mniej wiecej jak Row Marianski.
    • lordlarva Re: Seryjni mordercy gier 30.03.09, 18:31
      Nie zgodze sie co do zarzutow pod adresem "Civilization". Czwarta czesc jest dokladnie taka, jaka miala byc. Co jakis czas ja odpalam i doskonale sie przy niej bawie. Gdyby ktos co kilka lat (mniej wiecej 6-9) wypuszczal UFO Enemy Unknown w coraz to nowszej oprawie (nie zmieniajac podstawowych zalozen), tez bylaby mowa o wtornosci, zerowaniu na marce, itd. Nie sadze tez, ze wprowadzanie na sile ulepszen pomaga. (RPG-shooter?? WTF??)
      Tak, czy inaczej, problemem jest pazernosc. Jesli otrzymujemy co pol roku nowa gre z serii, to nie mamy co liczyc na poziom produkcji.
    • Gość: Dax Re: Seryjni mordercy gier IP: *.rev.gsm-grodzisk.pl 30.03.09, 18:32
      takie bzdury o Cywilizacji i Sidzie to mógł napisać tylko ktoś kto z musu zagrał w 3kę lub 4kę - a potem w dodatki do danej pozycji. Civ od 1 do 4 rozwijała się powoli ale genialnie - Sid poprawiał wszystko, a zwłaszcza grywalność nie tracąc pierwotnego ducha gry.
    • Gość: blantman Re: Seryjni mordercy gier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 18:36
      Fifa to upadła ale na PC a na konsoli króluje tylko że to dwie zupełnie inne gry tongue_out
    • Gość: gościu Re: Seryjni mordercy gier IP: *.149.246.26.zdnet.com.pl 30.03.09, 18:37
      to nie gry robią się gorsze , tylko ludzie robią się starsi i ich to wszystko w ogóle nie satysfakcjonuje-taka jest prawda o!
    • truten_org Re: Seryjni mordercy gier 30.03.09, 18:39
      @eL
      Cywilizacja jest nie tyle słaba co CIĄGLE TAKA SAMA.
      pseudo 3D, ładniejsze (?) kilka modeli i dodanie 'kultury' nie tłumaczy zastoju przez tyle części.
      ---

      To się nazywa szlifowanie diamentu wink Po co na siłę wciskać tam nowe koncepcje. Dla mnie Civ4 z dodatkami, to gra spełniona. Nie oczekuję Civ5, a w czwórkę pogrywam od czasu do czasu.
    • Gość: Krax Re: Seryjni mordercy gier IP: *.chello.pl 30.03.09, 18:39
      Kominek... Chętnie poczytam jakie gry ci się PODOBAJĄ. Wtedy nieźle się pośmiejemy.
    • Gość: cod Re: Seryjni mordercy gier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 18:43
      wszyscy mówią ze cod4 to rewolucja, nie po wiem, sam po niecie miesiącami się zagryuwałem, ale... to tylko przeniesienie realiów z IIWŚ do 'współczesności" i dopieszczenie używanego od początków serii enginu. Efekt niezły ale moje zarzuty: po jaką cholerę w wersji PC pojawiają się elementy rozgrywki konsolowej??? Martyrdome i Last Stand (czyli męczennik i ostatni bastion) to najgorsze pomysły, psujące rozgrywkę, stosowane przez wszelkiej maści noobów, małe mapy (ze względu na możliwości konsol podobno) i co denerwuje mnie w równym stopniu jak wspomniane perki, brak podziału broni ze względu na nacje (psuje klimat, ruscy biegają z P90, marines z kałachami...). Więc gdzie tu rewolucja? Gra z dobrym multi, w którym niestety namieszali i jak dla mnie przeciętnym trybem single, efekciarskim, szybkim ale mimo wszystko nijakim, pozdrawiam graczy cod4
    • pamejudd Re: Seryjni mordercy gier 30.03.09, 18:48
      @eL: Dołująca sprawa z tym pogrzebem. Inna sprawa że wolałbym wydać kasę na szybki pochówek Kominka, niż np. pensję Kurskiego.




      Co do Civ: gra jest świetna. Kosmetyczne zmiany mają na celu uprzyjemnienie grania w nią również młodszym graczom, którzy nie wychowali się na pikselandzkich obrazkach. Myślę że to świetna idea, bo przynajmniej mają szanse grać w coś innego niż mainstreamowy chłam.
    • Gość: Diabeł Re: Seryjni mordercy gier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 18:49
      Bunt, CoD 5 wcale nie jest słaby, jest bd., ProStreet też nie jest zły. Zresztą najnowszy RE 5 też jest znakomity, nie pasuje mi za bardzo to zestawienie.
    • Gość: sługa Diabła Re: Seryjni mordercy gier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 18:51
      Diabełm chciałby dodać jeszcze "Acha, to kominek, to wszystko wyjaśnia"
    • Gość: DEAMON Re: Seryjni mordercy gier IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.09, 19:01
      gra które kiedyś fajnie staną nudne jak flaki z olejem z trupa + dosypką nudy .
      p.s:kiedyś wyjdzie GTA X nie udane wogule ani zadowalające FANÓW.
    • Gość: SATAN Re: Seryjni mordercy gier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 19:10
      DEAMON ma rację, cokolwiek chciał powiedzieć. ];>
    • Gość: jesus Re: Seryjni mordercy gier IP: *.ds14.agh.edu.pl 30.03.09, 19:11
      Zaprawdę powiadam wam:
      HoMM 4 BYŁA, JEST i BĘDZIE lepsza od HoMM 3
    • Gość: kaczor Re: Seryjni mordercy gier IP: *.chello.pl 30.03.09, 19:38
      cod: zgadzam sie. Dodal bym ze przy tak malych mapach dali krotki sprint (co ogranicza rush chociaz jest perk ktory to psuje) ale nie pomysleli juz o zasiegu rzutu granatem oczywiscie jest to realistyczne ale kilku graczy z 3x frag i zaczyna sie spamowanie przez pol mapy.W przypadku s&d na niekotych mapach latwo od samego poczatku obrzucic granatami spawn przeciwnika i runda sie konczy w kilka sekund.

      A cod5 to porazka, treyarch popsulo porzadna produkcje. Tragiczne spawny, bronie wygladaja i brzmia jak zabawki do tego polowa z nich nie ma odrzutu(pepesza, rifel'sy wylaczajac garanda,nawet stg44 z cod4) no i czolgi. Co prawda zamienili irytujacy heli ale dali artylerie.
    • Gość: eL Re: Seryjni mordercy gier IP: 212.76.37.* 30.03.09, 19:42
      oj panowie.. boście się tej CIV 4 uczepili w obronę : w porządku - bierzemy 4 pod lupę: oprawa graficzna: niby na pierwszy rzut oka jest postęp ale czy na pewno czy ładniejsze plansze tłumaczą wciąż te same animacje, identyczne wizualizacje jednostek i BRAK CUDÓW ŚWIATA widocznych z poziomu gry? sorry misie ale trójka już była lepsza pod tym względem.
      model gry również pozostał bez zmian podobnie jak i eksploracja. jedynie 'punkty kultury' tak jak pisałem są jakąśtam nowinką. ginącą w gąszczu powtórzeń.
      Dyplomacji nie ma nawet co komentować bo nie ma ona żadnego znaczenia dla przeciwników.
      Redukcja wartości bojowych jednostek też nie przysłużyła się walce. wolałem jak atak i obrona były oddzielnymi wartościami.teraz jatka opiera sie tylko na przewadze liczebnej. zero logiki zero finezji - zazwyczaj tracimy i tak .14 oddzialu obojetnie czym atakujemy. przelicznik strat jest fatalny.
      nie twierdze ze nie jest grywalna, nie twierdze ze nie potrafi przykuc na kilka godzin, ale PRZYDAŁBY SIĘ POSTĘP. a tak dostajemy w kółko do samo, nawet zubożone, tylko troszke ładniej oprawione.
      a jak mały powiew świeżości potrafi odmienić grę o 180* pokazał King's Bounty który mimo iż pojechał na schemacie Herosów to wprowadzonymi nowinkami przebił ich o kilka długości. na wylot.

      >truten_org
      tak, ale czasami można przedobrzyć. jeśli coś było dobre to powinno się skończyć na pierwszej części. tak jak torment wink
      czy jest on wydawany w kółko na nowo z tylko trochę lepszą grafiką? nie.
      podobnie po rozum do głowy poszli twórcy Dark A (nowy Riddick) uznając ze samo podrasowanie oryginału to sa mało, i dorobili nowe misje.
      w Civ to sie nie do końca sprawdza, bo niby cośtam jest dodawane, ale w zamian zabierane jest dwa razy tyle. a to już fajne nie jest.
      COD4 wymiotło właśnie świeżym podejściem, i zróżnicowanym stężeniem akcji na minutę gry wink cod5 to niestety była pełna skryptów i niedoróbek powtórka z rozrywki.

      >jesus
      bluźnisz :] Bogu, widzisz i nie grzmisz, może jakiś szlaban dla syna za takie herezje, HE?
    • Gość: eL Re: Seryjni mordercy gier IP: 212.76.37.* 30.03.09, 19:45
      errata - powinno być "jedną czwartą oddziału". zjadło slasha. a nawet jedną trzecią :]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka