Gość: Jan
IP: *.ppp.polbox.pl
30.04.01, 00:36
Wreszcie TVP zajęło się boksem, wreszcie,a już, jak to w Polsce komuś to
przeszkadza.
Nie wiem jaki cel miał p.Leniarski, podobno poważny dziennikarz sportowy,
pisząc artykuł w 28.04 w Wyborczej.
Najlepiej wszystko obsmarować,pobrudzić,zniszczyć- a czy dla kibiców boksu to
nie wszystko jedno ile płaci TVP-te kwoty są i tak śmieszne-podobno
ok.900.000zł za roczny , cykliczny program z walkami bokserskimi.
Panie Leniarski niech Pan zajmuje się sportem, pogłębia swą wiedzę sportową a
nie próbuje odkrywać jakiś afer, tworzyć niedobrą atmosferę.
Dla boksu i zawodowego i amatorskiego szalenie istotna jest promocja.
A jaka może być najlepsza - TVP,to jest wielka szansa dla wszystkich ludzi w
świecie boksu w Polsce , dla setek czy tysięcy młodych ludzi,którzy mają szansę
poprzez ten sport coś osiągnąc.
Pan Ptak to lepiej niech się zajmie boksem amatorskim, który jest w całkowitej
rozsypce-nie ma żadnych wyników - kompletny wstyd - a ten PALANT jeszcze chce
zarządzać boksem zawodowym przy pomocy kilku dziadków-działaczy.
Jak Ci gentelmeni, Panie Leniarski mają negocjować kontrakty,prowadzić
profesjonalny marketing jak żaden z nich nie zna nawet żadnego języka oprócz
rosyjskiego.A komputer,mail to science fiction.
Gdyby Pan Leniarski chociaż z uczciwości dziennikarskiej sprawdził przepisy
międzynarodowe to by wiedział ,że w walkach o jakiekolwiek tytuły prawidłowo
jest zakładać rękawice na ringu(walka Rahman-Lewis). Czasem tylko się od tego
odstępuje.
Kogo w Polsce, z kibiców interesują interpretacje prawne Leniarskiego co do
umów międzynarodowych?
Panie Leniarski a może by Pan sprawdził statut AIBA (Światowa Federacja Boksu
Amatorskiego)czy PZB może choćby dotknąc boksu zawodowego.
Wstyd Panie Leniarski,a może jest Pan zainteresowany aby ktoś inny a nie Śląsk
robił Gale w Jaworznie?
Wstyd , przestaję kupować Wyborczą.
Przez wiele lat zajmowałem się boksem w Polsce , znam i Pana Ptaka i prawdziwe
realia PZB , widzę wyniki ich pracy.Pan też je widzi,te medale ,tytuły,piękną
ligę ,szkolenie młodzieży.
Mam tylko nadzieję, że Pana artykuł na szczęście dotknął tylko mnie.
Jan Rozciszewski