Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rywale nie śpią

    08.03.02, 12:05
    Orlen minimalnie przegrał z Wisłą długo prowadząc, Świt zatrudnił
    Majewskiego... Ciekawe, czy Orlen taki mocny czy Wisła jednak słabsza niż się
    wszystkim wydaje...
    Natomiast Świt- już kupczy punktami (porażka u siebie z Polkowicami), bo spadek
    to mu raczej nie grozi. Tylko po co zatrudniać trenera z takim nazwiskiem?
    Zasłona dymna? Układy? Czy może zmiana koncepcji i jednak włączą się do walki o
    ekstraklasę?
    Jutro Polar- najsłabsza, obok Myszkowa, Jaworzna i Opoczna druzyna jaką
    widziałem na Bułgarskiej w zeszłym roku. Nie wyobrażam sobie, aby Lech nie
    zdobył kompletu punktów.
    Obserwuj wątek
      • andy02 Re: Rywale nie śpią 08.03.02, 12:58
        misza01 napisał(a):

        > Natomiast Świt- już kupczy punktami (porażka u siebie z Polkowicami), bo spadek
        > to mu raczej nie grozi. Tylko po co zatrudniać trenera z takim nazwiskiem?
        > Zasłona dymna? Układy? Czy może zmiana koncepcji i jednak włączą się do walki o
        > ekstraklasę?

        Swit przegral u siebie z Kietrzem :-). I to po golu w samej koncowce spotkania -
        tez mi to wyglada na handelek. Mysle, ze Swit nie bedzie sie angazowal w walke o
        ekstraklase - ma juz wystarczajaca przewage nad dolem tabeli by raczej nie
        martwic sie o ligowy byt, a potrzebujacych punktow w tym sezonie jest bardzo
        wielu. I wydaje mi sie, ze Swit poniesie jeszcze niejedna zaskakujaca porazke.
        Zreszta kto wie, czy nie dzieje sie to za cichym przyzwoleniem dzialaczy, gdyz z
        tego co sie orientuje to stadion Switu nie nadaje sie na 1 lige i potrzebne sa
        tam jeszcze spore naklady by sie nadawal. Tak wiec i tak nie maja sie co pchac do
        1 ligi.

        > Jutro Polar- najsłabsza, obok Myszkowa, Jaworzna i Opoczna druzyna jaką
        > widziałem na Bułgarskiej w zeszłym roku. Nie wyobrażam sobie, aby Lech nie
        > zdobył kompletu punktów.

        Ocenianie druzyn po obejrzeniu jednego meczu jest dosc ryzykowne. Na tej
        podstawie twierdzilbym, ze Belchatow, ktory zagral beznadziejny mecz z Lechem
        jesienia, jest jedna z najslabszych druzyn w lidze, a tabela wyraznie pokazuje,
        ze jest wrecz odwrotnie.
        W 2 lidze praktycznie nic nie jest jeszcze rozstrzygniete (a juz na pewno w dole
        tabeli) i dla druzyn zagrozonych spadkiem praktycznie kazdy mecz to bedzie mecz o
        byc albo nie byc. I w tym upatruje pewne zagrozenie. Pilkarsko na pewno sa to
        druzyny slabsze, ale w pilce tak jest, ze czasem zaangazowaniem mozna wiele
        zdzialac :-).
        • Gość: salog Re: Rywale nie śpią IP: 195.216.103.* 08.03.02, 13:19
          Z drugiej jednak strony chciałbym zwrócić uwagę, że dwóch naszych graczy
          zadebiutowało w I lidze:
          1. W Radomsku prawie cały mecz zgrał Bojarski i wedle słów Mandrysza był
          najlepszy na boisku z nowych nabytków Teda Dąbrowskiego. Z tego co ja widziałem
          to tradycyjnie robił dużo wiatru choć sensownego biegania z tego było
          niewiele...
          2. Debiut Ślusarza w Widzewie trwał 18 minut i muszę przyznać, że dwa, tzry
          razy Ślusarz zmiaszał gośćmi z KSZO, tak jat tylko on potrafi... Aż żal bierze,
          że go u nas nie ma (cały czas obawiam się, że on tam zostanie sprzedany)

          Dobre jest jednak to, że grcze, którzy nie byli tutaj podstawowi dobrze radzą
          sobie w I lidze w drużynach, które uchodza za absolutnych outsiderów...

          Co do meczu z Polarem, to musimy zagrać o niebo lepiej niż z Cidrami, a co
          najważniesze to tzreba wyjść na boisko z postanowieniem zwycięstwa! Jeżeli
          zagramy na remis to...

          Pozdrawaiam
          • Gość: Budrys Re: Rywale nie śpią IP: *.sssa.com.pl 08.03.02, 14:09
            Bojarski ha ha ha - nasi w 1 lidze !
            a ile to meczy Bojarski rozegrał w Lechu ?
            a może - " na bezrybiu i rak ryba !!!"
            • Gość: Feelgood Re: Rywale nie śpią IP: 195.216.121.* 08.03.02, 14:19
              Gość portalu: Budrys napisał(a):

              > Bojarski ha ha ha - nasi w 1 lidze !
              > a ile to meczy Bojarski rozegrał w Lechu ?
              > a może - " na bezrybiu i rak ryba !!!"

              Czepiasz się... Rybko...
              nARKA

            • Gość: sumak Re: Rywale nie śpią IP: *.man.poznan.pl 08.03.02, 14:44
              Nie Budrys w Poznaniu "bezrybia" raczej nie bywają, a przykład Bojarskiego nie
              jest akurat najszczęśliwszy.
              nARKA
              • Gość: Budrys Re: Rywale nie śpią IP: *.sssa.com.pl 08.03.02, 14:48
                no i Podbrozny w Amice pograł z lechitów - to bedzie lepszy przykład.
                Dobra - żartowałem.
                Dziś mamy swięto - więc pozdrawiam serdecznie !
                • pestroy Re: Rywale nie śpią 08.03.02, 15:06
                  (...)Orlen minimalnie przegrał z Wisłą długo prowadząc, Świt zatrudnił
                  Majewskiego... Ciekawe, czy Orlen taki mocny czy Wisła jednak słabsza niż
                  się
                  wszystkim wydaje...(...)


                  Orlen oddał 1 strzał w meczu w 7 min i zdobył bramkę - na dodatek była to
                  szmata tzn gość chyba chciał dośrodkować ostro na pole karne ale zeszła mu
                  piłka i wyszedł mu płaski strzał z b.ostrego kąta w krótki róg , który Sarnat
                  próbował obronić efektowną robinsonadą,złożył się jak scyzoryk ale nie
                  zdążył :) Amator by po prostu wyciągnął nogę i bez problemu obronił...

                  Do końca meczu ORLEN nie stworzył ani jednej sytuacji bramkowej - grają to samo
                  co w swoim ostatnim sezonie w I lidze.

                  Wisła dominowała cały mecz i tzw mogło byc równie dobrze 0:3
      • Gość: chel Re: Rywale nie śpią IP: 10.40.130.* 08.03.02, 15:30
        misza01 napisał(a):

        > Orlen minimalnie przegrał z Wisłą długo prowadząc,

        dla wyjaśnienia : Orlen oddał w tym meczu jeden celny strzał (bramka)- Sarnat
        ośmieszył się kompletnie , Wisła zagrała bez Żurawskiego i Cantoro .
        • misza01 Re: Rywale nie śpią 08.03.02, 15:54
          na tym to chyba polega, że wygrywa ten kto strzela bramki a nie w bramkę. Świt
          w meczu z Lechem na jesień też oddał jeden strzał i wywiózł remis....Natomiast
          Lech w tym meczu walił jak w bęben i nic...Równie dobrze mogło być 5:1..
          Co do Świtu- fakt z Kietrzem - sorry, ale zatrudnienie Majewskiego za ciężkie
          jak mniemam pieniądze trochę dziwne. O tym,że Świt sprzedaje co się da na
          wiosnę wiadomo od dawna, bo na I ligę faktycznie ich nie stać i jest tam nie
          potrzebna
          Natomiast Polar- z nimi z kolei Lech rozegrał żenująco słaby mecz i skończyło
          się 5:2.... Jak nie z nimi to z kim Kolejorz ma wygrywać ? Mamy taki skład,że w
          II lidze nikt nie powinien nam zaszumieć ... Może Orlen i Bełchatów, ale ich
          mamy na Bułgarskiej....
          • andy02 Re: Rywale nie śpią 08.03.02, 16:04
            misza01 napisał(a):

            > Natomiast Polar- z nimi z kolei Lech rozegrał żenująco słaby mecz i skończyło
            > się 5:2.... Jak nie z nimi to z kim Kolejorz ma wygrywać ? Mamy taki skład,że w
            > II lidze nikt nie powinien nam zaszumieć ... Może Orlen i Bełchatów, ale ich
            > mamy na Bułgarskiej....

            Zgoda, sklad mamy faktycznie, jak na 2 lige, bardzo dobry. Jednak mozna miec
            dobry sklad i nie odnosic sukcesow (chocby Groclin czy Zaglebie w biezacym
            sezonie). Duzo wiecej zalezy od obecnej formy zespolu niz od skladu osobowego, a
            jak pokazal mecz z Radzionkowem forma Lecha nie jest obecnie najwyzsza.

            Sadze, ze o naszym awansie przesadza mecze ze slabszymi zespolami - jesli w tych
            meczach nie potracimy punktow, to mecze z Belchatowem i Orlenem nie beda juz o
            niczym decydowac, co najwyzej beda przypieczetowaniem awansu. I dlatego takie
            mecze jak ten z Polarem czy w srode z Polkowicami trzeba wygrywac (znow sie
            zgadzam), ale nie sadze, by te zwyciestwa przychodzily latwo i przyjemnie - czego
            juz zreszta mielismy probke w sobote.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka