m_curler
23.01.12, 21:47
Drodzy,
Na stronie PZC pojawiło się ogłoszenie o kolejnych Mistrzostwach Polski.
Zeszłoroczne MP udało się nam skutecznie zbojkotować (nie wystąpiło nawet 30% drużyn, które zazwyczaj brały udział w MP). Głos o bojkocie i sprzeciwie zawodniczek i zawodników wobec tego co wyczyniają tzw. działacze (sprawa wytoczona przez Ministerstwo Sportu przeciwko Zarządowi i o powołanie Kuratora jest w sądzie) dotarły do Ministerstwa Sportu i Turystyki i na pewno przyczyniły się do negatywnego postrzegania postępowania władz PZC przez ministerialnych urzędników.
Może wszystkich zdziwię, ale nie będę tutaj namawiał do bojkotu i nie grania. Nie będę tutaj moralizował i przekonywał, czy grać czy nie grać – każdy z Was samodzielnie podejmuje tę decyzję i działa zgodnie ze swoim sumieniem.
Mnie na pewno jednak w Gliwicach nie będzie. Nie będzie mnie przede wszystkim dlatego, że nie zgadzam się z ludźmi, którzy w tej chwili legalnie bądź nie (o tym zadecyduje sąd) mianują się władzami w polskim curlingu, którzy za nic mają poszanowanie prawa i statutu i o których ostatnią rzeczą jaką można powiedzieć jest to, że mają na celu dobro polskiego curlingu. Dodatkowym argumentem dla mnie aby nie brać udziału w zawodach organizowanych przez PZC są również informacje, jakie załączam poniżej i kolejne przekręty jakie się za nimi kryją.
Zanim każda lub każdy z Was podejmie decyzję o starcie w tegorocznych MP, chciałbym Was prosić, abyście zapoznali się z pewnymi publicznymi informacjami, których na pewno nie uzyskalibyście z PZC (z resztą działając jeszcze w Komisji Rewizyjnej nie raz o podobne informacje bezskutecznie prosiłem). Na szczęście w Polsce są organy, które traktują prawo poważnie.
Poniżej zamieściłem linki do umów na rok 2010 i 2011, jakie PZC zawarło z Ministerstwem Sportu i Turystyki na dofinansowanie ze środków publicznych, oraz rozliczeń tych umów, czyli jak PZC wytłumaczyło się z wykonania tych umów. Ze względów prawnych, z dokumentów usunąłem imiona i nazwiska osób fizycznych wymienionych w dokumentach a nie zasiadających we władzach PZC (czyli osób zatrudnionych przez PZC lub współpracujących z PZC w różnych formach). Reszta danych pozostała niezmieniona.
Rok 2010: www.box.com/s/pns3u1s730fyjn4dzcrp
Rok 2011: www.box.com/s/4c5m5nnzb4qry6gdb8gj
Załączone informacje zostały upublicznione, z poszanowaniem art. 2a.ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
Bardzo proszę, przeanalizujcie te informacje i jeśli macie ochotę piszcie tu na forum, w pełni jawnie i publicznie, co w załączonych rozliczeniach mija się z prawdą i co rzuca Wam się w oczy. Te niezgodności należy piętnować. Może później zorganizujemy konkurs na najbardziej absurdalną nieprawdę albo złamanie statutu zamieszczone w tych dokumentach :-)
Ciekawe, co wygra… może zgrupowanie, które się nigdy nie odbyło, a może osoby – słupy wykazywane przez PZC jako trenerzy (niejaka Jagoda D. – dane osobowe usunąłem z dokumentu - została nawet oficjalnie wykazana jako trener współpracujący / instruktor w 2011 roku), a może to, że wbrew statutowi działacze pobierają wynagrodzenie za pełnione funkcje?! :-)
Jeśli będziecie potrzebować informacji lub instrukcji, jak czytać te sprawozdania, dajcie znać, albo jeszcze lepiej zachęcam Was do zadawania pytań osobom podpisanym pod dokumentami – jeśli oczywiście będą raczyli odpowiedzieć.
Pozdrawiam wszystkich,
Marcin Madej