misza01
22.04.02, 11:50
Jednak wzięli przykład z Lecha sprzed dwóch lat i postanowili do walki o
utrzymanie włączyć również kibiców. Na ostatni mecz można było wejść za
symboliczną złotówkę, w efekcie czego na stadionie Śląska zasiadło 8 tys
widzów. To samo robił Lech dwa lata temu i od tego zaczęło się sukcesywne
budowanie atmosfery wokół klubu i zdobywanie kibiców, którzy później
przychodzili na mecz za normalne bilety....Czyżby pierwszy klub w Polsce, który
jednak spróbował pójść w ślady Kolejorza? Jeśli nie zabraknie inicjatywy i
pomysłu, to nawet w II lidze można przyciągać ludzi na stadion, tworzyć
wspaniałe widowiska. Oby Śląsk Wrocław był kolejnym po Lechu przykładem,że jak
się chce to można. Wtedy być może doczekamy się ligi z prawdziwego zdarzenia ,
z pełnymi stadionami, wspaniałych widowisk we wspaniałej atmosferze. Po
niedzielnej Lidze plus ekstra i "prezentacji" "obiektu" Szczakowianki Jaworzno
włosy się jeżą na głowie jak człowiek sobie pomysli,że tam może być I liga za
rok....