Dodaj do ulubionych

MPK traci pasażerów!

24.08.07, 01:24
No cóż, podwyższając ceny biletów z pewnością jeszcze więcej Poznaniaków
wybierze samochód.
Obserwuj wątek
        • zerber Re: MPK traci pasażerów! 24.08.07, 10:39
          punktualnosc/szybkosc tramwajow mozna poprawic w prosty sposob:
          wystarczy wprowadzic przystanki podwojne tam gdzie to mozliwe,szczegolnie w
          centrum, a tam gdzie one sa, nauczyc motorniczych stosowac sie do przystankow
          podwojnych, bo czekanie na otwarcie drzwi do momentu odjazdu pierwszego tramwaju
          to strata 1-3 minut na pojedynczym przystanku!!! a na wielu przystankach
          mieszcza sie 2 tramwaje. poza tym motorniczy bardzo wolno podjezdzaja na
          przystanki, a zaraz potem nie zdazaja przejechac na zielonym swietle!!!
          • Gość: Włodek z Grunwaldu przejmujemy mentalność (demografia Poznania) IP: 217.97.159.* 24.08.07, 20:27
            reszty Polaków, dla których jazda komunikacją miejską jest złem
            koniecznym, a dla niektórych despektem.

            Ale poza tym - miejsca pracy w tym okresie w centralnych częściach
            miasta ulegały likwidacji, a pojawiały się poza centrum i przede
            wszystkim poza miastem, jednocześnie coraz więcej rodzin ma dwa
            samochód/dwa samochody, ludność miasta zmieniejszyła się o 5 %
            (ludność gmin wchodzących w skład powiatu zwiększyła się o 70%).

            Jednak nie martwmy się. Polscy demografowie informują, że za 23 lata
            Poznań liczyć będzie 490 tys, a aglomeracji poznańskiej pozostanie
            na poziomie obecnych 850 tys. Niestety poznańscy radni w swej
            miernocie w to wierzą. Ja natomiast przewiduję na 2030 odpowiednio
            750 i 1500-1700 tys. ludzi.
            Niby społeczenstwo się kurczy i starzeje. A jednocześnie wszyscy
            widzimy, że wzrost gospodarczy w Polsce będzie postępował. Niestety
            statystycy nie pomyśleli, że ktoś ich wyliczneia może wziąć na
            poważnie. Natomiast przy takim wzroście gospodarczym i emigracji
            czeka nas pozyskiwanie zasobów jakim są ludzie z zagranicy. Biznes
            musi się kręcić. Do tego wszyscy widzimy, że mimo wzrostów
            wynagrodzeń zaczyna brakować ludzi do pracy. Jakie Poznań ma
            bezrobocie? 2%? 4%? I to mimo, iże ok. 17 tys. ludzi codzień
            przyjeżdża z różnych kierunków do pracy w mieście i aglomeracji. To
            ssanie ściągnie wkrótce z rynku młodych ludzi ze małych i średnich
            miast, którzy zobaczą jakie różnice bytowe zaczynają występować. Do
            tego obecne ceny mieszkań w najlepszym razie ulegną zamrożeniu na
            najbliższą dekadę, a sądzę, że spadną do poziomu 3800-4500/m2
            średnio. To wraz z niezbędnym uruchomieniem nowych ogromnych terenów
            budowlanych (pierwsza decyzja, za którą mogę pochwalić Grobelnego)
            sprawi, że Polska przeżyje falę migracji do największych miast jak
            przed wojną. Przypomnę, ze w 10 lat od 1921 do 1931 Poznań pozyskał
            100 tysięcy mieszkańców co stanowiło 70% przyrost wobec stanu na
            1921. A taka tendencja dotyczyć będzie nie tylko Poznania, lecz
            całej Polski
              • Gość: tomcio Re: Poznań ma komunikację na poziomie przeciętneg IP: *.syberia.pl 29.08.07, 18:32
                A jeśli jednak ktoś chce jechać samochodem ?
                Bo nie lubi żuli, kieszonkowców, potu sąsiadów itd.
                Dla mnie jest dziwne, że coraz więcej ludzi jeździ samochodami, a
                zamyka się drogi i buduje torowiska.
                To tak jakby ludzie chcieli więcej schabowego a urzędnicy nakazali
                sałatki zamiast mięsa.
                Ludzie sami muszą przekonać się do komunikacji miejskiej. Zmuszanie
                ich jest bez sensu. Zwłaszcza u nas.
                • Gość: Polonus z Lutecji Re: Poznań ma komunikację na poziomie przeciętneg IP: *.w86-218.abo.wanadoo.fr 16.10.07, 11:16
                  Tylko inteligentna, forsowana polityka ograniczania centrum dla
                  samochodow ( redukcja pasow jezdni, ograniczanie szybkosci,
                  korytarze dla tramwaji, po ktorych moglyby poruszac sie autobusy w
                  centrum, sciezki rowerowe i moze pomysl na niedrogie wynajmowanie
                  rowerow w centrum- Velib czyli za 29 euro rocznie ma sie prawo do
                  polgodziny bezplatnie a jest takich stacji w Paryzu 700 od sierpnia)
                  pozwola na stworzenie miasta o ludzkim obliczu. Taka polityke
                  prowadza wladze miasta Amsterdamu od 15 lat a podobna, choc moim
                  zdaniem, z bledami wladze Paryza i innych miast francuskich o skali
                  Poznania jak Rennes czy Nantes, o ktorym sie pisze, ze posiada
                  najlepszy "cadre de vie" we Francji.Glownym problemem komunikacji
                  miejskiej jest jej srednia predkosc. A juz od lat odleglosci miedzy
                  dwoma punktami nie mierzy sie w km a w minutach. Wiec czestotliwosc
                  i szybkosc oraz tanie bilety miesieczne ( w Paryzu sa i roczne a
                  zwlaszcza dla mlodych, ktore uprawniaja ich do pewnych ulg jak kina
                  czy muzea). Do tych biletow dokladaja sie pracodawcy (do nawet
                  polowy ceny) natomiast bilety jednorazowe mozna kupic u maszynisty
                  ale sa drozsze. Poza tym sa automaty gdzie mozna kupic wszystkiego
                  typu bilety karta kredytowa.Dla samochodow trzeba budowac parkingi
                  na obrzezach miasta a moze i wprowadzac oplaty na wjazd jak w
                  Londynie gdzie ilosc tychze sie zmniejszyla o 20%.
        • Gość: Przemek24 durny pomysl z biletami jednorazowymi na czas! IP: 212.160.172.* 26.08.07, 21:50
          Te bilety na czas to jakaś porażka! Kupuje bilet 10cio minutowy a tu
          nagle autobus staje w korku i po chwili bilet idzie do smietnika a
          ja czekam az mnie zlapie kanar! Ja jestem poznaniakiem wiec moge
          sobie jeszcze jakos policzyć ile czasu mi zajmie droga ale ktoś kto
          nie zna miasta w ogóle to ma juz problem... kupuje na wszelki
          wypadek bilet na pol godziny a okazuje sie ze jechał 7 minut! a co z
          takimi co chca podjechac 2 przystanki autobusem bo np wracają z
          marketu i maja torby z zakupami? nie oplaca im sie kupowac biletu na
          10 minut bo jadą minute ...oni tez olewaja mpk i wolą sie
          przejsc...a nie musialoby tak byc!
          • kolodziejo Re: durny pomysl z biletami jednorazowymi na czas 31.08.07, 09:46
            Gość portalu: Przemek24 napisał(a):

            > Te bilety na czas to jakaś porażka! Kupuje bilet 10cio minutowy a tu
            > nagle autobus staje w korku i po chwili bilet idzie do smietnika a
            > ja czekam az mnie zlapie kanar! Ja jestem poznaniakiem wiec moge
            > sobie jeszcze jakos policzyć ile czasu mi zajmie droga ale ktoś kto
            > nie zna miasta w ogóle to ma juz problem... kupuje na wszelki
            > wypadek bilet na pol godziny a okazuje sie ze jechał 7 minut! a co z
            > takimi co chca podjechac 2 przystanki autobusem bo np wracają z
            > marketu i maja torby z zakupami? nie oplaca im sie kupowac biletu na
            > 10 minut bo jadą minute ...oni tez olewaja mpk i wolą sie
            > przejsc...a nie musialoby tak byc!

            Prawda!!! Z Kurpińskiego na Most Dworcowy raz jedzie się 9 minut, innym razem
            15-18. Koszt przejazdu uzależniony od ... warunków ruchu? szczęścia?
    • Gość: Pasażerka.J MPK traci pasażerów! IP: 194.242.62.* 24.08.07, 03:58
      MPK traci pasażerów ponieważ:
      1. bardzo często niezadowolony kierowca/motorniczy głośno wyraża
      swoją opinie o pasażerach w sposób, który nie przystoi kulturalnym
      ludziom i wystawia laurkę firmie, którą reprezentuje,
      2. często kierowca pali papierosa w kabinie autobusu czy tramwaju
      nie bacząc na to, że dym czuć w całym pojeździe a zwłaszcza w jego
      początowej części i że ani tego robić nie wolno ani to przyjemne dla
      siedzących w pojeździe pasażerów,
      3. coraz częściej zamiast niskopodłogowych autobusów wyjeżdżają
      stare trupki, w które aż strach wsiąść a i starsze osoby mają duże z
      tym problemy,
      4. autobusy wypadają z kursu a następny jedzie za 20 minut czy 40
      minut a to czasami okazuje sie zbyt póżno (np. wizyta u lekarza),
      5. zdarzyło się coś co było kompletnym brakiem szacunku dla
      pasażerów czekających na autobus: nie dosyć, że jeden autobus linii
      numer XX wypadł to jeszcze następny przyjechał na pętlę jako linia
      YY i taki też odjechał poczym po kilku metrach kierowca zmienił na
      wyświetlaczu na numer XX !!! Ludzie stali i patrzeli zszokowani.
      KOMLETNA KPINA Z PASAŻERÓW !!! Panowie z pętli będą wiedzieli o jaką
      linię chodzi bo mieli to zgłoszone. I co? I nic! O zwykłym
      PRZEPRASZAM nie wspomnę - jakby tak miało być - a niech pasażerowie
      czekają sobie następne 20 minut !!!
      I jak tu się dziwić, że szukają alternatywnych rozwiązań.

      Jest też druga strona medalu: kierowcy/motorniczy bywają bardziej
      uprzejmi, życzliwsi ale ci mniej grzeczni psują wizerunek firmy, bo
      nikt nie lubi być traktowany jako zło konieczne! zwłaszcza jeśli za
      to płaci!
      • Gość: ktosik Re: MPK traci pasażerów! IP: *.man.poznan.pl 24.08.07, 15:33
        Rzeczy opisane w punkcie 1. i 2. nigdy mi się nie zdarzyły, a jeżdżę tramwajami
        co najmniej 2 razy dziennie po 30 - 40 minut, często nawet więcej razy. Nie
        twierdzę, że to się nie zdarza, ale piszesz "często".
        Nie wiem, dlaczego MPK traci klientów, ale wiem co mi przeszkadza: nieumyci bądź
        niedomyci ludzie, którzy swoim zapachem uprzykrzają innym podróż (najczęściej są
        to osoby w średnim wieku bądź starsze). Nie wspominając już o bezdomnych, którzy
        od czasu do czasu korzystają z tramwajów - wtedy po prostu nie da się jechać.
        Poza tym denerwują mnie starsze Panie (najczęściej Panie), które nie mówią
        przepraszam kiedy kogoś potrącą i przepychają się łokciami oraz taranują ludzi w
        walce o miejsca siedzące. Rozumiem, że należy im się szacunek itd., ale to nie
        zwalnia ich z obowiązku bycia uprzejmymi wobec innych. Oczywiście nie twierdzę,
        że tak się zachowują wszystkie starsze Panie.
    • Gość: naramowice MPK traci pasażerów! IP: 194.114.62.* 24.08.07, 06:58
      Witam,
      Nie dziwi mnie powyższy fakt, dla przykładu podam moją jazdę do
      pracy. Muszę codziennie z osiedla Łokietka dojechać na pętlę
      tramwajową Dębiec. Rano muszę dotrzeć tam na 6.00 zajmuje mi to 45
      minut oraz kosztuje mnie 3,9 zł (jedna przesiadka). O 14.00 muszę
      wrócić, ale trwa to już 1h (kosztuje tyle samo pod warunkiem że nie
      przekroczę godziny). Niestety z powrotem muszę się już zmierzyć z
      niepunktualnością MPK. Natomiast, jeżeli zostanę na nadgodzinach i
      chciałbym wrócić po 18.00 to może już to trwać do 1,5 h. Samochodem
      jadę o tych godzinach odpowiednio 20 minut i 30 minut koszt 1l
      paliwa ok. 4 zł (nie mówię już tu o gazie, który posiadam 2 zł) z
      całą rodziną takiego przejazdu do naszych znajomych na Dębiec nie
      będę opisywał, bo to jest absurd i można przejechać się tylko raz
      żeby dziecko miało frajdę z jazdy MPK ( koszty absurdalne a i
      rodzina wymęczona i brudna). Raz postawiłem też na MPK i pestkę,
      stwierdziłem, że dojadę o 15.00 na Dąbrowskiego. W efekcie po 30
      minutach wróciłem się po samochód, bo nie dotarłbym na umówione
      spotkanie. Nie przyjechały 3 autobusy linii 51, natomiast jak
      dochodziłem do przystanku widziałem jak odjeżdża autobus, którego w
      ogóle w planie nie było. Żona dojeżdżała do pracy z Łokietka
      autobusem linii 67 o godzinie 7 rano. Przez 3 lata autobus nie
      przyjechał nigdy według rozkładu o ile w ogóle przyjechał. Z powodu,
      że na ogrody musiała się przesiadać oczywiście na inne autobusy
      według rozkładu nigdy nie mogła zdążyć. Kiedy doszły koszty opłaty
      za dziecko w autobusie (czyli 2 osoby) kupiła samochód i nie ma
      problemów z dojazdem.
      • Gość: ICE Re: MPK traci pasażerów! IP: *.icpnet.pl 24.08.07, 14:20
        No masz racje! Moja podróż do pracy z Rynku Jeżyckiego na ul.Czarna Rola
        wyglądała następująco: tramwaj nr 1 następnie autobus 51 z al.Niepodległości.
        Oczywiście wszystko by grało gdyby w/w tramwaj jeździł zgodnie z jakimkolwiek
        rozkładem.Czasami wypadały nawet dwa tramwaje!Kupuje bilet na 30minut i jestem w
        pracy niby proste. Niestety.Czyli wychodzi na to że odbijam bilet za 1,30 i po
        chwili wysiadam z tramwaju gdzie z przed nosa umyka mi autobus.Za następne 10
        czy 12 minut upragniony 51 szczególnie zimą przy niezłym mrozie!Kolejny bilet za
        2,60. Powrót: owszem ...51 podjeżdża,kolejne 2,60 później przesiadka na
        wysokości al.Niepodległości na tramwaj kolejne 1,30.Latem wolałem iść pieszo z
        al.Niepodległości bo rezygnowałem z darmowej sauny w tramwaju i niemiłosiernego
        ścisku /odnosiłem czasami wrażenie iż niektórzy pasażerowie chyba nie wiedzieli
        jak otwierać okna albo woleli ciepły smrodek/.Latem cieszyłem się jak podstawili
        Ikarusa bo przynajmniej okna duże i przynajmniej było czym oddychać po ich
        otwarciu.Ponoć teraz klimatyzacja jest w autobusach? Piszę ponoć, bowiem
        zrezygnowałem z tego całego badziewia, kupiłem samochód i mam cały ten MPK-owski
        syf w czterech literach.Jak mi jest ciepło to otwieram sobie okno i żadna stara
        spocona baba mi nie powie przy 40 stopniach w tramwaju żebym zamknął,bo ją
        zawieje.Pozdrawiam wszystkich którzy zmądrzeli i zrezygnowali z MPK ;P
      • Gość: mjq Re: no i po co to wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 09:19
        proponuję system tak, jak w Krakowie. W autobusie można kupić tylko bilet normalny, i tylko za odliczoną sumę. Proste?

        W tym samym mieście dystrybucja biletów wygląda tak: można kupić u kierowcy, w kioskach ruchu, dodatkowo w niektórych, w większości nowszych autobusach są zamontowane automaty. Podobne automaty są również na większych przystankach, są czynne 24h, działają w 3 językach, a dodatkowo służy on jako informacja turystyczna i parkometr (tak to się chyba nazywa).

        I dopiero w takiej sytuacji można powiedzieć, że MPK zrobiło wszystko, żeby bilety były na prawdę dostępne.
    • Gość: hub MPK traci pasażerów! IP: *.mikronika.com.pl 24.08.07, 07:21
      I ja dorzucę swoje trzy grosze.
      Problem zakupu biletów u kierowcy: jestem z Koszalina, tam takie rozwiązanie funkcjonuje od 10 lat, od kiedy pamiętam można rzec. I jest to nad wyraz wygodne, nie zabiera czasu tak wiele, jak się zdaje. W końcu kupujących bilety na ostatnią chwilę nie jest tak wielu, jak się zdaje. No, chyba że poznanskie MPK robiło jakieś pilotazowe programy, o których nie wiem.
      To, co najbardziej denerwuje w MPK - kompletny brak punktualności. Pracuję na wylocie na Wrocław. Gdy wychodzę z pracy nawet nie warto znać rozkładu jazdy, nigdy nie zdarzyło się, by autobus, który ma mnie zawieźć na pętlę na Górczynie przyjechał punktualnie.
      I ostatni, trzeci grosz: często bardziej opłaca się iść na piechotę niż czekać na MPK. Wbrew powszechnej opinii - na auto mnie nie stać (a podobno stać wszystkich) - więc mam wybór: MPK lub spacer. Spacerem do pracy: 45 minut. MPK do pracy: 35 minut. Rozpacz...

      Moja sugestia: koniecznie poprawić punktualność (autobusów wiem, że ciężko, ale bimby???), wprowadzić sprzedaż biletów u kierowcy.
    • lmblmb 1. szybkość 2. bilety 24.08.07, 07:44
      Po pierwsze szybkość przejazdu, szczególnie przez Roosevelta, trzeba poprawić.
      Usunąć część przystanków i w końcu wybudować tunele dla tramwajów, jak to ma
      miejsce w normalnym świecie.

      Po drugie nie można kupić biletów. Rozumiem, że nie stać nas na normalne
      rozwiązania, czyli automat na każdym przystanku lub w każdym pojeździe, ale nie
      widzę przyczyny dla której nie ma automatów na np. co piątym przystanku, albo na
      najważniejszych.
    • Gość: busik MPK traci pasażerów! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 08:06
      Ja codziennie dojeżdżam z Rataj na Piątkowo. Mam do wyboru samochód
      albo komunikację miejską. Poza małymi wyjątkami wybieram tę drugą
      opcję. Po pierwsze ze względów ekologicznych (zdecydowanie mniejsze
      zużycie energii, emisja spalin i zajmowane miejsce na ulicy w
      przeliczeniu na jednego pasażera). Po drugie ze względów
      ekonomicznych (kupując miesięczną sieciówkę za 65 PLN lub roczną za
      567 PLN zdecydowanie bardziej się opłaca niż jazda samemu
      samochodem; nie rozumiem za bardzo Pana, który codziennie dojeżdżał
      z Os. Łokietka na Dębiec i kupował bilety jednorazowe - wiadomo, że
      to się nie opłaca).
      Jak można zachęcić mieszkańców Poznania i okolic do korzystania z
      usług MPK? 1) na pewno nie poprzez podwyższanie cen biletów i to w
      tak drastyczny sposób jak chciał prezydent (dotyczy to zwłaszcza
      biletów okresowych, z których korzysta najwięcej pasażerów) - ceny
      biletów można pozostawć na obecnym poziomie ale dążyć do obniżania
      kosztów generowanych przez MPK (np. poprzez wprowadzenie
      konkurencji, lepsze dostosowanie rozkładów jazdy do zmieniających
      się potoków pasażerskich); 2) komunikację zbiorową należy traktować
      jako bezwzględnie priorytetową - pętle indukcyjne powinny być w
      takich miejscach, że tramwaje nie będą musiały się w ogóle
      zatrzymywać na światłach (=mniejsze zużycie energii) - na nowej
      trasie przez most Rocha jest tyle świateł i na każdych tramwaj musi
      się zatrzymać chociaż na chwilę; 3) miasto i MPK powinno zająć się w
      większym stopniu promocją komunikacji miejskiej poprzez np. edukcję
      ekologiczną w szkołach, akcje informacyjne na bilboardach i
      autobusach; 4) tam gdzie autobusy ciągle się spóźniają ze względu na
      korki należy wydzielić specjalne pasy dla nich; kierowcy stojący
      obok w korku widząc autobus jadący bez problemu będą się denerwować
      ale może po pewnym czasie skalkulują, że jazda autobusem bardziej im
      się opłaci; 5) komunikację na terenie miasta i powiatu powinno
      traktować się jako jeden system (wspólny bilet na autobusy i
      pociągi, wspólna informacja), bo zarówno mieszkańcy powiatu
      dojeżdżają do Poznania, jak i mieszkańcy Poznania dojeżdżają do
      powiatu.
      Transport zbiorowy w Polsce wszędzie traci pasażerów. Będzie tak się
      działo, tak długo dopóki władze nie zaczną patrzeć na komunikację w
      sposób całościowy (systemowy) i będą dążyły do połączenia sił
      wszystkich rodzajów transportu.
      • Gość: mieszczanka Re: MPK traci pasażerów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 08:17
        MPK traci pasazerow? Dlaczego?
        z dwoch istotnych powodow: coraz wiecej samochodow i coraz wiecej
        rodzin wyprowadza sie poza miasta, na przedmiescia, gdzie czesto
        kursuje komunikacja podmiejska juz.
        Zalozmy, ze rodzina 4 osobowa posiadajaca 1 samochod kupila dom za
        miastem. Obecnie organizacyjnie staraja sie przynajmniej rano
        dojechac do centrum, pracy, szkol- autem

        Powiem tak, od czasu gdy mieszkam na przedmiesciach jestem
        spokojniejsza osoba, bowiem dojazd autem do centrum zajmuje mi 15
        minut, zreszta gdy jade autobusem, do 23 minut.Autobus podmiejski
        nigdy sie jeszcze nie spoznil, w samochod tez wsiadam kiedy chce i
        jade bez przeszkod. Pamietam cale lata kiedy mieszkajac w Poznaniu,
        uczac sie, studiujac wystawalam na przystankach, bo jakis
        autobus 'wypadl'
        obecnie gdy jestem w Poznaniu staram sie chodzic pieszo ewentualnie
        jezdzic tramwajami, nie jestem juz odporna na mpk, bo to jest
        masakra po prostu, poruszanie sie autem tez nie nalezy w miescie do
        przyjemnosci
        • miron999 Re: MPK traci pasażerów! 24.08.07, 08:56
          Podsumujmy:

          - Ze względu na to, że wiele rodzin wyprowadziło sie pod Poznań potrzebne są
          parkingi buforowe na obrzeżach miasta. Sprawdza sie np. w Amsterdamie, sprawdzi
          sie i w Poznaniu.

          - Kompletny brak współpracy MPK-PKP. Żałosne jest coraz to większe żebranie o
          dotacje przez PKP nie otrzymując w zamian lepszego poziomu usług. W promieniu np
          20km od granic Poznania tramwaje lub inne dostosowane pojazdy powinny kursować
          kilka razy na godzinę w godzinach tzw. szczytu.

          - bilety MPK za drogie... może tak, może nie. Jeśli spada liczba pasażerów, to
          potrzebna jest porządna analiza długofalowej zmiany polityki transportowej
          uwzględniającej nie tylko SAM Poznań, ale też gminy ościenne. Natomiast
          podnoszenie cen biletu to po prostu menadżerskie LENISTWO i działa tylko przez
          krótki czas. Potem będzie wariant 'kielecki'.

          pozdr.
          miron

      • bada62 Re: MPK traci pasażerów! 30.08.07, 13:28
        Absolutnie się zgadzam. Podam przykład: mieszkam w Kórniku , 22 km od Poznania.
        Kórnik w wielu aspektach urzędowych podlega Poznaniowi (US, Starostwo,
        pogotowie). Wg szacunków 70% mieszkańców pracuje i uczy się w Poznaniu. Jednak
        dostanie się mojej dwójki dzieci do szkół w Poznaniu to horror. Miesięczny bilet
        ulgowy na transport kórnicki KOMPUS to 89 zł od osoby. Rozkład autobusów,
        szczególnie powrotnych jest taki, że traciliby zbyt dużo czasu usiłując wracać
        do Poznania też KOMBUSEM. Wracają więc bardzo często autobusami PKS, na które
        nie ma zniżek na przejazdy jednorazowe. Przyjazd do Kórnika kosztuje od 5,8 do
        6,9 zł. Jak plan zajęć jest "marny" wracają tak codziennie. Plus oboje sieciówki
        na MPK poznanskie po 32,50 każda! Koszt dojazdu na zajęcia to ok. 250 zł
        miesięcznie od osoby! No to jak tu nie kupić, nawet starego samochodu. A może by
        tak wreszcie zamiast ciągłych obietnic, skoro Kórnik podlega w wielu sprawach
        administracyjnie Poznaniowi, MPK zrobiło połączenie Kórnik-Poznań???
    • Gość: Maciej MPK traci pasażerów! IP: 195.205.147.* 24.08.07, 08:17
      Myślę, iż w całej tej dyskusji zapomina się iż coraz więcej
      mieszkających kiedyś w Poznaniu buduje sobie domy w gminach
      ościennych, przyjeżdżając samochodami do pracy, po zakupy,do lekrzy
      itp. Nalęy więc pomyśleć o komunkiacji mogącej obsługiwać całą
      aglomerację poznańską, co zmniejszy bardzo zdecydowanie korki w
      mieście i na dojazdach do niego. Wielu ludzi zamieszkało w
      miejscowaościach posidającyh czynne linie kolejowe, lecz słaba
      częstotliwość jazdy pociągów zmusza ich do jazdy samochodem.
      Słyszałem o pomyśle wprowadzenia za przykładem Berlina i innych
      miast (również polskich) tzw. S-Bahn. , czyli wykorzystwania przez
      komunikację miasta-aglomeracji torów kolejowych do najbiższych miast
      powitaowch (Pobiedziska, Września, Oborniki itp.).
    • Gość: niezależny Re: MPK traci pasażerów! IP: *.icpnet.pl 24.08.07, 08:22
      Niech MPK zainwestuje w tabor niskopodłogowy i nowoczesny zamiast inwestować w
      archaiczny wysokopodłogowy, wtedy na pewno zyska pasażerów niepełnosprawnych -
      wiem, że zysk z tego żaden, ale w statystykach się odnotuje, matki z dziećmi w
      wózkach oraz ludzi starszych; każda z wymienionych przeze mnie grup ma teraz
      bardzo utrudnioną możliwość korzystania z transportu tramwajowego.
      • pinia1a Re: MPK traci pasażerów! 24.08.07, 09:16
        Wszystkie autobusy i tramwaje musza być niskopodłogowe bez dyskusji!
        Nie wiem czemu tramwaj linii 2 nie jest niskopodłogowy - jeździ
        koło Szpitala Ortopedycznego gdzie ludzie często też przyjeżdżają
        na rehabilitację z róznymi problemami narządu ruchu.
        Dlaczego choćby dla nich nie zrobić takiego udogodnienia. Nie
        wszyscy mają samochody!
        Moja mama zrezygnowała ostatnio z miesięcznej rehabilitacji
        kregosłupa w tym szpitalu bo nie miał jej kto dowozić codziennie na
        zabiegi. A ile można jeździć taksówkami!
        Z Grunwaldu na Dębiec kawał drogi ale gdyby tramwaje były
        niskopodłogowe jak PST to rozwiązałoby problem.
        • Gość: Columb Re: MPK traci pasażerów! IP: *.poz.zigzag.pl 24.08.07, 10:02
          a z drugiej strony linii- na Ogrodach - jest zespół szkół im. Tylewicza - dla
          osób niepełnosprawnych, oraz mieszka wiele starszych osób - ale mpk sie nie
          przejmuje takimi szczegółami...
          Pomijając to że Kaponiera - jeden z głównych przystanków przesiadkowych -
          kompletnie nie jest przystosowana do potrzeb osób nieprełnosprawnych !!
          • Gość: Naruda Re: MPK traci pasażerów! IP: 213.17.202.* 13.09.07, 07:11
            > a z drugiej strony linii- na Ogrodach - jest zespół szkół im.
            > Tylewicza - dla osób niepełnosprawnych, oraz mieszka wiele
            > starszych osób - ale mpk sie nie przejmuje takimi szczegółami...

            Na Ogrodach nie powinno byc pętli tramwajowej, ale przy ul.
            Polskiej, wraz z zintegrowanycn dworcem autobusowym, jak na końcu
            PST, przy os. Jana III Sobieskiego.
    • Gość: umbro MPK traci pasażerów! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 08:26
      Autobus linii 68 jadący na podolany przed 7.00 z przystanku przy
      pestce jest tak zapchany że często nie można wogóle wsiąść (wszyscy
      nagle jadą do pracy).
      Ja zrezygnowałem bo z junikowa na podolany muszę jechać do centrum
      pestką potem przesiadka na 68. czasem trwa to 1,5h. A samochodem
      zajmuje mi to od 20 ( do 40min przy maksymalnych korkach).
      • Gość: Wiktor Vektor Re: MPK traci pasażerów! IP: *.wszib.poznan.pl 24.08.07, 13:30
        Ja jadę codziennie rano busem 71 ze Słowiańskiej w stronę Wildy do pracy i o ile
        w wakacje da radę wsiąść do autobusu to w czasie roku akademickiego często już
        nie bo jest zapchany na maksa - a ponieważ nie posiadam własnego środka
        transportu zmuszony jestem przyjeżdżać 45 minut wcześniej do pracy, bo
        wcześniejsze kursy są mniej przeładowane. Z powrotami z pracy też nie jest
        najlepiej poza sezonem wakacyjnym. Autobus nigdy nie przyjeżdża o czasie, często
        jakieś kursy wypadają. Generalnie są sytuacje kiedy po półgodzinnym czekaniu nic
        nie jedzie i wtedy idę z buta z Wildy pod CKZamek żeby wsiąść w 68. Do tego ceny
        biletów w systemie Komkarty sieciówek sa OK to np. jakbym chciał się wybrać całą
        rodziną np. w niedzielę do miasta i kupić jednorazowe bilety to taniej mnie
        wyjdzie jechać taxą. Ceny jednorazówek to nieporozumienie.
    • Gość: Rybka MPK traci pasażerów! IP: *.gazownia.poznan.pl 24.08.07, 08:40
      Codziennie dojeżdżam ze Świerczewa do centrum miasta (przez Dębiec)-
      koszmar. To jest tylko 8 kilometrów, które jadę rano ok.50 min, po
      południu 1-1,5 godziny. Samochodem ten sam odcinek pokonuję w 15
      minut. Samochód jest więc koniecznością, bo jak cokolwiek załatwić
      jak zostanie się w pracy po godzinach (co dzisiaj jest
      codziennością). Niedawno byłam w zatłoczonej Warszawie- wszystko
      chodzi jak w zegarku, a już całkowity szok przeżyłam będąc w
      Berlinie. Podróż komunikacją miejską jest tam prawdziwą
      przyjemnością- wszystko punktualne, linie i rozkłady jazdy powiązane
      ze sobą i znakomicie opisane. Kierowcy uprzejmi, sprzedają bilety
      oraz sprawdzają bilet każdego pasażera (wsiada się przednimi
      drzwiami i okazuje lub kupuje bilet). Obydwa miasta zwiedzałam od
      rana do nocy można tylko pozazdrościć. W Poznaniu jest całkowity
      bezwład, może warto pomyśleć o autobusach szynowych aby ci, co
      wyprowadzili się z Poznania mogli bezproblemowo dojechać do centrum,
      dalej tramwajami. Do 30 km. nie powinno być żadnego problemu z
      dojazdem. A u nas 30 lat temu jak jeździłam do Lubonia autobus
      jechał raz na godzinę, dzisiaj też tak kursuje pomimo, że miasto
      rozrosło się niesamowicie. Może tutaj należy też poszukać przyczyn.
      Autobusy gminne są niesamowicie drogie, jak doliczy się podróż po
      poznaniu, to wychodzi około 20zł. dziennie na dojazd, przy kilku
      osobach w domu samochód jest tańszym i dużo szybszym rozwiązaniem.
      Może warto dogadać się z władzami przyległych do Poznania
      miejscowości (sypialni Poznania) i wspólnie coś przedsięwziąć?
      Oczywiście to takie niepoznańskie rozwiązanie, bo u nas króluje
      ogólna konkurencja nie współpraca. Wszystkim by ulżyło. Super
      pomysłem też jest np. wybudowanie mostu nad autostradą łączącego
      Poznań z Luboniem, po którym ruch pieszych odbywa się tylko jedną
      stroną, ponieważ po drugiej nie ma chodnika. Super nowoczesne
      EUROPEJSKIE rozwiązanie finansowane z UE. Dlaczego wydaje się
      pozwolenia na budowę nowych ogromnych osiedli nie martwiąc się jak
      ci ludzie dojadą do pracy i szkoły, gdzie dzieci będą się uczyć itp.
      Reasumując nie należy się skupiać na usprawnianiu komunikacji w
      centrum miasta, bo jest nie najgorzej, należy przyjżeć się temu, co
      siędzieje na obrzeżach Poznania i troszeczkę dalej. Trzeba też
      zrewidować trasy autobusów, bo 75 ma opóźnienia ze względu na korki
      Opolska-Leszczyńska, może mały objazd inną ulicą osiedla pomógłby
      rozwiązać ten problem (chociażby skrót ul. Kozaka, albo ul. Lelewela)
      współczuję tym, co jeżdżą na czasowe bilety. Gwarantuję wzrost
      liczby pasażerów. Niedawno przesiadłam się do samochodu, ale chętnie
      wrócę do komunikacji miejskiej jeżeli stanie się przyjazna.
      Mam, wrażenie, że poruszenie tego tematu to tzw. bicie piany, a tak
      naprawdę wszyscy siedzą na ciepłych posadkach i NIC nie zrobią, żeby
      cokolwiek usprawnić.
    • Gość: PS MPK traci pasażerów! IP: 194.29.97.* 24.08.07, 08:43
      To ja mam taka mala malutka sugestie - przyjrzyjcie sie jak
      komunikacja dziala w innych europejskich miastach.
      (Nienaleze do tych malkontentow, ktorzy mowia a na Zachodzie to jest
      tak...)
      Wydzielone pasy ruchu dla autobusow, tramwaje ktore nie stoja w
      korkach. Trzeba pomyslec nad logistyka.
      Pasazer wsiadajac do tramwaju, czy jakiegokolwiek innego srodka
      transportu musi wiedziec, ze dojedzie na czas. I to jest
      NAJWAZNIEJSZE. I nie zadne +/- 5 min. tolerancji. Nie raz, nie dwa
      odcinek, ktory na piechote zajmuje 10min tramwajem pokonuje sie w
      15.
      Poza tym, dwie pozostale przeszkody: ta nieszczesna dystrubucja
      biletow, nie wspominajac juz o tym co zrobic wieczorem.
      I druga, tramwaje na niektorych odcinkach, kursuja za rzadko, a
      wiele (nie wiem czy to tylko w Poznaniu) z nich wypada. W
      konsekwencji niezliczona ilosc razy musialem czekac na tramwaj pol
      godziny (mimo braku korkow w miescie) - i w tym momencie trzeba sie
      zastanowic czy warto placic za taka komunikacje. Przeciez to ma byc
      alternatywa, a takze sposob na ochrone srodowiska. Tylko, ze ze
      zdenerwowania niszczymy sobie zdrowie ;)
      Jezeli ktos ma, przepraszam za wyrazenie "kwitnac" w korkach, to
      bedzie na pewno wolal to robic w samochodzie wygodnie siedzac i
      sluchajac muzyki...
    • Gość: jim MPK traci pasażerów! IP: *.icpnet.pl 24.08.07, 08:47
      Według mnie jest to także wina "kanarów" już kilka razy nie miałem
      przyjemności być świadkiem jak kanar nie dał ludziom nawet 10 sekund
      na skasowanie biletów po czym wszystkim wystawił mandaty nie
      słuchając tłumaczeń pasażerów. Po obserwacji takich sytuacji sam
      bede jezdził autem jesli tylko bedzie mnie na to stać. A wiec
      kontrolerzy troche zdrowego rozsądku przy sprawdzaniu.
    • Gość: Entuzjasta MPK traci pasażerów! IP: *.pbg-sa.pl 24.08.07, 08:58
      Od szeregu lat zmienia się geograficzne połozenie osiedli i zakładów
      pracy. Powstają one w miejscach, gdzie poprzednio były pola uprawne
      i zabudowania rolnicze. Niestety czas dla MPK jakby się zatrzymał na
      latach 70-tych. Brak elastyczności w tej sprawie. Nowouruchamiane i
      dotychczasowe linie obsługuja wybudowane w tych latach osiedla i
      zakłady pracy. Ale czas nieubłaganie płynie, a nasz przewoźnik tego
      nie czuje. Osiedla mieszkaniowe wynoszą się na obrzeża miasta oraz
      do sąsiadujących z miastem gmin. Wczoraj lub przedwczoraj wywołana
      została dyskusja nt. linii tramwajowej na ul. Ratajczaka. Czyli
      istnieje nadal problem zagęszczania komunikacją miejską centrum. Co
      prawda mają swoje racje mieszkańcy Wildy ale za parę lat będzie ona
      pustynią. Większość mieszkańców się i tak wyprowadzi do nowych
      mieszkań połozonych na obrzeżach. Natomiast nikt, jak dotąd nie
      zajął się problemem połączeń na obrzeżach miasta w miejscach
      lokalizacji nowych osiedli i zakładów pracy. Panie Prezydencie
      Miasta, Panie Dyrektorze MPK czas się obudzić i spojrzeć na sprawę
      ucieczki pasażerów globalnie. Trzeba rewolucji w układzie
      komunikacyjnym. Spojrzenia do przodu na rozwój miasta. Obecnie
      prowadzi się prace nad Studium Uwarunkowań i Kierunków Rozwoju
      Przestrzennego Miasta Poznania. Czy nie warto jeszcze raz usiąść nad
      tym opracowaniem i dostosować komunikację do propozycji zawartych w
      tym opracowaniu. Czas najwyższy bo będziemy mieli zakorkowane
      samochodami osobowymi miasto, a układ komunikacji miejskiej z
      późnego Gierka. Ojcowie Miasta !!! Czas na rewolucję !!
    • Gość: Pasażer MPK traci pasażerów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 08:58
      Bilety muszą być dostępne w pojeźzie cał dzień! Wyszedłem z Browaru
      i chciałem jechać a Rataje, po czym nie znalazłem ani jednego
      czynnego kiosku i dopiero idąc pieszo kupiłem bilet w kiosku
      naprzeciwko salonu Renault i tak też można by opisać wiele takich
      przypadków! Wolę iść pieszo niż narazić się na karę i wyprowadzenie
      z pojazdu przez "osiłków" czy mniej potężnie umięśnionych
      kontrolerów MPK!
      • aga0704 Re: MPK traci pasażerów! 24.08.07, 09:18
        Witam
        os.Kwiatowe to przysłowiowa pestka w porównaniu do Plewisk. Dojazd
        na ul.Wołczyńska graniczy z cudem. Lepiej iśc 20 minut piechotą niz
        czekać pół godziny na autobus i jechać nastepne pół godziny. MPK
        zatrzymałao sie w latach 80 - Piątkowo, Winogrady, Rataje - a co z
        pozostałymi osiedlami. Jak ich mieszkańcy mają zrzec się jazdy
        samochodem na rzecz MPK skoro przewoźnik ignoruje ich potrzeby.
    • simon921 MPK traci pasażerów! 24.08.07, 09:25
      1. Większa dostępność biletów
      2. Priorytet w centrum dla MPK (pasy dla autobusów, torowiska
      całkiem wydzielone), nawet kosztem pogorszenia przejazdu autem.
      Wtedy autobusy będą bez poroblemu punktualnie jeździć.
      3. Wprowadzenie dodatkowych linii tam gdzie są największe potoki
      pasażerskie.
      4. Ja się przesiadłem na rower i uwierzcie z Kopernika na PL.
      Wolności nie ma szybszego środka komunikacji w szczycie;) Ale zimą
      MPK. Autem mi się nie chce po mieście jeździć.
    • Gość: bectrux MPK traci pasażerów! IP: *.icpnet.pl 24.08.07, 09:36
      Zeby pomoc MPK trzeba zmienic kulture osob podrozujacych transportem publicznym
      lub, co jest prostsze, ta kulture wymusic (monitoring). Gdy jade tramwajem i
      widze graffiti, porysowane szyby, latajace po podlodze butelki, kurczaka z rozna
      na siedzeniu, zula, ktory wysiada przez 5 przystankow bo nie moze sie podniesc z
      podlogi lub tez bande szpanujacych glupota dresow, to sorry...
      Inna sprawa, ze kierowcy i motorniczy czesto traktuja swoje pojazdy jako odmiane
      bolidow F1, zapominajac przy tym, ze przegubowce maja 50 lat, a 105-tki 2 wagony.
      No i na koniec jeszcze jedna sprawa. Czy nie lepiej przeznaczyc troche wiecej
      pieniedzy na rozwoj sciezek rowerowych?
    • Gość: prohu Ceny biletów IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.08.07, 10:04
      Niedawno jechałem do Multikina z os. Lecha. Cena biletów za trzyosobową rodzinę to ponad 13 złotych. Mam samochód z dwulitrowym silnikiem i instalacją gazową za 13 złotych kupię ok. 6 litrów gazu, a zakładając spalanie na poziomie 12 litrów mam paliwa na 50 km, do multikina jest 6 km. Mamy podwójną drogę wiec w sumie 12 km, zatem oszczędzam paliwa na 38 km! Opcja zakupo skutera już w ogóle dystansuje ofertę MPK.

      Jeśli MPK będzie podwyższało ceny biletów to z pewnością klientów jej nie przybędzie. Spadek 50 mln klientów to 1/4 straty.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka