Gość: Porter
IP: 213.77.235.*
18.06.02, 00:43
) to bardzo proste: wypunktuj po kolei błędy engela a ja się do nich odniosę.
Prosze bardzo. Trener selekcjoner ma nastepujace zadania:
Wziac udzial w opracowaniu celu
Selekcja kadry,
Przygotowanie kadry,
Opracowanie taktyki i wybor skladu (w tym reakcja na kryzysy),
Odniesienie sukcesu.
Czyli klasyczny plan biznesowy (cel- srodki-metody).
Opracowanie celu: zakladam, ze cel stawia PZPN trenerowi, ten zas zgadza sie
nan, uznajac ze jest wykonalny. Zgodnie z udzielonym wywiadem, trener Engel
zgodzil sie cel zrealizowac, poniewaz popelnil blad (1) w ocenie sytuacji.
Przecenil nasza druzyne, nie docenil Koreanczykow, stwierdzil, ze cel jest
wykonalny i zgodzil sie podpisac umowe z PZPN.
Selekcja: aby poprawnie przeprowadzic selekcje, trzeba obejrzec mozliwie duzo
pilkarzy, rozeznac sie w ich mozliwosciach, zastanowic nad przydatnoscia w
roznych wariantach i konfiguracjach. Pozytywnym przykladem jest Sven Goran
Ericsson, ktory bezposrednio po zostaniu selekcjonerem reprezentacji Anglii
obejrzal przeszlo 100 meczow. Negatywnym przykladem jest Jerzy Engel, ktory
popelnil blad (2), poniewaz ograniczyl sie do bardzo waskiego grona zawodnikow,
ktorymi byl zainteresowany. Tak na oko – interesowal sie ok. 20 zawodnikami.
Jak wielokrotnie twierdzil, innych zawodnikow nie ogladal, ani z nimi nawet nie
rozmawial. W miare tworzenia druzyny krag graczy, ktorymi sie interesowal, byl
zawezany. To akurat jest oczywiste, bo to jest wlasnie selekcja. Ale waski krag
zawodnikow sprawdzonych powodowal brak alternatyw dla wybranych graczy. Byl to
blad (3). W ten sposob bowiem Engel pozbawial sie mozliwosci manewru. Kazda
kontuzja, czy spadek formy, powodowal dramat. Nie bylo wartosciowych,
sprawdzonych dublerow. Przynajmniej Engel nic o tym nie wiedzial. Dodatkowo –
Engel za szybko zakonczyl selekcje i powiedzial o tym graczom. Byl to kolejny
blad (4), bo ci, czujac sie zbyt pewnie przestali sie starac. Stad razacy
spadek formy kluczowych graczy kadry, ktorzy tracili miejsca takze w swoich
zespolach klubowych. Dodatkowo, mechanizmy selekcji byly bardzo niejasne (blad
5), rzucalo sie w oczy forowanie zawodnikow Wlodzimierza Lubanskiego, przy
jednoczesnym utracaniu ich konkurentow. Jeden z zawodnikow Lubanskiego –
Krzynowek – jest jednym z najsilniejszych punktow tej reprezentacji, kilku
innych (bracia Zewlakow) sa sredniakami, blokujacymi dostep do kadry
wybitniejszym graczom (Rzasie i Wichhniarkowi). O Arku Baku, czy Zdebelu nie ma
co gadac. Te wszystkie bledy prowadzenia selekcji spowodowaly powstanie tzw.
Fan-clubu Iwana, co rzutowalo na przygotowanie kadry. Reakcja Engela na
protesty byc jedna: wyrzucic w cholere z kadry prowodyrow: Swierczewskiego,
Hajte i Waldocha. Engel popelnil powazny blad (6) i nie zareagowal. Szlag
trafil dyscypline.
Rezultatem bledow 2, 3, 4, 5 byl nieoptymalny sklad naszej druzyny w Mundialu.
Przygotowanie kadry: ja uprawialem kiedys judo. Z pilka ma to malo wspolnego,
ale gdyby ktos usilowal namowic mnie na trening silowy na zakonczenie sezonu, a
potem na cykl zawodow, to zrobilbym wszystko, zeby robienia sily uniknac. Wiem,
ze bylbym potem wolny i wolowaty. Moze w pilce jest to przyjete, ale sadzac z
tego, co pokazali nasi i z tego, ze inne reprezentacje z treningu silowego
zrezygnowaly, Engel aplikujac ten trening naszym pilkarzom popelnil blad (7).
Ponadto – sport to taka dziedzina, ze kto sie nie rozwija ten sie cofa. Engel
oglosil zamkniecie selekcji – i chociaz to byl blad z psychologicznego punktu
widzenia, mozna jednak bylo z tego wyciagnac korzysci. Mozna bylo mianowicie
jakos ta kadre przez dziewiec miesiecy zgrywac. Niestety, spoczeto na laurach.
Trener zaczal publicznie demonstrowac, ze pilka nozna i praca z reprezentacja
nie jest dla niego najwazniejsza, a to wprowadzilo do kadry rozprezenie. Byl to
moim zdaniem kolejny blad (8). Zas napisanie ksiazki i wydanie jej przed
Mundialem jednoznacznie swiadczylo, ze trener nie wierzy w sukces (bo jakby
wierzyl, to wydalby ja po Mundialu). Podobnie postapil kiedys Wojcik, ktory
swoja ksiazke wydal przed kluczowym meczem z Anglia. W rezultacie reprezentacja
byla o wiele slabsza w finalach niz w eliminacjach. W wynikow bledow 6, 7 i 8
druzyna zostala zle przygotowana.
Opracowanie taktyki i wybor skladu. Tu mam problem, bo jak rzeklem, nie znam
sie na pilce (ot, jako kibic). Ale sprobuje. To co rzucalo sie w oczy, to
niesamowicie przejrzysta taktyka w meczu z Korea. Gralismy z pominieciem
drugiej linii, ktorys z wysokich graczy mial pilke stracic do napastnikow, a ci
mieli cos strzelic. Jednakze, jak powiedzial ktorys z graczy – Koreanczycy
okazali sie wyzsi niz myslelismy. To pokazuje, jakie rozeznanie o przeciwniku
mielismy. Kiedy taktyka nie zadzialala – nie potrafilismy w zaden sposob jej
zmienic. Walilismy wysokie balony na Kaluznego, a ten przegrywal seryjnie
pojedynki glowkowe z nizszym o 12 centymetrow przeciwnikiem. Do tego bylismy
beznadziejnie wolni i malo ruchliwi. Krotko mowiac uwazam, ze taktyka zostala
zle dobrana, byla prymitywna, zbyt przejrzysta i malo elastyczna. Bledna (9). I
bramki rzeczywiscie padly po indywidualnych bledach. Ale my przez caly mecz
chyba raptem dwa razy strzelilismy na bramke przeciwnika. Jak liczyc na chocby
remis przy takiej aktywnosci?
W meczu z Portugalia trener popelnil kolejny blad (10): nie wyciagnal wnioskow
z porazki i nie zmienil skladu. Nie zauwazyl tego, co widzieli wszyscy: ze ta
druzyna nie gra. Zas sama taktyka – gra trzema napastnikami i rozrzedzenie
drugiej linii byla po prostu niepoczytalna. Wszyscy na swiecie wiedza, ze
przeciwko Portugalczykom trzeba grac strefa z wzajemna asekuracja. Engel, mimo
ze zdawal sobie (chyba) juz sprawe z brakow szybkosciowych swoich zawodnikow,
ustawil gre tak, ze obroncy bez przerwy grali jeden na jeden. Juz do przerwy
moglismy przegrywac 0:3. Mimo, ze obrona i bramkarz sa zwykle najslabszym
ogniwem duzyny portugalskiej nie stworzylismy zadnej sytuacji bramkowej, Baia
ani razu nie musial interweniowac w trudnej sytuacji. Mozna zatem stwierdzic,
ze taktyka wymyslona przez trenera na Portugalie byla bledna (9) podobnie jak
ta z meczu z Korea.
Reakcja na sytuacje kryzysowe jest kluczowym elementem dla powodzenia kazdego
projektu. By nie nudzic i nie zmieniac tematu z „Engel” na „zarzadzanie
projektami”, pozwole sobie pokrotce tylko wyjasnic w czym rzecz. Otoz zdarza
sie, ze cos idzie nie tak, jakbysmy sobie tego zyczyli, a co gorsza inaczej,
niz to zakladalismy. Bardzo wazna jest wowczas ocena sytuacji, a wiec
stwierdzenie:
Istoty kryzysu (Co idzie nie tak)
Zrodel kryzysu (Dlaczego)
Skutkow dla projektu
Nastepnie nalezy ocenic srodki jakie mozemy wykorzystac i metod jakie nalezy
zastosowac. Czyli co powinnismy zrobic i jak wyeliminowac bledy.
Po meczu z Korea, kazdy normalny czlowiek wyciagnalby nastepujace wnioski:
Istota kryzysu (Co idzie nie tak) – druzyna gra slabo a niektorzy zawodnicy
katastrofalnie
Zrodel kryzysu (Dlaczego) – zawodnicy nie sa odpowiednio przygotowani
Skutkow dla projektu – grozi zupelne niepowodzenie projektu – czyli odpadniecie
z turnieju w fazie grupowej.
Srodki zaradcze to skorzystanie z tych zawodnikow, ktorzy moga poprawic gre
druzyny. Ale do tego trener powinien umiec forme swoich graczy, a Engel tego
nie potrafil. Nieumiejetnosc oceny sytuacji to wlasnie blad (10).
Moim zdaniem wymienione wyzej bledy wystarcza by Engela zwolnic. Jest jednak
jeszcze jeden powod: otoz Engel powiedzial, ze przeciwnicy byli poza naszym
zasiegiem. Nalezy zatem domniemywac, ze i reprezentacja Szwecji, ktora w fazie
grupowej grala bardzo przyzwoicie znajduje sie poza zasiegiem druzyny Engela.
Czyli Engel nie wierzy w awans do finalow ME.
Na zakonczenie – zrodla bledow. Otoz moim