Gość: niekris IP: *.arcor-ip.net 06.05.05, 18:32 Hej, Wisła gol, lalalalalalala Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: TadeuszLuzny Re: Dariusz Wołowski: Czyste sumienie IP: *.sympatico.ca 06.05.05, 20:36 No i co z tego artykulu wynika? Ze powinno byc wiecej pieniedzy w polskiej pilce czy tez, ze nasi powinni wygrywac z Realem? W pilce, juz od dawna, jesli masz pieniadze to masz tez dobra druzyne. Wyjatek PSV tylko potwierdza ta regule, zobaczymy jak daleko zajda w przyszlym sezonie. Juz jest wiadomo, ze po sezonie odejdzie kapitan Van Bommel plus kilku zawodnikow i chyba Gus Hudink tez. Z niecierpliwoscia czekam wiec na artykul pana Wolowskiego, po tym jak PSV odpadnie w pierwszej rundzie. Moze wtedy zrozumie ze nie mozna zbudowac dobrej druzyny na dlugie lata bez pieniedzy. Owszem jakies wyskoki od czasu do czasu sa mozliwe, po czym sprzedaje sie kilku zawodnikow i znowu od poczatku. Zobaczymy tez co zwojuje Sparta Praga, bo co roku miec szczescie do wychowankow nie jest mozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: donPedroso Ale tam jest praca i dyscyplina ! IP: 212.182.102.* 07.05.05, 19:37 Być może w przyszłym sezonie PSV nie zajdzie tak daleko jak w tym; tak jak w tym roku sukcesów nie powtórzyły Porto i Monaco. Tylko że wśród tych klubów, które w jednym nawet tylko sezonie potrafią zrobić furorę w LM nie było, nie ma i nie będzie zespołu z Polski. Naszym kopaczom po prostu brak profesjonalnego podejścia do piłki. Technikę albo się ma (nauka z dzieciństwa), albo nie... Ale inaczej jest np. z szybkością i wytrzymałością - a tego polscy "piłkarze" też nie mają. Smutno się robi patrząć w ostatnich dwóch sezonach na męki naszpikowanej "gwiazdami" Wisły w europejskich pucharach. Brak twardej trenerskiej ręki (która nagle w Turcji zrobiła z Szymkowiaka twardego chłopaka odpornego na kontuzje i potrafiącego bez skurczów biegać pełne 90 min.) to tylko jeden z mankamentów. Najważniejszym jest mentalność - gram w I lidze, zarabiam kilkanaście tyś., to znaczy że jestem super-star i umiem już wszystko. I tak pewnie zostanie, bo zamiast gonić piłkarską Europę i świat - ciągle tracimy do nich dystans :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Dariusz Wołowski: Czyste sumienie IP: 199.198.254.* 06.05.05, 21:13 T. Luzny nie ma racji. Przeciez PSV stracil ostatnio wielu doskonalych pilkarzy, ze przypomne tylko Kezmana i Robena (obecnie Chelsea), a jednak ten klub potrafil zapelnic luki mniej znanymi pilarzami i gra nadal na wysokim poziomie. Problemem slabosci polskiej pilki jest "polski charakter" pilkarzy, czyli kompletny brak profsjonalizmu. Zarabiaja przeciez dobrze na polskie warunki, ale mentalnosc nadal maja amatorow. Podobnie z wladzami PZPN. Liskiewicz w porownaniu z prezesem ktorejs z zachodnich federacji pilkarskich, wyglada tak samo, jak polski klub w porownaniu z zachodnim klubem. Moze nowe pokolenie bedzie mialo inne podejscie do wykonywanych obowiazkow, obecne, ze sie powtorze, to kompletna amatorszczyzna, i stad takie wpadki, jak Wisly z Dynamo Tbilisi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic racja tom, zgadzam sie w 100%, zapomniales .... IP: *.range81-152.btcentralplus.com 06.05.05, 23:42 .... tylko dodac kompletny brak profesjonalizmu u sedziow, kibicow, czy tez "policji" obslugujacej mecze polskich asow! Siermiezne lata 70-te pozwolily Gorskiemu na sukcesy, ale potem polski tumiwisizm zrobil swoje. Smieszy mnie jednak kompletny debilizm wiekszosci polskich pilkarzy - przeciez gdyby chcieli dac z siebie ciut wiecej to by ich wykupily profesjonalne kluby z zachodu (niektore to zrobily i albo zaluja, albo nie - to zalezy juz tylko od danego zawodnika) i mieliby przyszlosc..... Inna sprawa, iz sa za to tez odpowiedzialni inni debile - trenerzy, ktorych znajomosc fachu, jezykow, kultury, itp. jest przerazajaca (za przyklad moze sluzyc niejaki Janas, zamieszany w afery finansowe, czlowiek, ktory nawet z polskim jezykiem ma klopoty, a ktorego kompletny brak fachowosci zaskoczyl najbardziej ...... polskich przeciwnikow z grupy eliminacyjnej: stad nasze "sukcesy", nic potem znowu spotkamy "slaba" Koree ze "slabym" trenerem i dostanie Janas takie same baty jak poprzednik!). Polskie bagno - kretynami sa jednak takze Basalaje i inne Cupialy, zatrudniajace Kasperczakow (kompletny ignorant na rynku transferowym, przecietny - na zachodzie - trener), potem placace im za .... niepracowanie, itp., itd. Lista jest dluga, szkoda mi czasu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morientes Re: Dariusz Wołowski: Czyste sumienie IP: *.pl 07.05.05, 09:57 Panie Wołowski, jesteś pan niepoważny. Skoro wspominasz pan Tbilisi, to dla równowagi przypomnij, jak Milan rok temu zmarnował zaliczkę 4:1 z pierwszego meczu i w rewanżu poległ z Deportivo 0:4. Przypomnij, jak Real Saragossa parę lat wstecz w 1. rundzie PUEFA wygrał pierwszy mecz 4:1 z... Wisłą Kraków, a w rewanżu poległ 1:4 i odpadł po karnych. Przypomnij, jak Real Madryt jesienią 2004 poległ z Leverkusen 0:3 i ledwo wyszedł z grupy. Kiedy Wisła odpadała z Valerengą w 2003, Borussia Dortmund dostawała baty 0:4 od Sochaux, a K-lautern przegrywało 0:3 "na wschodzie Europy". W ostatnich kwalifikacjach do LM mistrz Czech Banik zarobił 0:5 od Bayeru. Wielka dziś Chelsea jeszcze parę lat wstecz odpadła również w 1. rundzie PUEFA, a rzymskie Lazio jesienią nie wyszło z grupy, pokonane przez mało znane drużyny Europy. Czy wystarczy tego odświeżania pamięci? Każdemu zdarzają się wpadki, ale to nie znaczy, że trzeba od razu drużyne mieszać z błotem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Juro Re: Dariusz Wołowski: Czyste sumienie IP: 193.170.62.* 07.05.05, 14:56 Ale u nas to nie wpadki a stan pernamentny :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakub A jaki budzet ma psv?? 5-6 razy wiekszy od wisly?? IP: *.icpnet.pl 07.05.05, 14:35 szkoda tylko ze nie powiecie ze wszystkie pozostale kluby ligii holenderskiej maja 200 x wieksze pieniadze niz nasza liga.. przez to poziom wiekszy i kluby nie doznaja takiego szoku jak przyjdzie im sie zmierzyc np z realem czy barca.. pozdro 600 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: donPedroso Budżet tworzy się tam sprzedając gwiazdy... IP: 212.182.102.* 07.05.05, 19:46 Budżet tworzy się tam sprzedając gwiazdy - np. Robbena czy Kezmana, a ci akurat piłkarze są albo wychowankami, albo tanio kupionymi w dawnej Jugosławii (lub dalej: Afryce, Ameryce Płd) młodzikami. A kogo dziś za duże pieniądze może sprzedać Wisła ? Żurawskiego za 3 mln EUR, Brożka za 1,5 mln ? Przypomnę, że jeden z najlepszych napastników świata to wychowanek Dynama Kijów. Za Szewczenkę Dynamo sprzedając go do Milanu skasowało 25 mln EUR, za Rebrowa bodajże 7 mln. Tak właśnie małe (w stos. do Realu czy Milanu) kluby budują swe budżety i zapewniają sobie stały rozwój. A nasza mistrzowska Wisła od meczów z Parmą i Schalke w rozwoju niestety się cofa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: donPedroso P.S.: A jaki budżet ma AZ Alkmaar ? IP: 212.182.102.* 07.05.05, 19:48 Sądząc z wielkości stadionu - zbliżony do Groclinu. A finał P. UEFA stracili w ostatniej minucie dogrywki, a nie odpadli w eliminacjach czy I rundzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Re: Budżet tworzy się tam sprzedając gwiazdy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 14:34 Chciałbym tylko dodać, że Żuraw, jeśli pójdzie, to za max 1.5 mln €, a Brożka pewnie puszczą za jakieś 600 tys €. Taka jest filozofia Basałajów i spółki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Nie chodzi o budżet, tylko o podejście do pracy!! IP: *.attu.pl 09.05.05, 21:24 Z takim podejściem jakie jest u nas, nawet budżet Realu byłby za mały na LM... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyg@nek Budżety nie grają. IP: *.osk.enformatic.pl 09.05.05, 17:56 Dobry trener jest w stanie zbudować dobrą drużynę nawet z jedenastu pomników Lenina. Akurat piłka holenderska jest znana nie z tego, że budżety robią piłkarzy, tylko z tego, że piłkarze robią budżety. Tam do składu wchodzi 19- latek i gra, u nas Mila był "perspektywiczny" a Brożkowie "nabierają doświadczenia". Powodem polskiego dna piłkarskiego jest mizeryja trenerów. Polscy trenerzy "nie potrafią" i już! Korea nie miała piłkarzy, ale z 40- osobowej grupy czwartoligowców dobry trener zrobił drużynę, która zabiegała Polaków na śmierć. Jestem pewien, że "skoszarowana", pod okiem dobrego trenera, kadra Wisły, byłaby w stanie zabiegać na śmierć kilka klubów CL, ale tego trzeba bardzo chcieć i temu celowi trzeba bardzo dużo poświęcić. Polscy piłkarze przegrywają w elementach, które najłatwiej wytrenować: kondycja, wytrzymałość, start do piłki, a przecież wystarczy popracować. Obserwuję czasami młodzież z drużyn podtrzecioligowych, oni grają krótko, agresywnie, ambitnie. I gdzie to później ginie? "Mistrzostwo Zadupia Europy" rozleniwia (wicemistrzostwo też)! Żal było patrzeć na Amikę pod okiem "młodego-zdolnego" Skorży. Taką "drużynę" wtrenowałaby nawet moja teściowa (z zawodu farmaceutka), a może nawet bez czyichkolwiek rad taktycznych ci młodzieńcy zagraliby lepiej? Jest faktem, że reprezentacja "wymyślona" przez Janasa przegrała u siebie z USA, a przypadkowa zbieranina zdołała w USA zremisować. Ot, polska "myśl trenerska". Brzmi to tak zabawnie jak zwrot "parlamentarzyści radzieccy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niunio Re: Dariusz Wołowski: Czyste sumienie IP: *.chello.pl 10.05.05, 14:05 Takie zespoły jak Monaco czy PSV to tylko zapychacze LM, grają tak jak pozwala im forma najbogatszych. Jak Real ma słaby okres w rozgrywkach to na jego miejsce wskakuje drużyna, która ma akurat dobre przygotowanie treningowe i całe zaplecze potrzebne do tego, aby rozgrywać w danej chwili z najlepszymi. Kiedy polska drużyna awansuje do LM to będzie to nieprofesjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Dariusz Wołowski: Czyste sumienie IP: 204.52.187.* 10.05.05, 14:31 Bredzisz Wołowski. Do wygrywania potrzebne są pieniądze. Takie PSV jest z 20 razy bogatsze od Wisły matole. Stać je na utrzymanie Van Bommela, Farfana, Cocu. Tam piłkarz trzeciego składu zarabiają więcej niż Żurawski, więc co tu porównywać. Ruskie teraz mają kasę to wygrywają. Jak u nas pojawią się pieniądze z prawdziweg zdarzenia to będziemy mogi pomyśleć o zwycięstwach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @$ Re: Dariusz Wołowski: Czyste sumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 19:53 Zapytajnik ty chyba jestes 2 takim matolem!czy ty widziales by pieniadze graly na boisku.to takie prymitywne typu [powiedzial co wiedzial].pilkarz musi miec talent,serce do gry,zdrowie,ochote,rozum oraz musi chciec.jak to wszystko polaczy to beda wyniki.a za wynikami bedzie waluta.daj forse GKS,LECHOWI,ODRZE i myslisz ze gra sie poprawi NIE bo oni nie maja wszystkiego na raz.do tego musi byc dobry trener,ktory ich pouklada oraz wpoi im ze oni pilke kopia z ustalona taktyka a nie tylo wybijaja na oslep- a potem za nia ganiaja na zapalenie pluc.... Odpowiedz Link Zgłoś