Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Sprawa Mariusza Pawlaka

    IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.01, 23:08
    Kto ogladal mecz Wisly z Polonia ten zapewne widzial zachowanie polonisty
    Mariusza Pawlaka. Najpierw bez pilki z lokcia w twarz potraktowal Patera,
    jakis czas pozniej piescia w twarz przylozyl Frankowskiemu. Oba faule kwalifikowaly sie
    na czerwone kartki - Pawlak nie dostal nawet zoltej (mial juz wczesniej).
    Jezeli sedziowie nadal beda sie bali pokazywac za takie numery kartek to nasz ligowy futbol moze stac sie jeszcze bardziej brutalny.
    Obserwuj wątek
      • Gość: rewa Re: Sprawa Mariusza Pawlaka IP: *.legnica.dialog.net.pl 30.07.01, 02:48
        moim zdaniem tą sprawą powinna się zająć jakaś Komisja Dyscyplinarna i ukarać
        jakoś tego "piłkarzyka". swoją drogą to już dawno nie widziałem większego
        frajera i chama jak Pawlak.
        • pc Re: Sprawa Mariusza Pawlaka 30.07.01, 13:02
          ja widziałem, fakt że Pawlak gra brutalnie (tzn. zdzarzają mu się takie mecze),
          ale nie przebije Czarka Kucharskiego.
          Poza tym sędzia może pokazałby mu kartkę, ale moim zdaniem oba zagrania
          zasługiwały maks. na żółtą (ale i tak 2*Ż=CZ). Gdyby wślizg był naprawdę
          brutalny (a był na zgiętych nogach) to bodajże Patera spotkał by los
          Szymkowiaka. Łokieć - nie przesadzajmy. Moim zdaniem Pawlak patrzył w innym
          kierunku i po prostu się odwracał. To Kaczorowski naprawdę brutalnie wszedł w
          rywala... To on bardziej zasłużył na czerwień. Sędzia zrekompensował to kartką
          dla Żvirgsdauskasa co było conajmniej dziwne. Później nie pokazał kartki
          Pawlakowi bo ... bał się skutków. (11 na 9). Wogóle nie ma się chyba co
          przejmować ostrą grą Polonii. W Anglii czy Niemczech wszyscy tak grają (no,
          prawie wszyscy).
          • Gość: woojtus Re: Sprawa Mariusza Pawlaka IP: 62.32.207.* 30.07.01, 16:02
            Piłkarze Polonii to boiskowi bandyci! W pierwszej połowie meczu nie potrafili
            Wiślakom odebrać piłki bez faulu. Nazwali to sobie pressingiem. Gdyby sędzia
            się nie bał, to na jednej czerwieni by się nie skończyło. Zobaczymy jak długo
            pociągną z takim stylem "gry". Osobiście mam nadzieję, że za dwie kolejki
            połowa bandytów będzie pauzowała. (jedynymi graczami Polonii dla których
            pozostały mi resztki szacunku są Arek Bąk i Krzyształowicz)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka