Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Listkiewicz spotyka się Engelem

    IP: 62.233.185.* 16.12.02, 21:03
    listkiewicza nie mozna nawet traktowac jak choragiekwe. jest szmata szamoczaca sie na kiju zrobionym z jednej nogi od stolka prezesa pzpn
    Obserwuj wątek
      • Gość: kemilski Listkiewicz spotyka się Engelem IP: nat:* / 192.168.2.* 16.12.02, 21:10
        uważam,że Kasperczak mógłby pracować jednoczesnie z kadrą i w
        Wisle, gdyż Wisła gra niezłą piłę i tak jak onegdaj bywało
        w kadrze mogłoby grać np. 9 zawodników Wisły. Kiedyś Górnik
        Zabrze dostarczał taką ilość zawodników, nie jest to więc nowość.
        Oni są zgrani i wiedzą mniej więcej co grają. Nie przemęczą
        się,bo chodzi jedynie o mecze kwalifikacyjne, a nie towarzyskie.
        W innej sytuacji nie ma szans, bo ta zbieranina rezerwowych z lig
        zagranicznych niczego nie daje.
        • Gość: Porter Re: Listkiewicz spotyka się Engelem IP: *.ppp.polbox.pl 17.12.02, 00:10
          Gość portalu: kemilski napisał(a):

          > uważam,że Kasperczak mógłby pracować jednoczesnie z kadrą i w
          > Wisle, gdyż Wisła gra niezłą piłę i tak jak onegdaj bywało
          > w kadrze mogłoby grać np. 9 zawodników Wisły. Kiedyś Górnik
          > Zabrze dostarczał taką ilość zawodników, nie jest to więc nowość.
          > Oni są zgrani i wiedzą mniej więcej co grają. Nie przemęczą
          > się,bo chodzi jedynie o mecze kwalifikacyjne, a nie towarzyskie.
          > W innej sytuacji nie ma szans, bo ta zbieranina rezerwowych z lig
          > zagranicznych niczego nie daje.

          Ja sie nie chce wtracac, ale z moich obliczen wynika, ze Wisla w Pucharze UEFA
          zagrala jeden bardzo dobry mecz, w ktorym miala sporo szczescia ( z Schalke na
          wyjezdzie), jeden niezly, w ktorym miala mnostwo szczescia (z Parma u siebie),
          jeden slaby, w ktorym miala niewyobrazalnie duzo szczescia (z Schalke u siebie)
          i jeden niezly, w ktorym szczescie nie gralo wiekszej roli (z Parma na
          wyjezdzie). W lidze, w meczach z pierwsza czworka zanotowala dwie przegrane (z
          Legia i Odra) i jedno ciezko wywalczone zwyciestwo. Opieranie reprezentacji na
          dwoch czolowych graczach Wisly, do czego sprowadzala sie koncepcja Bonka, bylo
          jedna z przyczyn niepowodzen tej reprezentacji. Tak, ze moze nie przesadzajmy.
          Bo propaganda - propaganda, ale zdrowy rozsadek zachowac wypada. Z drugiej
          strony, gdyby Kasperczak skorzystal ze swoich afrykanskich amuletow i
          reprezentacja Polski mialaby taki sam fart, jak Wisla w Pucharze UEFA - to moze
          i warto tak postapic.
          • kdsz Re: Listkiewicz spotyka się Engelem 17.12.02, 01:24
            Gość portalu: Porter napisał(a):

            > Gość portalu: kemilski napisał(a):
            >
            > > uważam,że Kasperczak mógłby pracować jednoczesnie z kadrą i
            w
            > > Wisle, gdyż Wisła gra niezłą piłę i tak jak onegdaj bywało
            > > w kadrze mogłoby grać np. 9 zawodników Wisły. Kiedyś Górnik
            > > Zabrze dostarczał taką ilość zawodników, nie jest to więc
            nowość.
            > > Oni są zgrani i wiedzą mniej więcej co grają. Nie przemęczą
            > > się,bo chodzi jedynie o mecze kwalifikacyjne, a nie
            towarzyskie.
            > > W innej sytuacji nie ma szans, bo ta zbieranina rezerwowych
            z lig
            > > zagranicznych niczego nie daje.
            >
            > Ja sie nie chce wtracac, ale z moich obliczen wynika, ze Wisla
            w Pucharze UEFA
            > zagrala jeden bardzo dobry mecz, w ktorym miala sporo
            szczescia ( z Schalke na
            > wyjezdzie), jeden niezly, w ktorym miala mnostwo szczescia (z
            Parma u siebie),
            > jeden slaby, w ktorym miala niewyobrazalnie duzo szczescia (z
            Schalke u siebie)
            >
            > i jeden niezly, w ktorym szczescie nie gralo wiekszej roli (z
            Parma na
            > wyjezdzie). W lidze, w meczach z pierwsza czworka zanotowala
            dwie przegrane (z
            > Legia i Odra) i jedno ciezko wywalczone zwyciestwo. Opieranie
            reprezentacji na
            > dwoch czolowych graczach Wisly, do czego sprowadzala sie
            koncepcja Bonka, bylo
            > jedna z przyczyn niepowodzen tej reprezentacji. Tak, ze moze
            nie przesadzajmy.
            > Bo propaganda - propaganda, ale zdrowy rozsadek zachowac
            wypada. Z drugiej
            > strony, gdyby Kasperczak skorzystal ze swoich afrykanskich
            amuletow i
            > reprezentacja Polski mialaby taki sam fart, jak Wisla w
            Pucharze UEFA - to moze
            >
            > i warto tak postapic.

            Zwyciestwo szczesliwe i zasluzone jest tak samo punktowane, wiec
            nie bardzo rozumiem.......... Ale fajnie by bylo miec druzyne
            ktora majac zajebistego pecha, wygrywa mecze. Tylko, ze takich
            druzyn nie ma. Nawet Real, mimo zdecydowanej przewagi, remisuje
            z Lokomotivem 2:2.
        • Gość: mathias Re: Listkiewicz spotyka się Engelem IP: 212.33.82.* 17.12.02, 11:56
          jestem za tym, żeby kadrę poprowadził kasperczak i wziął do niej
          3/4 składu Wisełki a Kwach niech szykuje paszport dla Uche.
          • Gość: Cubus Re: Listkiewicz spotyka się Engelem IP: 213.17.235.* 17.12.02, 12:02
            Niestety Uche zagral juz jeden mecz w olimpijskiej reprezentacji Nigerii i nie
            moglby zagrac dla Polski.
      • Gość: Zimorodek Zima przyszla a Listkiewicz sie trzyma! IP: 155.58.148.* 16.12.02, 22:04
        Listkiewicz odejdzie to moze bedzie lepiej w polskiej pilce.
        Listkiewicz zostanie to nie macie na co liczyc. Na mecze dalej
        bedzie przychodzic 2 tysiace widzow a reprezentacja bedzie
        przegrywac po 5:0 z Islandia, Lotwa i Wyspami Owczymi pod
        trenerami pokroju Bonka.
      • Gość: jacek Re: Listkiewicz spotyka się Engelem IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 22:20
        póki ty będziesz listkiewicz to nawet franciszek smuda nie
        pomoże!!!!sam szmato musisz sie zwolnić!!!idź śladami bonka!!!!
        teraz go cenie!!ale ciebie na to nie stać boś zwykłe gówno
        trzymające się posadki
      • kdsz Re: Listkiewicz spotyka się Engelem 17.12.02, 01:28
        Nie rozumiem. "Engel jest kandydatem do funkcji selekcjonerea" i
        chwile potem "Nie zdradze nazwisk kandydatow". O co chodzi?
      • Gość: Dingo Re: Listkiewicz spotyka się Engelem IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 17.12.02, 02:11
        Jezeli mnie pamiec nie myli, to Listkiewicz zwolnil Engela i po
        pieciu miesiacach spotyka sie z nim, jako jednym z kandydatow na
        trenera reprezentacji. Listkiewicz nie ma ambicji, zadnej wizji
        poprawienia futbolu, a posady prezesa trzyma sie mocno, bo lubi
        wozic tylek po swiecie za darmo. Za duzo tam nie zalatwi, bo na
        zachodzie, nikt nie mowi po polsku, wegiersku i rosyjsku. My tak
        naprawde to potrzebujemy nowego prezesa PZPN bardziej, nie
        nowego szkoleniowca. Przebudowe zaczyna sie od gory.
      • Gość: Chicago-boy Re: Dingo ma racje IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 17.12.02, 02:15
        Dingo masz racje. Jak to jest, ze Polacy potrafili obalic
        komunizm, a nie potrafia obalic Listkiewicza?
        • Gość: max Re: Dingo ma racje IP: *.ipt.aol.com 17.12.02, 02:44
          Listkiewicz ty jest YO-YO
        • Gość: max Re: Dingo ma racje IP: *.ipt.aol.com 17.12.02, 02:47
          Listkiewicz ty jest YO-YO .A gdzie sa prawdziwi kibice .Panowie zrobcie mala
          demonstracje przed PZPN-em.Albo niech wyjedzie na Szeszele Bonkowi ten klimat
          pomogl.
      • Gość: George H. Re: Listkiewicz spotyka się Engelem IP: *.nsw.bigpond.net.au 17.12.02, 04:40
        Trudno mi zrozumiec jedna decyzje, dlaczego o wyborze
        Selekcjonera nie decyduje grono najlepszych polskich
        szkoleniowcow, tych z sukcesami, z doswiadczeniem czy nawet z
        tytulami naukowymi, ktorzy cale zycie byli zwiazani z tematyka
        szkoleniowa w pilce noznej od etapu poczatkowego nauczania do
        etapu doksztalcania wlacznie ze stopniami trenerskimi I-klasy i
        klasy mistrzowskiej przez Centralny Osrodek Sportu, a nawet byli
        uczestnikami kursow doszkoleniowych prowadzonych przez UEFA czy
        FIFA itp.,itp.
        I co z tego skoro w praktyce Ci zasluzeni fachowcy, ktorzy
        zjedli zeby w pilce noznej przez okres swego zycia nie maja w
        praktyce nic do decydowania w naszym futbolu.
        Bowiem takim jedynym decydentem w polskiej pilce noznej o
        sprawach szkoleniowych nawet tych najwyzszej rangi jak wybor
        Selekcjonera Reprezentacji Polski nalezy do experta z innej
        dziedziny sedziowskiej, ktory w sprawach szkoleniowych nie ma
        nawet podstawowego stopnia instruktora pilkarskiego.
        Czy ten fakt nie zakrawa na kpiny i paranoja ? Tak wiec nasze
        pilkarstwo jest rozkladane juz od gory. A takich i podobnych
        faktow mozna znalezc o wiele wiecej. Nie jestem sympatykiem Pana
        Jana Tomaszewskiego (jako dzienikarza), ale czasem udaje sie
        jemu przytoczyc wiele podobnych nieprawidlowosci.
        To sa fakty i taka jest dzisiejsza rzeczywistosc w
        dzisiejszych "ukladach".
        Oczywiscie to wszystko tylko ze szkoda dla polskiej pilki
        noznej. I co dalej....chyba nie silna reprezentacja w finalach
        ME'2004 i nie w finalach MS'2006. Realista z utrata nadziei.
      • Gość: Kondi Re: Listkiewicz spotyka się Engelem IP: *.poczta.lublin.pl 17.12.02, 07:31
        Przywróccie Engela!!! Ale żeby nie było to odebrane jak "trwoga
        to do Boga"!!! Jak Engel wprowadzał Nas do Mundialu to wszyscy
        go nosili na rękach, jak dał dupy na mistrzostwach to prawie go
        powiesili. Ale do cholery na mistrzostwach nie bylimy 16 lat,
        więc przywróccie Engela!!!
      • Gość: mateo Re: Listkiewicz spotyka się Engelem IP: *.physio.unr.edu 17.12.02, 08:00
        Czego wlasciwie chcecie od Listkiewicza. O ile mnie pamiec nie myli nie robi
        nic wbrew prawu, skoro statut PZPN pozwala mu wybrac selekcjonera, to dlaczego
        mialby z tego nie skorzystac. Kazdy prezes, kimkolwiek by nie byl, bedzie
        musial utworzyc wlasny uklad i oprzec sie na swoich ludziach, a wy i tak
        kazdego nazwiecie szmata po paru tygodniach. Jesli p. L. postepuje nieuczciwie
        to juz inna sprawa, ale o ile wiem nikt mu jeszce tego nie udowodnil, wiec
        przydaloby sie nieco zwyklego szacunku.
        Wydaje mi sie ze szacowne polskie srodowisko pilkarskie powinno zmienic nieco
        statut PZPN, w omawianym i kilku innych punktach. Ale czy jest do tego zdolne i
        czy jest wola zmian to juz inna sprawa. Wybor selekcjonera przez grono
        powiedzmy bylych trenerow kadry bylby teoretycznie lepszym rozwiazaniem, ale na
        pewno nie zadnym gewarantem nawet srednich sukcesow.
      • Gość: antylistkiewicz Re: Listkiewicz spotyka się Engelem IP: *.ima.pl 17.12.02, 09:04
        Nie róbcie sobie jaj Panie i Panowie !!!!!!!! Usuńcie najpierw
        Listkiewicza / przyczyna wszelkiego zła / a dopiero potem
        wybierajcie selekcjonera
      • Gość: pwaszkie Re: Listkiewicz spotyka się Engelem IP: *.citicorp.com 17.12.02, 10:52
        Jednak chyba dal sobie spokoj z tym Majewskim i dobrze. Nie widze sensu
        lansowania opcji Kasperczaka jako trenera Wisly i reprezentacji jednoczesnie.
        TO nie wypali. Nie te czasy.Engel tez byl wybrany przez Listkiewicza i dopoki
        mu sie noga nie powinela na MS nikt tego sposobu wyboru selekcjonera nie
        kwestionowal. Swoja droga wybor Bonka i teraz lansowanie Majewskiego
        rzeczywiscie swiadcza albo o calkowitej niekompetencji prezesa albo tez o
        jakichs przedziwnych ukladach w lonie PZPN, przedziwnych o tyle, ze zupelnie
        nie bioracych pod uwage dobrych wynikow repry. Byc moze ten system w
        przyszlosci nalezaloby zmienic. Jezeli maja to byc byli trenerzy reprezentacji
        to nalezy pamietac, ze obok Piechniczka beda o tym decydowac tacy fachowcy jak
        Apostel, czy WOjcik. Mam nadzieje, ze rozmowa z Engelem cos da. Moim zdaniem
        prawo do rewanzu Engelowi jako trenerowi repry sie nalezy. Zasluzyl sobie na to
        eliminacjami do MS i niczym tego nie umniejsza porazka w finalach, ktore po
        okresie euforii postawily nas na ziemi i tyle. Jezeli wynik tam mogl byc lepszy
        to niewiele, a histeria i nagonka, ktore sie po tym rozpetaly byly niczym nie
        uzasadnione. Po Bonku gorzej byc nie moze, a Engel jako trener daje gwarancje,
        ze nawet jezeli nie awansujemy to przynajmniej zostanie po nim jakas druzyna i
        jezeli jego nastepca jej po prostu nie rozpieprzy to okres ten nie bedzie
        czasem straconym.
        pzdr


        Ps. I pomyslec, ze gdyby sedzia uznal prawidlowo zdobyta bramke Kryszalowicza
        na 1:1 z Portugalia to prawdopodobnie bysmy tego meczu nie przegrali.
        Wyszlibysmy z grupy i tych dyskusji wogole by nie bylo. hi hi hi
      • Gość: vigor666 Listkiewicz spotyka się Engelem IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 17.12.02, 11:15
        Przecież i tak wszyscy wiemy, że trenerem będzie Majewski
      • Gość: mathias Re: Listkiewicz spotyka się Engelem IP: 212.33.82.* 17.12.02, 11:52
        chcę Engela !!! już słyszałem, że Majewski jest zaklepany i się
        wkurzyłem.nie wierzę, by wziął za gęby naszych piłkarzy...
      • Gość: Dzyno Listkiewicz się obudził? IP: *.klc.vectranet.pl / 10.9.0.* 17.12.02, 12:03
        Nareszcie chyba L. przyznał się do błędu ,ale wątpię by wybrał
        Engela na trenera. Dobrze że chociaż posłucha jego zdania, jak
        mógł czubek go zwolnić? Pomażcie wszyscy o EURO, bez Engela nikt
        tam nie awansuje. Na razie czekajmy aż L. sam siebie zwolni i
        delektujmy się grą Canarinios i Blancos.
        • Gość: Md Blancos....??????? IP: *.mad.es.ibm.com / *.es.ibm.com 17.12.02, 13:30
          Gość portalu: Dzyno napisał(a):


          > delektujmy się grą Canarinios i Blancos.

          Kto to sa blancos? PO hiszpansku blanco znaczy bialy, no to kto
          to jest Real Madryt? Jesli tak to sie zgadzam!!!!!!
      • Gość: The Natur @ Re: Listkiewicz spotyka się Engelem IP: *.kasa-chorych.lodz.pl 17.12.02, 12:23
        Listkiewicz muss gehen.
      • Gość: Znajomy z dawnych lat Re: Listkiewicz spotyka się Engelem IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 17.12.02, 13:34
        Bardzo proszę o zwolnienie Listkiewicza. Ten marny człowieczek
        jak występuje w telewizji wygłada jakby był ostatnią kaleką.
        Podam kilka punktów dla których prezesik powinien opuścić swój
        stołek:
        1 Nie ma pojęcia o piłce.
        2 Nic nie potrafi załatwić
        3 Nie ma pojęcia co czują kibice
        4 Denerwuje swoimi wypowiedziami po totalnych klęskach
        reprezentacji.
        5 Wbrew pozorom nie podejmuje sam decyzji
        6 Nie zna się na trenerach i piłkarzach
        I jeszcze wiele innych powodów. Niech się lepiej zajmie
        kupowaniem i sprzedawaniem meczy. Bo to kiedyś umiał najlepiej.
      • Gość: George H. Re: Listkiewicz .. STRACONE NADZIEJE NA SUKCES IP: *.nsw.bigpond.net.au 17.12.02, 13:41
        "Czy sedzia pilkarski ma decydowac w sprawach szkoleniowych, a
        szkoleniowcy w ....sprawach sedziowskich "??
        Decyzja o Wyborze Selekcjonera nalezy prawnie do Prezesa PZPN -
        czy jest ona sluszna ?
        Pan Prezes Listkiewicz decydujac o wyborze Selekcjonera dziala
        zgodnie z prawem PZPN, ale powstaje pewne ...ale.
        Otoz jak w zyciu bywa nie mozna zadac trafnych decyzji od
        czlowieka, ktory nie jest specjalista w danej dziedzinie. Nie
        bedziemy zadac od krawca trafnych decyzji ginekologicznych, czy
        od sedziego trafnych decyzji szkoleniowych i vice-versa.
        Mozna tez zadac pytanie dlaczego o wyborze Selekcjonera Kadry
        Polski ma decydowac Prezes PZPN ? ktory byl znanym sedzia
        pilkarskim i nie posiada wymaganych kwalifikacji dotyczacych
        chocby podstawowej wiedzy z zakresu szkolenia w pilce noznej.
        Dlaczego wiec w sprawach szkoleniowych nie decyduje grono
        najlepszych polskich szkoleniowcow. Tych z najwyzszymi
        kwalifikacjami, z osiagnieciami, z doswiadczeniem czy nawet z
        tytulami naukowymi, ktorzy cale zycie byli zwiazani z tematyka
        szkoleniowa w pilce noznej. Poczawszy od etapu nauczania do
        etapu doksztalcania wlacznie ze stopniami trenerskimi I-klasy i
        klasy mistrzowskiej przez Centralny Osrodek Sportu. Wiekszosc
        tych trenerow to ludzie ktorzy byli nawet uczestnikami kursow
        doszkoleniowych prowadzonych przez UEFA czy FIFA Tak jak
        ostatnio odbytej V Konferencji UEFA dla trenerow reprezentacji
        narodowych w Warszawie gdzie siedziba glowna uczestnikow byl
        Hotel Sheraton itp.,itp.
        Rozumujac logicznie mogli bysmy dla odwrotnosci sytuacji zadac
        pytanie: dlaczego o sprawach sedziowskich PZPN nie decyduje
        jakis znany ...szkolenoiowiec ? Prawda, ze wygladalo by to na
        absurd. Ale gdy sedzia pilkarski decydyje jednoosobowo o
        sprawach szkoleniowych o najwyzszym znaczeniu dla dobra
        Reprezentacji Polski, to ten fakt jest ...zgodny ze Statutem
        prawnym PZPN.
        Wydaje sie wiec, ze dzialanie Statutu - prawnego PZPN ma w tym
        temacie pewne niedopracowanie, a w praktyce jest to duzy blad.
        Zasluzeni fachowcy, ktorzy zjedli zeby w pilce noznej przez
        okres swego zycia praktycznie nie maja nic do decydowania w tak
        waznej sprawie szkoleniowej jak wybor Selekcjonera w naszym
        futbolu. Delikatnie mowiac wyglada to nieco dziwnie, a nawet w
        pewnym stopniu "upodlajaco" jak nie dyskryminujaco ?
        Bowiem takim jedynym decydentem w wyborze Selekcjonera naszej
        Reprezentacji zgodnie ze Statutem PZPN jest Prezes Listkiewicz
        czyli expert o innej specjalnosci jak szkolenie pilkarskie.
        Czy ten fakt nie wplywa ujemnie na przyszla skutecznosc gry i
        przyszle sukcesy naszej Reprezentacji?
        I tak jak widzimy Pan Prezes robi co moze wlacznie z pobieraniem
        konsultacji od znanych trenerow "aby zrobic dobra mine do zlej
        gry" i wybrac najlepszego polskiego szkoleniowca na stanowisko
        Selekcjonera. Oby chociaz jednego z najlepszych i z najwiekszymi
        osiagnieciami, wiedza i doswiadczeniem.
        Nie doszukujac sie zadnych uchybien w dzialalnosci pana prezesa
        M.Listkiewicza mozna wiec sluszne miec zastrzezenie do samej
        istoty czyli Statutu prawnego PZPN. Tak wiec, jezeli Pan Prezes
        ponownie nie trafi skutecznie z wyborem wlasciwej osoby na
        stanowisko Selekcjonera Reprezentacji Polski to nie mozemy miec
        do Niego pretensji. Zapewne robi co moze i to na co pozwala mu
        wiedza i Jego umietnosci....sedziowskie.
        Ale napewno ostateczna decyzje latwiej byloby Jemu podjac gdyby
        ta sprawa dotyczyla wiedzy i zagadnien zwiazanych z sedziowaniem
        w pilce noznej a nie z ocena wartosci szkoleniowych danych
        kandydatow.
        Oczywiscie takie uchybienia napewno tez nie dodaja szansy i
        atutow w tworzeniu silnej pilkarskiej Reprezentacji Polski.
        A wiec, wybitni i doswiadczeni szkoleniowcy - trenerzy i byli
        Selekcjonerzy nie maja w tym temacie decydujacego (praktycznie
        zadnego) glosu, a raczej kurtuazyjnie tylko glos doradczy. Czy
        to jest sluszne i nie dyskryminujace w pewnym stopniu naszych
        zasluzonych i doswiadczonych szkoleniowcow ?
        Zyjmy wiec, nadzieja, ze tym razem Pan Prezes wybierze na
        stanowisko Selekcjonera najlepszego polskiego szkoleniowca,
        ktory nie tylko uratuje szanse awansu naszej Reprezentacji do
        finalow ME'2004, ale w perspektywie finalow MS 2006 w Niemczech
        Polska Reprezentacja nie bedzie "chlopcem do bicia" tak jak to
        mialo miejsce w ostatnim World Cup'2002 na stadionach w Korei.
        Moim skromnym zdaniem Pan Listkiewicz doskonale wie jacy
        trenerzy sa najlepszymi kandydatami na stanowisko Selekcjonera.
        Ta ocene wartosci trenerskich wystawili sami szkoleniowcy na
        niedawnej kursokonferencji szkoleniowej na AWF w Warszawie:
        90 % naszych najlepszych szkoleniowcow wytypowalo Pana
        H.Kasperczaka. Ale zdanie tego kompetentnego grona najlepszych
        fachowcow wydaje sie ze nie bedzie mialo jakiegos znaczenia dla
        decyzji Pana Prezesa. A szkoda, bowiem na tym najwiecej moze
        ucierpic Polska pilka nozna.

      • Gość: igstr Re: Listkiewicz spotyka się Engelem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.02, 13:49
        Jeżeli wrócić ma Engel to dla mnie albo Listkiewicz kompletnie
        nie wie co robi, albo to zamieszenie z Bońkiem było po to, żeby
        go skompromitować i usunąć z PZPN. W obu przypadkach Listkiewicz
        szafuje dobrem polskiej reprezentacji.
      • Gość: palfaj Re: Listkiewicz spotyka się Engelem IP: proxy / *.home.cgocable.net 17.12.02, 16:28
        listkiewicz przewraca wszyskimi.myslalem ze dymisja bonka pomoze
        mu odejsc.czy jest ktos kto pomoze przewrocic
        listkiewicza,pomuzcie polskiej pilce wysadzcie listkiewicza ze
        stolka. uwaga przykleil sie crayzy glu
      • Gość: kuba Re: Listkiewicz spotyka się Engelem IP: *.bat.gdynia.tdci.pl 19.12.02, 11:32
        ENGEL NA SELEKCJONERA!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka