Gość: www
IP: 157.25.125.*
17.02.03, 18:12
Na kanwie licznych wątków o Borku, Szaranowiczu etc. chciałbym zaproponować
podanie przykladów autentycznych "wpadek" komentatorów TV. Nie chodzi o
przejęzyczenia bo mimo wszystko w relacjach "live" moze się to zdarzyć i
czasami ma to swój urok. Dla mnie "hitem" nr 1 jest wpadka ś.p. redaktora
Stefana Rzeszota, ktory w latach 70-tych relacjonując mecz Dynamo Kijów -
Bayern Monachium pomylił druzyny! Przez całą(!!!) I połowę "widział"
odwrotnie. Dopiero w przerwie ktoś zwrócił mu uwagę i na początku II połowy
przeprosił i juz komentował "normalnie".