kaiser
13.11.01, 01:40
Cześć !
Lech Poznań nie poniósł porażki w 18 meczu z rzędu. Jestem pod wrażeniem
wspaniałej passy piłkarzy spod znaku lokomotywy, którzy pewnym krokiem
zmierzają do bram ekstraklasy. Bardzo się cieszę z tego iż rzesze kibiców
kolejowego klubu, którzy fanatycznie, acz kulturalnie dopingują swój zespół,
doczekają się wreszcie meczy z rywalami godnymi klasy Kolejorza.
Ludzie źli, podli, mający własne, głęboko skrywane kompleksy, będą dopatrywać
się rys na nieskazitelnym wizerunku Lecha. Jednak mimo wielu prób, mimo
zaangażowania całej machiny propagandowej, mediów, mimo ciągłego powtarzania
kłamstw i obrzydliwych pomówień - nie uda im się zachwiać odradzającej się
potęgi Dumy Wielkopolski.
Wśród licznych, nieprawdziwych i głupich ataków na Lecha, nalezy wskazać kilka
wątków, które powtarzają się najczęściej.
Pierwszym z nich jest rzekoma kwestia tzw. niejasnych powiązań klubu z osobami
mogącymi uchodzić za członków grup przestepczych. Otóż muszę zdecydowanie
oświadczyć, iż wszyscy nasi dobroczyńcy są szanowanymi obywatelami, którzy
nigdy nie weszli w konflikt z prawem. Być może prywatnie chodzą w dresach, być
może prywatnie spotykają się z podejrzanymi osobnikami, ale przecież każdy ma
prawo do prywatności. Chciałbym podkreślić, iż wobec żadnego z działaczy Lecha
nie skierowano aktu oskarżenia, ani nawet nie przedstawiono zarzutów w
Prokuraturze. Jeśli chodzi natomiast o Michała S., to nie jest prawdą, iż miał
on pseudonim "Surówa" i nie jest prawdą jakoby został zastrzelony w
porachunkach gangsterskich. Według mojej wiedzy postrzelił się sam podczas
rutynowego czyszczenia broni, na którą oczywiście miał pozwolenie.
Nie jest prawdą, jakoby z telefonu wiceprezesa Lecha grożono sędziemu
piłkarskiemu S. Żyjewskiemu, któremu później, nieznani sprawcy podpalili
mieszkanie. Całe zamieszanie, to wynik nagannego postępowania pracowników TP
S.A. - notabene kibiców warszawskiej Legii- którzy sfałszowali biling numeru
wiceprezesa Lecha. Natomiast co do sędziego Żyjewskiego ,to powinien on uważać,
bo jak dalej będzie tak gwizdał, to nieznani sprawcy jeszcze zgwałcą mu córkę.
Po co dziewczyna ma mieć uraz ???
Nie jest prawdą jakoby WKP Lech Poznań był "pralnią brudnych pieniędzy" .
Wszelkie rachunki, dokumenty, księgi podatkowe są jawne i mozna do nich
zajrzeć. Ze względu na ich znaczenie, pomieszczenie księgowego jest chronione
przez ochotników z grupy kibiców o nazwie "Brygada Banici". Zainteresowanych do
przejrzenia ksiąg serdecznie zapraszam.
Nie jest prawdą, jakoby Lech korzystał z pomocy Ryszarda Forbricha, byłego
działacza Amiki Wronki. Lech nie potrzebuje jakiejkolwiek pomocy, piłkarze
grają wyśmienicie, a insynuacje o rzekomych oszustwach, przekupywaniu sędziów
to oszczerstwa rzucane przez wrogów poznańskiej piłki. Prawdą jest, że p.
Forbrich bywa na stadionie LEcha, ale jedynie w charakterze widza. Prawdą jest
, że odwiedza on szatnię sędziów, ale wynika to stąd, iż p. Forbrich cierpi na
chroniczne zapalenie pęcherza, a najbliższa wolna toaleta znajduje się właśnie
w szatni sędziowskiej. Toaletę przy trybunie dla VIP-ów okupuje złośliwie
redaktor z warszawskiego, znanego z braku obiektywizmu "Przeglądu Sportowego".
Zainteresowani mogą zapoznać się z lekarską dokumentacją choroby p.Forbricha.
A co do kartek pokazywanych rywalom Lecha, to jest to efekt zdecydowanej
dominacji Lechitów na boisku.
Prawdą jest, że Lech Poznań ma najlepszych kibiców w Polsce. Ci ludzie, choć
sercem za Lechem, zawsze z szacunkiem i sympatią odnoszą się do kibiców innych
druzyn. Podczas wyjazdów z piosenką na ustach i szalikiem w ręce przemierzają
setki kilometrów aby dopingować swój klub. Niestety często prowokowani są przez
byłych ZOMO-wców obecnie na usługach Policji. Fanatycy Lecha zawsze prowadzą
żywe dyskusje , także na forum internetowym, jednak zawsze wyróżniają się
obiektywizmem, kulturą osobistą oraz szacunkiem dla innych poglądów i ludzi
którzy je reprezentują. Chciałbym podkreślić, iż szczególną troską kibiców
LEcha otaczani są kibice innych drużyn z Poznania, a także kibice z mniejszych
wielkopolskich - i nie tylko- ośrodków piłkarskich .
...
W związku z zapowiedzią wzrostu bezrobocia do 20 % zacząłem szkolić się w pracy
rzecznika prasowego Lecha. Myślę, że mógłbym się ubiegać o posadkę. Sorry, że
się rozpisałem, ale nie mogę już wytrzymać