radyku 12.08.07, 12:41 i jak sie okazuje mialem racje, że Kosowski nie otrzyma pkt. za wypracowanie rzutu karnego.....smiechu warte. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kowall Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 13:00 za wywalczenie karnego oczywiście asyste otrzymał wygrajlige.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
wislak202 Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 13:15 Szczerze ?? Dla mnie osobiście to jest śmieszne !! Jeżeli asystę przy pierwszej bramce ma Zieńczuk (choć bardziej ona należy się Sobolewskiemu bo w niego kopnął obrońca Korony) to dlaczego asysty nie ma Kosowski gdyż obrońca podał od razu do Niedzielana ?? 1:0 - Zieńczuk, Obrońca Korony, Sobolewski, Obrońca Korony, Brożek GOL 3:0 - Kosowski, Obrońca Korony, Niedzielan GOL !! I Zieńczukowi asysta została przyznana a Kosowskiemu nie ... ŚMIECH !! Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_89 Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 13:25 Jaki Sobolewski? Skąd ty go tam wziąłeś? Kowall ma rację i taka jest prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
kowall Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 13:30 dzięki, proszę jeszcze raz zauważyć, że gdyby nie Celeban, to Niedzielan w życiu tej bramki by nie strzelił Odpowiedz Link Zgłoś
wislak202 Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 14:42 Po pierwsze! Widzieliście bramkę na 1:0 ?? Po drugie! Gdyby nie OBROŃCA KORONY i Radosław Sobolewski również by nie padła bramka dla Wisły !!! Gdyż Zieńczuk zagrał piłkę "za plecy" Brożka ale dotknął ją obrońca Korony, następnie odbiła się od Radka Sobolewskiego i dopiero trafiło do Brożka!! Więc nie wiem o co Wam tak naprawdę chodzi !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_89 Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 14:52 Masz, obejrzyj pierwsze 32 sekundy (bramka Brożka po asyście Zieńczuka). A jeśli jeszcze nie widzisz, to Ci napisze... Zieńczuk biegnie lewym skrzydłem podaje lekką piłkę po ziemi w kierunku Brożka, akcję próbuje zamknąć Sobolewski jednak do piłki nie dochodzi (NAWET JEJ NIE DOTYKA!!), piłkę natomiast dotyka obrońca, ale nie zmienia jej lotu. Czy obrońca dotknąłby piłki, czy nie ta i tak dotarła by do zamykającego akcję Brożka! Sytuacja Kosowskiego przy bramce Niedzielana jest bardzo podobne, tyle że w tej sytuacji obrońca zmienia lot piłki, a gdyby tego nie zrobił bramka w 100% by nie padła, bo piłka zmierzała do Malarza, który wybiłby tą piłkę, bądź złapał! Jeśli jeszcze czegoś nie rozumiesz daj znać. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_89 Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 14:53 Zapomniałem o linku www.youtube.com/watch?v=mPXKfgT_xZQ Odpowiedz Link Zgłoś
wislak202 Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 14:58 ej człowieku !! Ty wiesz jak wygląda Sobolewski ?? Bo przy tej bramce akcje zamyka KOSOWSKI !!! ściągnij se bramki z lepszą grafiką albo kup okulary !!! Jak ściągniesz przeanalizuj to i pogadamy a jak nie dasz rady to zagraj se w karty w wojnę bo tam nie trzeba myślec !!! TYLE W TYM TEMACIE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
wislak202 Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 15:02 Link do bramki na 1:0 rapidshare.com/files/48363304/wisla-korona.1-0.Brozek.avi Myślę że jak obejrzysz to zdecydowanie zmienisz zdanie!! Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_89 Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 15:13 Tobie to już nawet okulary nie pomogą, to nie jest wada wzroku a jakaś wada w mózgu. Spróbuję jeszcze bardziej łopatologicznie, jeśli to w ogóle możliwe. Biegnie sobie Pan Zieńczuk lewą stroną boiska, podaje do środka - tam jest Sobolewski ale nie dotyka piłki (wchodzi wślizgiem próbując skierować piłkę do siatki, jednak piłki nie sięga i jej NIE DOTYKA!!), ta po odbiciu się od obrońcy trafia do Brożka. Potrenuj czytanie ze zrozumieniem, to na prawdę nie boli... A jeśli jeszcze masz jakieś wątpliwości to polecam Tworki, tam na pewno są w stanie Ci pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
wislak202 Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 21:53 Biegnie sobie Pan Zieńczuk lewą stroną boiska, podaje do środka - tam jest Sobolewski ale nie dotyka piłki (wchodzi wślizgiem próbując skierować piłkę do siatki, jednak piłki nie sięga i jej NIE DOTYKA!!), TU JEST WSZYSTKO OK !! ciąg dalszy to: Piłka odbija się od obrońcy następnie od Sobolewskiego który jest w trakcie robienia wślizgu i przypadkowo trafia do Brożka !! DZIĘKUJE !! Odpowiedz Link Zgłoś
nomader Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 22:07 rosa nie potrzebnie obrazasz wislaka bo to on ma racje, bo Sobolewski dotknal pilki! (obronca z reszta tez) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
makaj.pl Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 22:14 Asysta się bezwględnie należy z prostego powodu: obrońca nie zmienił znacząco kierunku lotu piłki. --- ::983036922:: Studenci zapraszają :) Odpowiedz Link Zgłoś
wislak202 Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 22:25 Nie zmienił lotu piłki bo jego wybicie zablokował Sobolewski i dlatego ona dotarła do Brożka :) Asysta powinna być dla Sobola ! A jeżeli nie to asystę dać Kosowskiemu !! Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_89 Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 22:30 Sobolewski dotknął piłki, nie no wy sobie jaja robicie? Ściągnij sobie powtórkę, którą wstawił wiślak: rapidshare.com/files/48363304/wisla-korona.1-0.Brozek.avi Może w dwóch pierwszych ujęciach wydaje się, że Sobol rzeczywiście dotknął tej piłki, jednak w trzeciej powtórce ewidentnie widać że tak nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
makaj.pl Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 22:37 No właśnie ja też nie wiem, gdzie on widzi dotknięcie piłki przez Sobolewskiego, ale mniejsza z tym :P Po prostu nie może przeboleć Kosowskiego i chyba w nocy nie zaśnie :D --- ::983036922:: Studenci zapraszają :) Odpowiedz Link Zgłoś
makaj.pl Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 22:36 Hahaha, nakręcasz ten temat, gdyż po prostu bardzo Ci zależy na asyście Kosowskiego :P To nie jest błąd, jak np. pomylenie zawodnika, który dośrodkowywał (wtedy należy go prostować), tylko subiektywna decyzja redakcji, która jest ostateczna! Mogło to zostać rozstrzygnięte odwrotnie: Kosowski by dostał asystę, a Zieńczuk nie, i znów odezwały by się protesty, tym razem innych osób i tak w nieskończoność. Musisz się pogodzić z tym, że interpretacja sytuacji i ostateczna decyzja należy do organizatora i koniec. Inaczej byłby wieczny bałagan i do niczego nie prowadzące spory. --- ::983036922:: Studenci zapraszają :) Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_89 Re: c.d.n. Paranoi... 12.08.07, 22:44 Ufff... No nareszcie ktoś normalny, a już zaczynałem wątpić w ludzi (przynajmniej tych grających w WL) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wislak202 Re: c.d.n. Paranoi... 13.08.07, 01:06 Rozwiązaniem tej sytuacji jest Zieńczuk 6pkt, Kosowski 8pkt albo Zieńczuk 4pkt, Kosowski 6pkt !! Nie ma że gdyby Celeban nie wybił to by Niedzielan nie doszedł albo że gdyby obrońca nie dotknął to i tak by piłka trafiła do Brożka !! GDYBAĆ TO SE MOŻNA !!! Wszystko musi być czarne na białym !! Odpowiedz Link Zgłoś
makaj.pl Re: c.d.n. Paranoi... 13.08.07, 01:20 To nie jest gdybanie tylko to są fakty :> Piłka od Zieńczuka z interwencją obrońcy czy bez i tak by trafiła do Brożka, a przy akcji Kosy, gdyby nie Celeban, piłkę wyłapał by bramkarz. W ogóle nie ma porównania. Wislak, starannie starasz się omijać zawiłości logicznego myślenia :P PS: Wiesz, co powiedział Celeban? "Dostałem dobre podanie od Kamila, minąłem bramkarza, a Andrzej Niedzielan dopełnił formalności" ;) --- ::983036922:: Studenci zapraszają :) Odpowiedz Link Zgłoś
szczepcio88 Re: c.d.n. Paranoi... 13.08.07, 01:56 przeciez to jest tak samo jak z zaliczaniem bramek samobojczych.Asysta to jest dogranie pilki do strzelajacego i nie ma znaczenie czy obronca ja liznie butem czy nie.Jesli by znaczaco zmienil lot pilki to wtedy podajacy nie ma asysty ale jesl zagranie obroncy tak naprawde nie ma na nic wplywu to asysta jest i juz.Tak jak z golem samobujczym.Nie uznaje sie bramki samonujczej komus za to ze pilka sie o niego otarla i skrecila o 2 stopnie w lewo.Uznaje sie samobujczego gola jesli zawodnik znaczaco zmieni kierunek strzalu albo zrobi kiks i trafi do wlasnej bramki Odpowiedz Link Zgłoś
astonf Re: c.d.n. Paranoi... 13.08.07, 10:18 gdyby nie obrońca korony brożek miałby problemy z dojściem do piłki, piłka szła mu za plecy a zawodnik z kielc zamniejszył jej prędkość i lekko kierunek, takie jest moje zdanie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wislak202 Re: c.d.n. Paranoi... 13.08.07, 11:50 Astonf ma tutaj racje !!! Bo piłka leciała Brożkowi "za plecy" a on nabiegał na bramkę i nie miałby szans dojścia do niej w tej styuacji... a skoro sobie tak gdybacie to GDYBY obrońca Korony Celeban nie dotknął tej piłki to może mokra przeleciała by pod brzuchem Mielcarza ?? GDYBANIE TU NIC NIE DAJE !! WSZYSTKO MA BYĆ CZARNE NA BIAŁYM !!! Odpowiedz Link Zgłoś