Gość: Mario
IP: *.inferno.neostrada.pl / 192.168.20.*
27.07.03, 21:56
Miałem okazję słuchac relacji z dzisiejszego meczu,a właściwie fragmentów,w
tymże radiu.To co usłyszałem przeszło moje wszelkie oczekwiania.Poziom
komentatora jest gorzej niż zerowy.Protasiewiczowi zarzucał że jest
bezmyslny,przypominał mu że na żuzlu to się w lewo jeździ.Podawał że Tomasz
Cieslewicz został wykluczony do końca zawodów,zapominał wymieniać obsadę
biegów,skupiając się tylko na pozycjach zawodników Wybrzeża.A zawodników
Apatora długo identyfikował po kolorach kasków.Poza tym "wejścia na żywo"
rozpoczynały się w trakcie biegów,a nawet po nich co zupełnie rozbijało
zarówno płynnosć relacji jak i emocje.Nie interesował się także zdrowiem
zawodników po upadkach.Jeżeli tam jest tak zawsze to szczerze współczuję.
Niedoścignionym jak na razie wzorem komentatorów są dziennikarze radia
pik,Kantecki z radia gra jest jeszcze młody i ciągle się uczy.