Gość: IKS Ślęza
IP: *.magma / 192.168.20.*
04.12.03, 15:57
I tak na naszych oczach ginie I KS Slęza Wrocław. Najpierw
piłkarze,teraz koszykarze.Nie pozwólmy,żeby podobny los spotkał
Sląsk Wrocław.Niech rajcy miejscy wezmą się do roboty,bo w
przeciwnym razie podzielimy los Stomilu.I niech opowiadają
bajeczek,ze klub sam sobie ma radzić bo miasto może pomóc,
chociażby przez lobbing.Pozdrawiam wszystkich kibiców sportu we
Wrocławiu, w szczególności tej kopanej (a nie skopanej).