janus-z333
13.05.09, 08:49
Jestem kibicem boksu,jednak ogladajac walki u nas w Polsce i telewizyjne trasmisje ze swiata,dochodze do wniosku ze ci organizujacy gale bokserskie,maja nas za ludzi prostackich,nie potrafiacych odroznic boksu od bojki.Czare goryczy przepelniaja komentatorzy,w szczegolnosci pan Kostyra.Nie twierdze ze nie ma wiedzy o tym sporcie,lecz sposob w jakim to serwuje kibicom zakrawa
na glupote,te odzywki,niby to slang bokserski,ale w ustach tego pana wygklada na obraze prawdziwego kibica.Dziwi ze pan Kulej,niegdys swietny bokser,obecnie swietny obserwator analizujacy transmitowane walki,nie zwroci uwagi swojemu koledze.To co robi pan Kostyra to niedopuszczalne.Co do Wlodarczyka,walczy z zebem,jednak jest bardzo prymitywnym bokserem i raczej ma slabe szanse na wygrywanie z klasowymi bokserami,z Wlochem powinien sobie poradzic.