Gość: greg
IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl
12.12.03, 14:14
Na gorąco wydaje się, że los był dzisiaj szczęśliwy dla polskiej piłki. Nie
chodzi tutaj wyłącznie o Groclin, który powinien sobie z Francuzami poradzić.
Dniepr wylosował Marsylię, i jeżeli dwa razy przegra, to wystarczy, że
Dyskobolia zremisuje jeden z dwóch meczy, i będziemy mieć dwie drużyny w el.
Ligi Mistrzów w sezonie 2005/6. Depcząca nam po piętach Norwegia też nie
trafiła najlepiej: Rosenborg - Benfica, Valerenga - Newcastle. Otwiera się
duża szansa.