Dodaj do ulubionych

Krótki ilustrowany poradnik dla początkujących :).

14.01.07, 23:02
Dziewczyny, miałam chwilę czasu, więc stworzyłam kilka obrazków i dodałam krótkie opisy. Dla stałych bywalczyń forum nie znajdzie się tam nic nowego, ale może dziewczynom szukającym odpowiedniego rozmiaru się przyda :-).

Do ściągnięcia tu:

tiny.pl/wdw2
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: Krótki ilustrowany poradnik dla początkującyc 14.01.07, 23:18
      Brawo! Będę rozpowszechniać! Jeszcze bym dodała coś o biuście wypadającym dołem
      i zbyt długich ramiączkach...
      • besame.mucho Re: Krótki ilustrowany poradnik dla początkującyc 14.01.07, 23:21
        Rzeczywiście, powinno o tym być :-). Postaram się to szybko nadrobić i podesłać zaktualizowaną wersję.
        Pewnie zapomniałam jeszcze o kilku problemach, to taka wersja wstępna. Piszcie jak wymyślicie czego
        brakuje, będę dodawać :-).
        • mary_lu Re: Krótki ilustrowany poradnik dla początkującyc 14.01.07, 23:40
          A! Można dopisać o tym, ze stanik będzie się rozciągać, więc na początku należy
          zapinać go na najdalsze haftki. Ja o tym wczesniej nie wiedziałam...
    • kasiamat00 Re: Krótki ilustrowany poradnik dla początkującyc 14.01.07, 23:56
      To ja ponarzekam: dlaczego w takim strasznym formacie?! Windowsa nie uznaję, a
      OO mi zawiesi komputer jak spróbuję to otworzyć :). Nie da się tego przerobić na
      jakieś pdfy? Zresztą, jeśli jutro będę miała chwilę na wydziale w miejscu gdzie
      jest Windows lub mocniejszy komputer niż mój, to sama się pobawię :) Tam nic
      strasznego nie ma, prawda (żadnej muzyczki, animacji itp.)?
      • besame.mucho Re: Krótki ilustrowany poradnik dla początkującyc 15.01.07, 06:58
        Racja, pdf byłby lepszy. Zajmę się tym dziś.
        Żadnych muzyczek, animacji, czy innych takich nie ma :-).
    • maith Re: Krótki ilustrowany poradnik dla początkującyc 15.01.07, 01:44
      Fantastyczne :-)
      To teraz troszkę uwag, jakie mi się nasuwają ;-)

      Slajd 1
      -Zaznaczyłabym mocniej sprawę ramiączek- że to właśnie duży biust nie może się
      opierać na ramiączkach. Do tego służy konstrukcja stanika. A żeby ta konstrukcja
      zadziałała, obwód musi być wąski.

      -Na dole piszesz, że obwód zależy w dużej mierze od ilości tkanki tłuszczowej.
      W rzeczywistości znacznie bardziej zależy od układu żeber, dlatego często po
      przytyciu o 10-15 kg nosimy ten sam rozmiar pod biustem. Wtedy oczywiście biust
      może nam urosnąć, ale my myśląc, że rozmiar pod biustem zależy tylko od tkanki
      tłuszczowej nie zmieniamy miseczki, tylko poszerzamy obwód. Dlatego osoby
      bardziej puszyste często noszą obwody zbyt szerokie. Stanik się na samym
      tłuszczu nie utrzyma.

      Byłoby dobrze (ale to pewnie może być trudne), jakby rysunek pokazywał także
      opadający przód -bo kobiety, także młode dziewczyny myślą często, że mają
      obwisłe piersi (skoro muszą je ciągle poprawiać) podczas gdy mają tylko za
      szeroki obwód.

      Slajd 5
      Nie mam pojęcia jak to zrobić, ale byłoby dobrze, gdyby rysunek pokazywał nie
      tylko bułki z góry, ale także bułki z boku. Albo może poświęcić temu osobny
      slajd... Wiele kobiet widzi już problem w bułkach z przodu, więc upycha biust
      pod pachy, brrr. Myślę, że to też jest problem.

      W rozwiązaniu dodałabym też po prostu - "przymierz większą miseczkę przy tym
      samym obwodzie".

      Nie upierałabym się przy tym, że fiszbiny muszą przylegać do mostka, bo nie
      zawsze muszą. Jeśli piersi są b. blisko osadzone, to jest to niewykonalne. Ale
      można zaznaczyć tam, że "jeśli Twoje piersi nie są bardzo blisko osadzone, to"...

      Slajd 6. Zastanawiam się, czy faktycznie kontur piersi nie może wychodzić poza
      kontur ciała. Teoretycznie można mieć dobrze dobrany stanik, który nie będzie
      ściskał piersi do środka. Myślę, że lekkie wystawanie jest jak najbardziej
      prawidłowe, jeżeli tylko piersi nie wystają na boki ze stanika.

      I na koniec jeszcze jedna sugestia - ponieważ taki opis może pomóc dziewczynom
      dotrzeć do forum, gdzie zdołają uzyskać dokładne wyjaśnienie wszystkich swoich
      wątpliwości, to może dałoby się jakoś to odniesienie do forum mocniej
      podkreślić? Wyraźniej zaznaczyć? :-)

      A w ogóle, to jesteś wspaniała, że coś takiego stworzyłaś :-)
      Zastanawiam się jeszcze nad drugą wersją - widzianą od strony problemów.
      W stylu "Wbijają Ci się ramiączka? Rozwiązanie. Ciągle musisz poprawiać biust w
      staniku? Rozwiązanie." Itd. Ale ja to sobie mogę tak marzyć o przyszłości, bo to
      nie ja to rysuję ;-) Ja bym nie potrafiła czegoś takiego zrobić.
      • besame.mucho Re: Krótki ilustrowany poradnik dla początkującyc 15.01.07, 07:11
        Ad slajd 1:
        - O ramiączkach dopiszę :-). A rysunek z opadającym przodem to nie problem, dodam tam taki.
        - To samo miałam na myśli z tkanką tłuszczową - że jak dwie kobiety mają podobne wymiary, to mogą
        nosić inne obwody, bo jedna ma więcej tkanki tłuszczowej, więc stanik powinien być węższy, a druga
        mniej, a żeber sobie nie ściśnie ;-). Ale przeformułuję to tak, żeby było jaśniej.

        Ad slajd 5:
        - Bułki z boku rzeczywiście wypada dorysować. W końcu to częsty błąd.
        - O obwodzie i mostku dopiszę :-).


        Ad slajd 6:
        - Przy konturze też uściślę o co dokładnie chodzi.

        Spróbuję jakoś zaakcentować to, że to właśnie tutaj powinno się zajrzeć :-).

        A ta druga wersja to ciekawy pomysł, chętnie bym się czymś takim zajęła jak udoskonalę tę.
    • kasica_k Re: Krótki ilustrowany poradnik dla początkującyc 15.01.07, 02:03
      To jest w power poincie? Bu, ni mom :((
    • besame.mucho Poradnik PDF 15.01.07, 08:13
      Przerzuciłam do pdfa i wprowadziłam kilka sugerowanych przez dziewczyny zmian. Pozostałe zaproponowane przez Mary_lu i Maith rzeczy dodam dziś po południu, albo jutro.

      Nowa wersja tu:

      tiny.pl/wdfw
      • kasica_k Superowy! 15.01.07, 16:25
        Wszystkie podstawowe informacje w obrazowej formie. Bezcenny :)
    • madzior84 Re: Krótki ilustrowany poradnik dla początkującyc 15.01.07, 10:10
      Jako dziewczyna ciągle poszukująca swojego właściwego rozmiaru, powiem tylko
      SUPER;-)
      (Właśnie dowiedziałam się, że dalej kupuję za małą miseczkę - fiszbiny mi
      zdecydowanie nie przylegają do mostka ani żeber...)
      • maith Re: Krótki ilustrowany poradnik dla początkującyc 15.01.07, 13:02
        Do żeber na dole muszą przylegać, do mostka nie u każdej biuściastej. Są osoby,
        których piersi nie są rozstawione na tyle szeroko, żeby było tam miejsce na
        fiszbiny.
        To może być efekt szerokiej podstawy. No w każdym razie nie u wszystkich
        biuściastych jest wystarczająca przerwa na fiszbiny. U niebiuściastych ten
        problem nie występuje, bo nawet najszersza podstawa małych piersi i tak nie
        zajmuje dużo miejsca na klatce piersiowej, więc u niebiuściastej taka sytuacja
        jest bardzo mało prawdopodobna.
        • anna-pia Co do kontiru piersi - wystawania poza kontur 15.01.07, 13:41
          ciała - mi wystają _po_zebraniu_do środka_ - nie lubię, kiedy biust mam
          ściśnięty tak, że jedna pierś przylega do drugiej. Jako że dysponuję obecnie
          tylko rozmiarem F, nie uważam, żeby biust wychodzący poza obręb ciała stanowił
          problem - może dlatego, mam wąskie plecy i ramiona?
    • ananke666 teraz mam zagwozdkę... 15.01.07, 13:43
      ...czy aby na pewno dobrze rozmiar dobrałam. Obwód ok, fiszbiny też raczej ok, podtrzymanie przyzwoite, tylko że w górnej części miski materiał lekko się marszczy, jest tam troszkę luzu. Za to dolna wypełniona całkowicie, ba, jeszcze odrobina i byłaby bułka. Mniejsze były zdecydowanie za małe. Ale ja mam padnięte, bardzo miękkie piersi. Dodam, że długo były ściskane beznadziejnymi stanikami, tradycyjnie, obwód za duży, miska za mała, wyłażenie górą i dołem, podtrzymanie na poziomie zerowym. Mam szansę, że przy masażach, niezłym podtrzymaniu i braku krępowania piersi odrobinę się toto wypełni?
      • veev do ananke666 15.01.07, 14:06
        poczekaj troche (miesiac? dwa?), az Ci sie piersi "przyzwyczaja" do wlasciwego
        rozmiaru, bo powinien im sie wtedy ksztalt poprawic i miseczki beda ok. u mnie
        tak wlasnie bylo - po przestawieniu sie na 75F/80E z 85C mialam wrazenie, ze
        biust mi jeszcze troche urosl, ale po prostu to wszystko, co wczesniej bylo
        upychane po bokach wreszcie "trafilo" na wlasciwe miejsce.

        masaz cudu nie uczyni, ale pomoze na pewno; gdzies czytalam, ze legendarna pani
        Hania zaleca jakby "zagarnianie" ciala spod pachy do srodka, w strone piersi, i
        tak wlasnie staram sie robic. poza tym uzywam jeszcze balsamu do pielegnacji
        biustu Eveline - niedrogi, a zauwazalnie wygladza i ujedrnia skore (tylko skore,
        bo tkanki tluszczowej nie ujedrni zaden krem, ale to i tak poprawa).

        v.
        • ananke666 Re: do ananke666 15.01.07, 14:29
          Veev - na temat masażu mam takie samo zdanie, cudu nie zrobi, ale ja też na cud nie liczę. Masowałam regularnie jakieś dwa tygodnie i zniechęcona dałam sobie spokój - a zniechęciłam się dlatego, że stwierdziłam, że nie widzę sensu masowania przy upychaniu biustu w beznadziejnie niepasujące, acz zupełnie ładne staniki, z których wylewało mi się wszystko przy każdym ruchu. Od dziś wracam do masaży. Jak nie pomoże, trudno, będę musiała znaleźć firmę z odrobinę mniejszymi miseczkami, bo jak wspomniałam - te rozmiar mniejsze u Gai były zdecydowanie za małe, a w mierzonych modelach Gaia (inne firmy w akurat tym sklepie nie pasowały w ogóle kształtem, a ja czasu miałam mało a stanik na gwałtu-rety-wczoraj potrzebny) w E część była ciut za mała, część ciut za duża, więc wybrałam te, które były najlepsze. Następnym razem będę miała czas na spokojniejsze wybieranie. I tak jestem stosunkowo zadowolona, wreszcie mogę schylić się, w mocnym pochyleniu pomachać gwałtownie rękami i potrząsać ramionami, równie gwałtownie się wyprostować, podskoczyć, zbiec po schodach i nic mi się nie przesuwa, nie muszę niczego poprawiać. To i tak duży komfort - czyż nie? :)
          • ananke666 sprostowanko :p 15.01.07, 14:54
            z tym potrząsaniem ramionami przesadziłam :p Jeśli śmiecę na wątku, wytnijcie bez krępacji.
    • besame.mucho Dzięki ;-) 15.01.07, 17:13
      Wielkie dzięki za miłe słowa :-). Niestety nie zdążę dziś wprowadzić tych poprawek, bo dopiero weszłam do domu i muszę znów wyjść. Ale postaram się do zrobić jutro. Jeśli zauważycie jeszcze jakieś braki, to piszcie :-) !
    • besame.mucho Nowa wersja ;-). 16.01.07, 15:18
      Dodałam rzeczy, o których pisały dziewczyny:

      tiny.pl/wf94
      I mam prośbę do adminek: jeśli nie będzie już więcej uwag co powinnam jeszcze dodać i uznamy, że ta wersja jest ostateczne, to wyrzućcie, proszę, ten temat, a ja założę nowy, gdzie link będzie w pierwszym poscie, nie trzeba będzie przekopywać się przez cały wątek, żeby go znaleźć.
      • besame.mucho poprawka 16.01.07, 15:47
        Tam zapomniałam o jednej sugestii Mary_lu, czyli o biuście wysuwającym się dołem.
        No, teraz już jest chyba uzupełnione o wszysko, o czym pisałyście :).

        tiny.pl/wfw9
        • besame.mucho poprawka 2 16.01.07, 15:53
          Tak poprawiłam, że zepsułam :-D.
          Tu już powinno być dobrze. Mam nadzieję, bo straszna ze mnie pedantka, więc jak znów zobaczę, że coś jest źle, to będę wrzucać kolejną wersję ;-).


          tiny.pl/wfwc
      • maith Re: Nowa wersja ;-). 16.01.07, 16:32
        Świetne :-)Jesteś super :-)
        To czytam jeszcze raz...
        Jeszcze tylko na 1 stronie literówka - w słowie "wystarczającego".
        Przy ramiączkach może lepiej napisać "samodzielne skrócenie", bo przeszycie
        kojarzy się z kupieniem nowych ramiączek i wymienieniem ich w całości ;-)

        Zastanawiam się jeszcze nad jedną kwestią techniczną. Ale tu już nie wiem, co by
        było lepiej...Bo tak sobie myślę, że to dla niezorientowanych dziewczyn jest
        strasznie dużo nowych, sprzecznych z ich dotyczasową wiedzą informacji :-) I jak
        ktoś to czyta po raz pierwszy, to może być trochę zdezorientowany. Dlatego może
        (w celu ułatwienia odczytu, żeby zainteresowana cały czas widziała, o czym
        konkretnie teraz czyta), to może stosować powtórzenia. Czyli "za małe miseczki"
        "za duże miseczki". Bo jak już temat zejdzie na 2-gą stronę, to dziewczyna może
        zacząć się gubić. Ale oczywiście całościowo bardziej profesjonalnie jest tak,
        jak jest teraz... Dlatego sama nie wiem...
        • besame.mucho Re: Nowa wersja ;-). 16.01.07, 17:10
          Nie zauważyłam literówki. Poprawię oczywiście. I przeformułuję to o skracaniu ramiączek. Ciekawe ile wersji tego poradnika będzie ;-).
          Co do tego powtarzania - też się nad tym zastanawiałam i doszłam do wniosku, że sama nie wiem jak lepiej. Z jednej strony przy czytaniu tego tak jak jest teraz rzeczywiście może się trochę mylić. Z drugiej - przy takim ciągłym powtarzaniu niezbyt wygodnie się czyta.
          Myślę, że podsunę to komuś, kto nie jest zorientowany w temacie (na przykład mojej mamie - może przy okazji zdecyduje się na kupienie dobrego rozmiaru ;-) ) i zobaczę, czy taka osoba rozumie o co chodzi, czy też gubi się przy czytaniu.
      • kasica_k Jest super 16.01.07, 17:05
        Nic dodac nic ujac.
        Czy moge wrzucic ten link do bloga? Oczywiscie z powolaniem sie na Autorke :)
        • besame.mucho Re: Jest super 16.01.07, 17:13
          Jasne, będę bardzo wdzięczna za rozpowszechnianie ;-).
          Tylko jeśli możesz, to zaczekaj do wieczora - wrzucę wtedy wersję bez tej nieszczęsnej literówki, którą Maith zauważyła. Swoją drogą - "wystarzcającego" wygląda jakbym mówiła o czymś "wystarzającym - postarzającym" ;).
          Zmieniłabym to teraz, ale za jakieś 10 minut będę już spóźniona, więc muszę się szybko ewakuować z domu.
          • mary_lu Rewelacja! 16.01.07, 21:46
    • butters77 Besame, jesteś wielka! 16.01.07, 17:23
      I nie mam tu bynajmniej na myśli rozmiaru stanika!:)

      Świetne, trafne, bardzo pomocne dla początkujących.

      PS. Kasico, dopiero znalazłam Twojego bloga - cudny jest:)
      • kasica_k Re: Besame, jesteś wielka! 16.01.07, 19:18
        butters77 napisała:
        >
        > PS. Kasico, dopiero znalazłam Twojego bloga - cudny jest:)

        Dzięks. Ale pewnie i tak wszystkie swietnie znacie te modele, o ktorych
        sie tam wywnetrzam :) Coz, przynajmniej mam dodatkowe ujscie dla swojego
        stanikoholizmu... za ktory oczywiscie ponosi wine niniejsze Forum, wiec
        jestes poniekad sila sprawcza mojej "tworczosci" :)
        • ananke666 wetnę się nie na temat... Kasico! 17.01.07, 12:40
          Kasico, a nie da się znaleźć zdjęcia stanika i wstawić go na blog bez linkowania do sklepów? Albo może podwójne linkowanie - do sklepu i do samego zdjęcia. Pytam dlatego, że część starych linków do sklepów, trafionych gdzieś tam na forum, okazywała się nieaktualna. Bo przy zmianach asortymentu model mógł zniknąć a następnie się pojawić, ale już nie pod tym samym linkiem. Dla mnie odnalezienie właściwego nie było taką znowu trudnością, wrzucałam model w wyszukiwarkę sklepu albo zgoła w google i znajdowałam co trzeba, ale zajmowało to trochę więcej czasu. Kiedy blog się rozrośnie, aktualizowanie linków, jeśli się zmienią, to będzie herkulesowa praca...
          • kasica_k Re: wetnę się nie na temat... Kasico! 17.01.07, 13:18
            Zastanawialam sie nad tym, o czym piszesz. Jasne, ze dbanie o aktualnosc
            wszystkich linkow jest niemozliwa, zwlaszcza ze kiedys wszystkie sie
            zdezaktualizuja :) Mimo to nie chcialabym, zeby blog byl przeladowany
            zdjeciami. Wymyslilam takie kompromisowe rozwiazanie - bede zamieszczac od
            czasu do czasu cos, co szczegolnie wpadnie mi w oko, a do reszty bedzie
            musiala jednak wystarczyc nazwa modelu. Moze z czasem zmienie zdanie, ale
            na razie nastawiam sie na komentowanie "tu i teraz", ze
            swiadomoscia faktu, ze za pare miesiecy moze to stracic na aktualnosci :)

            Mam klopot z Bravissimo, bo oni nie zamieszczaja nazw, tylko wlasne
            symbole, a nie wszystkie staniki stamtad udaje mi sie znalezc gdzie
            indziej, na przyklad tego Kalyani w kolorze mango. Wiec zostal na
            razie sierota bez nazwy.
            • besame.mucho Re: wetnę się nie na temat... Kasico! 17.01.07, 14:00
              Dla mnie to jest w ogóle minus Bravissimo. Jak czasem szukam konkretnego stanika, to wygodniej byłoby móc w wyszukiwarce na Bravissimo wpisać jego nazwę i zobaczyć czy jest, a nie przeglądać wszystkie zdjęcia i się zastanawiać czy to aby na pewno ten...

              A co do zdjęć - jeśli nie chcesz wrzucać samego zdjęcia, tylko link, a z drugiej strony nie chcesz, żeby linki się po jakimś czasie stały nieaktualne, to pewnym sposobem może być wrzucenie danego zdjęcia na wwww.imageshack.us i podanie linku do niego. Blog nie będzie przeładowany zdjęciami, a linki będzie można nadal przeglądać po upływie kilku miesięcy :).
              • ananke666 Re: wetnę się nie na temat... Kasico! 17.01.07, 14:36
                No i mnie też o to chodziło, co Besame.mucho, czyli link do zdjęcia, a nie samo zdjęcie na blogu. Na fotosiku można założyć konto i tam pakować za darmo zdjęcia, albo na byle którym serwerze do zamieszczania. I wtedy bez obawy, link zawsze aktualny, zdjęcia fizycznie na blogu nie ma, więc nie będzie się ładował wieki, fotka zawsze będzie tam, gdzie powinna. Może takie rozwiązanie się sprawdzi?
                • kasica_k Re: wetnę się nie na temat... Kasico! 17.01.07, 14:52
                  Aa, juz rozumiem, o czym mowicie :)

                  Dzieki za dobry pomysl, ale z drugiej strony - pisze tez o cenach,
                  okazjach etc., wiec chcialabym tez dawac linki prowadzace do sklepow.
                  Czyli do kazdego modelu dwa linki - do fotki i do oferty w sklepie.
                  Troche sporo tego :) Ale przemysle to.

                  Dzieki za wszelkie uwagi i czekam na jeszcze :)
                  • kasica_k I jeszcze jedna watpliwosc 17.01.07, 15:11
                    Tak juz mam, ze jestem wrazliwa na prawa autorskie :) Dlatego troche
                    krepuje sie manipulowac zdjeciami, ktore nie sa moje. Niestety nie
                    zawsze jestem w stanie sama sfotografowac sie w tym ;) Niby moje
                    wpisy potencjalnie reklamuja te wszystkie sklepy, ale mimo to
                    mam pewne opory. Moze przesadzam.
                    • maith Re: I jeszcze jedna watpliwosc 17.01.07, 16:30
                      To może zacznij od rozgraniczenia zdjęć sklepów od zdjęć producentów ;-)
                      • kasica_k Re: I jeszcze jedna watpliwosc 17.01.07, 17:17
                        Hehe :) Na to ja juz za leniwa jestem :)

                        Podoba mi sie za to formula knickersblog.com - linki do sklepow, a od
                        czasu do czasu jakas nieduza fotka. Nie ukrywam, ze sie nim inspiruje :)
                        • maith Re: I jeszcze jedna watpliwosc 19.01.07, 23:29
                          Miałam na myśli wersję dla leniwych - rozpoznawanie po modelkach (jedne
                          występują w różnych markach w jednym sklepie, a inne odwrotnie ;-)
                  • besame.mucho Re: wetnę się nie na temat... Kasico! 17.01.07, 17:38
                    Tak jak piszesz jest bardzo wygodnie, biorąc pod uwagę to, że ktoś zainteresowany nie musi już sam szukać sklepów internetowych z danym modelem, ale linki od razu go do nich przenoszą.
                    Szczytem rozwlekłości byłoby: osobny link do zdjęcia + link do strony, z której zdjęcie pobrałaś (żeby nie narazić się prawu autorskiemu) + link do sklepu, w którym można kupić ;-).
    • besame.mucho I po literówce 17.01.07, 09:59
      Poprawione:

      tiny.pl/wfsj
      • kasica_k Link w blogu juz jest - dzieki 17.01.07, 17:37
        I w ogole rozbudowalam dzial linkow.
        I nowe wpisy sa - przyjelam zasade: codziennie jedna notka. Ciekawe, na ile
        mi starczy zapalu :)
        • besame.mucho Re: Link w blogu juz jest - dzieki 17.01.07, 17:44
          I ja dziękuję ;-).
          Oo, jak codziennie będzie coś nowego - to świetnie. Ja z wielką chęcią będę czytać. Zwłaszcza, że właśnie przeczytałam (a właściwie to się tylko upewniłam, bo już po zdjęciach z galerii to podejrzewałam), że i Ty jesteś fanką turkusowej bielizny. Więc z zadowoleniem będę przeglądać znalezione modele :).
          • kasica_k Re: Link w blogu juz jest - dzieki 17.01.07, 17:59
            No to doskonale sie sklada, bo wlasnie planowalam tematy barwne :)
            BTW wykorzystalam Twoja dzisiejsza informacje o Bellissimie. W ogole
            dziekuje wszystkim, to forum jest kopalnia wszelkiej wiedzy stanikologicznej.
    • besame.mucho Re: Krótki ilustrowany poradnik dla początkujących 25.02.07, 21:20
      Doszły do mnie maile, że yousendit nie jest fajny, bo krótko trzyma pliki i nie da się poradnika przejrzeć, więc naszło mnie na założenie bloga, na którym pewnie w życiu nic nie napiszę, ale poradnik jest.
      Także jakby któraś nowa i mało doświadczona jeszcze forumowiczka chciała przejrzeć, to zapraszam:
      besame.blox.pl/2007/02/Stanikowo-poradnikowo.html
      • turzyca Re: Krótki ilustrowany poradnik dla początkującyc 03.03.07, 22:47
        Mi bardzo pomogly zdjecia gwiazd z komentarzami wytykajacymi zly dobor stanikow.
        Rysunek buleczek nie jest az tak przemawiajacy jak zdjec celebrity z buleczkami.
        Moze, zeby nie poszerzac poradnika, zacznij prowadzic dalej blog komentujac
        wlasnie felernie dobrane staniki u gwiazd/modelek? Przydatne by bylo...
        • besame.mucho Re: Krótki ilustrowany poradnik dla początkującyc 06.03.07, 23:13
          A to jest ciekawy pomysł, możliwe że się za to wezmę :). W końcu dosyć często można znaleźć takie zdjęcia. Jak mi takie wpadną w ręce i będę miała chwilę, to coś tam napiszę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka