edytaf5
20.01.06, 10:01
Mam pewien problem. Otoz od pewnego czasu spotykam sie z pewnym chlopakiem.
Jest nam ze soba naprawde bardzo milo, nie mowie tu tylko o rozmowach :) Tylko
jest jeden maly problem. Kiedy jest juz naprawde "milo", to on zaczyna piescic
moje piersi a wlasciwie to stanik!! Mam taki mega stanik za 100zl (nawet 2
takie same), ktory prawie ze zastepuje mi biust. Kupilam go dlatego, ze jako
jedyny byl na mnie prawie dobry! Mimo, ze wcale nie jest ladny. Wszystkie inne
odpadaly. Nawet 70a jest na mnie za duze! Mam tylko 10cm roznicy:( Kiedy jego
rece wedruja w strone moich piersi, od razu sie wzdrygam. Nie chce, zeby on to
zle odebral. Ale boje sie jego reakcji, jak zobaczy, ze pod stanikiem, prawie
ich nie ma! Jak leze to one kompletnie znikaja! :( Nie moge tak po prostu
wyskoczyc bez stanika do niego w samej bluzeczce, bo wtedy tez wygladam jakbym
byla kompletnie plaska :( Nie wiem, co mam robic :( Czy ktoras z Was moze mi
pomoc? Moze tez mialyscie kiedys taki problem i jakos z niego wybrnelyscie?