nunia01
03.08.07, 10:01
Prosze o porade - wiem, ze latwiej byloby w galerii ze zdjeciami, ale na razie
jestem odcieta od aparatu (a kamerka internetowa jakos nie potrafie zdjecia
zrobic).
Rozmiar mam juz dobrany - 80G felinowe, 36FF Freya Zeta (tu czeka mnie
przesiadka na wieksza miske), 36 FF Panache Daisy. Ostatnio z lekka przytylam
niestety, ale na razie nic nie kupuje.
Do rzeczy - zazwyczaj nosze zwykle koszulowe bluzki srednio cokolwiek
eksponujace (ciesze sie, ze biust na wlasciwym miejscu i nieruchomy jak
skala), ale postanowilam w koncu pokazac cos z walorow. Zakupilam sobie dwie
bluzki z dekoltem kopertowym, glebokim dosc. Mierzylam je w starej Felinie
Conturele i stanik mi lekko wylazil (zreszta chce przestac juz ja nosic - bo z
czasem zrobila sie lekko za mala), ale bluzki ukladaly sie dobrze i dekolt byl
ladny.
Myslalam, ze jak zaloze Zete bedzie jeszcze lepiej - a tu katastrofa - stanik
wylazi bardziej niz Felina, biust nie jest zebrany do srodka, rozlazi sie na
boki ciagnac za soba biedny material dekoltu.
Czy ze mna jest cos nie tak - mialam w planach zakup ktoregos z oslawionych
plunge na jesieni (Inferno np.) a teraz sie boje, czy do takich bluzek
powinnam raczej celowac w niskozabudowane balkoniki - jesli tak, to prosze o
rade co do konkretnych modeli.