Gość: nikita
IP: *.acanac.net
09.04.11, 14:46
Okazuje sie ze polska wielkomocarstwowa polityka wobec Rosji ponosi fiasko za fiaskiem. Czego to wlasciwie dowodzi. Ano tego ze Rosja to jednak supermocarstwo, potezniejsze od sojusznika zza wielkiej wody. Polskie potrzasanie szabelka czy jazda na "katynskim koniu" doprowadzily do niemal kompletnej izolacji polskich wlodarzy na arenie miedzynarodowej nie mowiac o arenie lokalnej. Tusk wyje z radosci o gazowej potedze ale nie dodaje ze wydobywanie gazu lupkowego to przedsiewzieci bardzo kosztowne, ze zyski trzeba bedzie dzielic w stosunku 9:1 np. ze strona amerykanska (9 dla US), ze to kompletna degradacja srodowiska w pasie produkcji. Nalezy rowniez wspomniec o tym ze Polska weglem stoi, i siarka, i miedzia i co, ano nic ...przemnysl weglowy zdycha, na miejscu siarki powstaly jeziorka dla spragnionych odpoczynku a w miedzi trwa wieczna wojna o podzial zyskow.
Rosja pokazuje Polsce gdzie jej miejsce i Polska nic ale to nic z tym nie moze zrobic. Gaz poplynie wzdluz wybrzeza i na nic zdaja sie wrzaski polskich oficjeli. Tak Rosja jak i Niemcy robia swoje i po swojemu, a to ze zablokuja polskie porty ? Niemcy tez maja swoje porty i tez chca zarabiac. Rynki rosyjskie sa praktycznie zamkniete dla polskiej zbozowo ziemniaczanej " mysli technicznej". Tu 154 jak dogorywal w Smolensku tak dogorywa i bog jeden raczy wiedziec kiedy ta kupa zlomu za pieniadze polskich podatnikow wroci na lono ojczyzny by stac sie miejscem kultu, krzyzy i obrazow . Katastrofa smolenska zostala opisana i oceniona przez rosyjskich specjalistow, a to ze Macierewicz rowniez za pieniadze podatnikow szuka w tym wszystkim drugiego dna to juz nie ma zadnego znaczenia. Proby z drugim TU 155 moze mialyby i sens ale eksperyment nalezaloby przeprowadzic w Smolensku, we mgle i doprowadzic do rozbicia maszyny. Zeby przeczolgac Polakow Rosja wymienila tablice ( i bardzo dobrze) upamietniajace tragedie. Konkluzja - Polska to odwieczny pionek na szachownicy niemiecko-rosyjskiej i aby przetrwac musi prowadzic niezwykle madra, wywazona polityke; niestety, Polska na sznurku US to zarzewie konfliktow, podcinanie galezi na ktorej sama siedzi i postepujacy upadek kraju . Tak bylo przed kazdym poprzednim rozbiorem i tak bedzie przed kolejnym.Szkoda tylko ze w polskich- katolickich glowach nie ma miejsca na rozsadek, rozwage , nauk z historii i wykorzystania tejze historii do rozwiazywania problemow dnia codziennego.