Dodaj do ulubionych

Panie Prezydencie Mielca, szanuj nauczycieli

06.11.07, 21:59
Nie strajkują, nie upominają się o swoje, a traktowani sa przez władze miasta
jak niewolnicy.
Brak jakichkolwiek dodatków, motywacji...
Echhh
Co by nie powiedzieć o nauczycielach złego to uważam że nie zasługują na takie
traktowanie
Obserwuj wątek
    • jaro124 Re: Panie Prezydencie Mielca, szanuj nauczycieli 12.11.07, 18:29
      Niestety ale nie jest prawda to co piszesz.
      Nauczyciele mają dodatko i system motywacyjny jak mało który zawód.
      Np.
      - Raz w roku otrzymują 13 pensję
      - nagroda na dzień nauczyciela
      - impery zorganizowane na koszt szkoły
      - dodatek wakacyjny ( pieniężny)
      - bony świąteczne
      - urlop wakacyjny ( 2 miesiące)
      - czas pracy 18 godzin tygodniowo ( inne zawody 40 godzin)
      - dodatek wiejski za pracę na wsi
      - dofinansowanie wczasów
      - urlop na podratowanie zdrowia
      - pewna praca (karta nauczyciela nie pozwala go zwolnić)
      - określona scieżka awansu
      Jeżeli to wszystko to mało to wy chyba nie wiecie jak mają
      pracownicy w innych zawodach.

      -
      • gslawik Re: Panie Prezydencie Mielca, szanuj nauczycieli 13.11.07, 16:11
        ej Jaro... ale gdzie tak jest? Poza tym piszesz o normalnych rzeczach które
        powinny być a ich nie ma. Bo np motywacyjny o którym piszesz w wysokiści 1% to
        faktycznie jak nigdzie indziej... W Gdańsku, Wrocławiu, Krakowie mają nawet
        50%... jeśli wziąć pod uwagę że nauczycioele pracują po godzinach w domu to
        faktycznie te 18 (albo nawet 25) godzin to faktycznie mało... Poprawiałeś kiedyś
        klasówki? Przygotowywałeś się do lekcji pisząc idiotyczne konspekty?
        Bony świąteczne? - bez łaski - to idzie z funduszu socjalnego - żadna łaska. Tak
        mają w innych firmach, a zapytaj o wysokość...
        Wakacje? - jakby ich nie było to domy wariatów byłyby pełne...
        Dofinansowanie do wczasów? Nie osmieszaj się... też fundusz socjhalny - czyli
        zakichany obowiązek pracodawcy...
        Awans zawodowy???????? Śmiech nie awans... tworzenie pierdół które nie wnoszą
        nic konkretnego do kariery a pieniądze raczej marne... Złożenie papierów na
        stopień dyplomowanego to 2 lata ciężkiej harówy kosztem rodziny...
        Śmiech...
        Pzodarawiam
        • jaro124 Re: Panie Prezydencie Mielca, szanuj nauczycieli 13.11.07, 19:24
          Ty uwazasz że pisze o normalnych rzeczach bo pewnie njako nauczyciel
          wszystko to masz ale inni tego nie maja.
          Bony świąteczne i dofinansowanie do wczasów które uważasz ze jest z
          funduszu socjalnego i ci się należy to tak naprawde niekoniecznie ci
          się należy ponieważ pracodawca nie ma obowiązku ci dawac z tego
          czegokolwiek.
          Poza tym zawsze mozna pracowac na strefie i wtedy zobaczysz jak
          wygląda kodeks pracy w wykonaniu pracodawców nie podległych pod
          ministerstwo oświaty.
          Zobaczysz co to znaczy ze coś ci się należy.
          • gslawik Re: Panie Prezydencie Mielca, szanuj nauczycieli 18.11.07, 15:02
            Jaro...
            Z całym szacunkiem...
            Na szczęście nie jestem nauczycielem - właśnie pracuję w strefie...
            Kodeks pracy? Są firmy, które przestrzegają - mam szczęście w takiej pracować i
            są takie, które działają niezgodnie (tu pewności nie mam bo nie byłem i nie
            widziałem)
            Co do nauczycieli - porównanie mam bo widzę co się dzieje, a szlag mnie trafia
            jak frustrat uczący mojego syna wyżywa się na klasie bo albo jest przepracowany
            albo potrzebuje doszkolenia, albo jest niedoceniony albo jeszcze cośtam. Głosu
            podnieść nie można bo będzie się mścił.
            To że mieleccy nauczyciele nie są najlepiej opłacani to wiem na pewno bo mam
            źródła z których wiem.
            Skoro tak zazdrościsz nauczycielom to zacznij uczyć, najlepiej w jakiejś szkole
            zasadniczej albo w jakimś gimnazjum, albo w przedszkolu - może się dowiesz o
            czym mówię.
            Pozdrawiam
            • anahitaa Nauczyciele wiecznie narzekają.. 07.12.07, 10:49
              Nauczyciele mieleccy są zwykle niedouczeni (WSP nie są wymagającymi
              uczelniami), mają zawyżone mniemanie o sobie i swoim zawodzie
              ("arystokracja" której wiecznie mało) i uczą tak, by uczeń musiał
              brać korepetycje.. To nie jest uczciwe. Nauczyciele - za ten poziom
              nauczania jaki oferujecie zarabiacie ZA DUŻO!

              Macie bardzo dużo przywilejów i możliwości ale niestety nie
              doceniacie tego. Wydaje Wam się, że jesteści lepsi od innych bo
              jesteście nauczycielami..Bzdura! Ten zawód już dawno przestał być
              prestiżowym.. Teraz większość nauczycieli kojarzy nam się z
              nieukami, którzy robią to, co robią bo nic innego nie potrafią.

              Na palcach u jednej ręki policzyłabym nauczycieli w Mielcu, którym
              należą się podwyżki..

              I nie piszcie ile to harówki wymaga awans zawodowy - cała
              dokumentacja z nim związana to zwykłe lanie wody. Wiem, bo
              przepisywałam tym wszechstronnie wykształconym nauczycielom plany i
              sprawozdania. Jezyk rodem z podstawówki, błędy ortograficzne i
              stylistyczne - tragedia!

              A bony nie każdy dostaje - moja siostra otrzymała z firmy bon o
              wartości 50zł, mój partner i ja nie dostaliśmy w ogóle - a nie
              pracyjemy fizycznie.. Ale według nauczycieli: "to z funduszu
              socjalnego, więc łaski nie robią". Jak widać robią a Wam dają..

              Więc nie narzekajcie bo są ludzie, którzy pokończyli trudniejsze
              uczelnie/kierunki, pracują o wiele więcej godzin niż Wy i zarabiają
              mniej lub tyle samo!
      • lolo125 Re: Panie Prezydencie Mielca, szanuj nauczycieli 15.11.07, 13:35
        Kolejno:
        1.Zgadza się - jak wszyscy w budżetówce
        2.Nieprawda - nagrodę otrzymują nieliczni (najczęściej działają tzw. układy jak
        w firmach)
        3.Impreza na dzień nauczyciela i studniówka.
        4.Zgadza się
        5.Raz w roku
        6.Zgadza się
        7.Bajki - przygotowanie do zajęć, sprawdzanie klasówek, wywiadówki, udział w
        szkoleniach najczęściej weekendowych (warunek awansu zawodowego)
        8.Nie każdy uczy na wsi więc nie każdy ma taki dodatek
        9.Nie prawda - dostaje się dodatek wakacyjny o czym wyżej więc dopłat do wczasów
        nie ma.
        10. Zgadza się - raz w ciągu całego okresu pracy
        11. Nie prawda - w przypadku braku etatu nauczyciel może być zwolniony
        12. Zgadza się - dla chętnych, co wiąże się z dokształcaniem o czym pisałem wyżej
        Zapraszam tych wszystkich których tak rażą kokosy nauczycieli do zawodu -
        najlepiej sprawdzić to na własnej skórze. Nie zapominajcie też, że od
        nauczycieli zależy wykształcenie Waszych dzieci. Nie neguję też faktu że są
        osoby które nie nadają się do tego zawodu - jak wszędzie.

        • jaro124 Re: Panie Prezydencie Mielca, szanuj nauczycieli 15.11.07, 18:28
          ciesze się że się ze mna w większości zgadzasz i doceniasz komfort
          jaki mają nauczyciele.
          Z kilkoma twoimi odpowiedziami jednak się trochę nie zgadzam, a
          mianowicie podam tutaj tylko jeden przykład poniewaz nie chcę
          negowac twojej wypoiwedzi która generalnie jest bardzo pozytywna.
          Chodzi mi o szkolenia o których piszesz że często są w weekend,-
          przeciez to jest standard w firmach na strefie, każde szkolenie jest
          sobota lub niedziela
      • pagnieszka Re: Panie Prezydencie Mielca, szanuj nauczycieli 15.11.07, 22:46
        Nikt nie wyamaga specjalnego traktowania, tylko normalnej pensji za
        normalną pracę i zaprzestania tego ciągłego wytykania jak to nam
        dobrze. A tak naprawde to jeśli każdy z nauczycieli, a przynajmniej
        wiekszośc zastosowała się do Twojej rady to kto uczyłby Twoje
        dzieci ?
        pozdrawiam
        ---
        Śniło mi się, że kochalam Ciebie jak jeszcze nikt
        Ty daleko ja daleko niepotrzebne takie sny
        • lechowski51 Zniesc feudalizm w polskich szkolach 20.11.07, 13:08
          Karta Nauczyciela jest anachroniczna,trzeba ja natychmiast
          zlikwidowac!Dobry nauczyciel nie potrzebuje feudalnego zwiazania ze
          szkola.Trzeba wzorem chocby Anglii wprowadzic sensowna sciezke
          awansu nauczycieli.Zaczyna sie w szkolach podstawowych a konczy w
          liceach.Zwiazane sa z tym oczywiscie zroznicowane place.Nauczyciele
          liceow zarabiaja duzo wiecej anizeli w szkolach podstawowych.
          Nalezy rowniez wykorzystac nauczycieli emerytow.Tzw okienka powinny
          byc obslugiwane wlasnie przez nich anie jak do tej pory ze
          nauczyciel muzyki ma zastepstwo na lekcji historii.Trzeba koniecznie
          wprowadzic bon oswiatowy,by rodzice decydowali do jakiej szkoly
          wyslac dziecko i jaki ma byc jej program.
          • jaro124 Re: Zniesc feudalizm w polskich szkolach 24.11.07, 14:07
            Ale oni lubią kartę nauczyciela bo ona zapewnia im bezpieczeństwo.
            Nie trzeba się wysilać a wszystkie odatki się należą. Nawet jak dany
            nauczyciel jest słaby i nie nadaje się do nauczania dzieci to i tak
            go nikt nie może zwolnić więc nadal bedzie uczył nasze dzieci.
            Mamy takich kilka przykładów np w LO na osiedlu.
            • jaro124 Re: Zniesc feudalizm w polskich szkolach 25.11.07, 13:51
              No i wreszcie mamy cud. Tusk obiecał w kampanii ze nasze dzieci będa
              uczone przez dobrze zarabiających nauczycieli.
              No i padła propozycja pana Tuska aby im podnieśc pensję o 10%. To
              daje średnio o 130 zł brutto. No to faktycznie teraz już nauczyciele
              nie będą dłużej narzekać.
              Marudzili za Giertycha ale teraz to nawet nie będzie nadziei na
              poprawę .
              • jaro124 Re: Zniesc feudalizm w polskich szkolach 30.11.07, 20:17
                Ile zarabia nauczyciel (netto)

                stażysta 800 zł

                kontraktowy 950 zł

                mianowany 1200 zł

                dyplomowany 1350 zł

                Do pensji zasadniczej dochodzi miesięcznie: tzw. wysługa lat, czyli
                1 procent pensji zasadniczej (średnio 8,90 zł), 25-40 zł za
                wychowawstwo (w zależności od gminy), 27 zł za opiekę nad stażem
                młodszego kolegi, raz do roku nagrody dyrektora w wysokości pensji
                zasadniczej (starcza dla pięciu osób w szkole), dodatek motywacyjny
                raz na kwartał za działalność wstecz - od 100 do 500 zł.

                  • kon_miel_26 Re: Zniesc feudalizm w polskich szkolach 30.11.07, 22:35
                    Jak któremu nauczycielowi jest ciężko pracować w szkole 5 godz.
                    dziennie to niech idzie na wiązki. Jak popracuje 3 nocki po12 godzin
                    w nocy, plus dwa razy 8, to przestanie narzekać na pracę w szkole .
                    Nauczyciel rocznie przepracowuje około 600-630 godz zarobi (
                    około 20000 ) netto
                    Pracownik w lirze lub kamocie pracuje od 2200-2600 g rocznie a
                    zarobi (około 14400) netto
                    Jeśli skłamałem to proszę napisać w którym miejscu.
                    • lechowski51 Klasyczne myslenie z czasow komuny... 01.12.07, 12:10
                      Nie poto nauczyciel konczy studia by pracowac na wiazkach!!!Problem
                      w tym ze na wiazkach moze pracowac praktycznie kazdy a zawod
                      nauczyciela powinni i moga wykonywac nieliczni.
                      Nauczyciele powinni byc elita intelektualna a zatem tez swietnie
                      oplacana poniewaz wypuszczaja w zycie tysiace ludzi.Gdy Ty na
                      wiazkach wykonasz bubel to mozesz wyrzucic go do kosza...jest to
                      strata ale niewielka.Gdy slabo oplacany nauczyciel wypuszcza setki
                      bubli w postaci zle wyksztalconych Polakow to straty sa nie do
                      odrobienia.Dlatego i tym zawodzie powinna wreszcie byc konkurencja
                      ale tez co za tym idzie dobre pensje i premie za dobra prace.
                      Porownywanie czasu pracy nauczyciela nie ma sensu,bo na calym
                      swiecie inne jest pensum godzinne nauczyciela a inne slusarza.
                      • kika261 Re: Klasyczne myslenie z czasow komuny... 01.12.07, 16:02
                        halo nie tylko nauczyciel kończy studia.jest setki ludzi co konczą
                        studia i laduja na wiązkach!!znów nie wszyscy nauczyciele są az tak
                        dobrze wykształceni i biorą sobie do serca to że ktoś póżniej
                        bedzie "niewykształconym bublem".każdy chyba chodził do szkoły i wie
                        jak jest.czasami znajdzie sie nauczyciel z powołania co naprawde sie
                        stara jest wymagający i chce czegos nauczyć i takiemu należy sie
                        szacunek.ale większośc ma w dupie to czy ktos sie czegoś nauczy i
                        olewaja wszystko z góry na dół!!niestety taka jest prawda!!i ciągle
                        im mało!!wiadomo ze każdy kto pracuje chciałby zarabiac więcej ale
                        co zrobić takie zycie!
                        • kon_miel_26 Re:halo nie tylko nauczyciel kończy studia 02.12.07, 13:47
                          Co druga osoba na wiązkach na stanowisku fizycznym jest po studiach.
                          Pracują na stanowisku fizycznym nie, dlatego że tak im się podoba
                          ta praca, lecz dlatego że nie mają znajomości, aby zostać liderem,
                          nauczycielem lub prawnikiem.(choć na pewno są lepiej wykształceni)

                          Do lechowski51

                          Jeśli od nowego roku podniesiemy pasje nauczycielowi o 100 procent
                          miesięcznie to poziom wiedzy nauczyciela oraz przekazywanie jej
                          młodzieży oraz wychowanie będzie lepsze o 100 procent
                          Bzdura!!!!!!!!
                          Jeśli tak by było, to w bogatych krajach pasje nauczycieli byłyby
                          największe.
                          Tylko zdrowa konkurencja podniesie poziom nauczania naszych dzieci a
                          nie pensja.
                          Tak też jest w zawodach prawniczych.
                          Stara elita izoluje młodych. Tylko ich synowie i córy nadają się do
                          tych zawodów.
                          Nauczyciel nie powinien tylko przerobić materiał przewidziany w
                          danej klasie, aby przeleciało 45 min, ale ma być wychowawcą
                          młodzieży.

                          Jeszcze jedno, zauważ, że to ślusarz lub monter na linii na
                          wiązkach pracuje 200 godz. w miesiącu płaci podatek, aby nauczyciel
                          uczył jego dziecko i wymaga, aby robił to sumiennie.

                          Pozdrawiam
                          Wszystkich dobrych nauczycieli

                    • lilak0 Re: Zniesc feudalizm w polskich szkolach 16.09.08, 18:46
                      kon_miel_26 napisał:

                      > Jak któremu nauczycielowi jest ciężko pracować w szkole 5 godz.
                      > dziennie to niech idzie na wiązki. Jak popracuje 3 nocki po12 godzin
                      > w nocy, plus dwa razy 8, to przestanie narzekać na pracę w szkole .
                      > Nauczyciel rocznie przepracowuje około 600-630 godz zarobi (
                      > około 20000 ) netto
                      > Pracownik w lirze lub kamocie pracuje od 2200-2600 g rocznie a
                      > zarobi (około 14400) netto
                      > Jeśli skłamałem to proszę napisać w którym miejscu.
                      jakie 2000 brutto?????????????????????? po 10 latach pracy w nauczycielstwie tak ale co do tego czasu???n-el przez pierwsze 4 lata zarabia od 1300 do 1600 brutto...jestem nauczycielem od trzech lat, owszem godz jest mało ale uwierz, że presja i ciągłe poczucie wielkiej odpowiedzialności jest bardzo męczące. nauczyciel gdyby miał 40 godz tyg. byłby zmięty i nie nadający sie do nieczego
      • lechowski51 Re: Panie Prezydencie Mielca, szanuj nauczycieli 02.12.07, 14:07
        Z moich doswiadczen jako ucznia i studenta wiem ze na nauczycieli
        przewaznie narzekaja Ci co dyskoteka przedkladaja nad
        nauke.Przebywalem i przebywam troche poza granicami kraju.Bylem
        przekonany ze jak moje dzieci wiekszosc ich rowiesnikow swietnie zna
        conajmniej j.angielski,ktorego w przeciwienstwie do czasow komuny
        uczy sie w kazdej szkole podstawowej.Oczywiscie najprosciej jest
        powiedziec ze nie znaja tego jezyka bo mamy fatalnych
        anglistow.Mowia to Ci co olewali nauke.,nie mowia to moje
        dzieci,ktore nauczyly sie jezyka w kraju,w polskich szkolach.
        To ze na wiazkach pracuja ludzie z wyzszym wyksztalceniem jest
        wlasnie efektem rynku pracy o ktory sie dopominacie.Trzeba jego
        elementy wprowadzic tez do szkol i dlatego chociaz nie glosowalem na
        PO,jestem za wprowadzeniem bonu oswiatowego.
        Glosowalem na PiS ktory chcial rozbic korporacje kolesiow,by syn
        adwokata nie mogl tylko zostac adwokatem a specjalizacje w szpitalu
        podejmowac mogli Ci ktorych starzy sa ordynatorami.
        • kika261 Re: Panie Prezydencie Mielca, szanuj nauczycieli 03.12.07, 13:41
          mylisz sie!moze twoje dzieci to jacyś geniusze?ja wiem że w szkole
          sredniej nic mnie nie nauczyli angielskiego, i dla twojej wiadomośći
          nie chodziłam na dyskoteki.nie pilnowali nie zadawali zadań, a jeśli
          ktoś nie miał angielskiego w podstawówce skąd ma wziąść podstawy, od
          tego chyba jest nauczyciel żeby wytłumaczył a nie siedzial na
          kawie.a póżniej przed matura problemy bo większość nie rozróżnia
          czasow itd.i zaczęły sie korki za które trzeba było słono płacić i i
          chodziła na nie większośc klasy.widzisz na korkach dało sie wszystko
          wytłumaczyć, pani była cierpliwa, milutka a ile zarobiła sobie na
          boczku:)
          ps.w której to szkole tak świetnie uczą tego angielskiego??
          • lechowski51 Nauka angielskiego... 03.12.07, 15:02
            ...wymaga przede wszystkim konsekwencji i pracy wlasnej.Trzeba
            poprostu "wykuc' pare tysiecy slowek i zapamietac reguly stosowania
            paru czasow.Nie mowie o poziomie jezyka np mojej corki ktora
            studiowala i zrobila MBA w jezyku ang.Miliony ludzi na calym swiecie
            uczy sie samodzielnie jezykow,problem w tym ze u nas nauka
            jezykow,byla za komuny czyms zbednym i tak pozostalo to do dzisiaj.
            Mam bratowa ktory uczy nagielskiego,robi to z pasja ale coz z tego
            skoro 20% uczniow chce sie uczyc?Ja zrozumialem bedac w Genewie ze
            jestem slep i gluchy gdy dziewczyna na kasie pytala mnie w trzech
            jezykach czy mam drobne a ja nie rozumialem o co jej chodzi.Jednak
            ten obrazek pozostal mi w pamieci i powiedzialem sobie ze moje
            dzieci beda mogly porozumiewac sie ze swymi rowiesnikami na swiecie.
            To od rodzicow w duzej mierze zalezy tez przekonanie dzieci ze we
            wspolczesnym swiecie nie mozna normalnie funkcjonowac jak nie zna
            sie przynajmniej j.angielskiego a nauczyciel moze z tego co sie chce
            uczyc zrobic laureata olimpiady a mniej zdolnego nauczy porozumiewac
            sie....ale by sie porozumiewac musisz znac w angileskim ok 4 tys
            slowek.Nauczyciel za Ciebie tego nie zrobi!!!!!!!
            • kika261 Re: Nauka angielskiego... 03.12.07, 16:19
              oczywiście że tak, masz racje ze nauczyciel za nas nie bedzie sie
              uczył słowek, trzeba systematyczności i wytrwałości w nauce.ale
              fajnie jest jak nauczyciel ukierunkuje Cie jakośi mowi na co zwracać
              większą uwage.ja wiem z wlaśnego doświadczenia ze z angielskiego
              była totalna olewka i z naszej strony i ze strony nauczycielki i
              efekty są jakie są. natomiast z niemieckiego mieliśmy super
              nauczycielke co miała podejcie do ucznia, do każdego podchodzila
              indywidualnie(przynajmniej do tych co byli zainteresowani nauka tego
              jezyka) i mi sprawiało przyjemnośc uczenie sie tego języka i
              cieszyłam sie ze coraz więcej umiem i nauczycielka zauważała nasze
              postepy.ale zgadza sie ze trzeba porozumienia na lini nauczyciel -
              uczeń:).każdy musi dać coś od siebie!
    • patryjot123 Re: Panie Prezydencie Mielca, szanuj nauczycieli 24.09.08, 14:08
      Prawda jest troche inna
      Przychodzę do szkoły o 7 i jestem do 14, dlatego ,że muszę pilnować
      waszych źle wychowanych bachorów na każdej przerwie aby sie nie
      wyzabijały. Na każdej rzerwie wolnej od pilnowania od pilnowania
      musze uzupełnić dziennik , kserować pomoce aby wasze głupie dzieci
      miały możliwość pisania testów a wy rodzice i niedouczeni studenci
      którzy pracujecie na strefie bo nie macie ambicji aby iść do lepszej
      pracy lub zostać nauczycielem zastanówcie się co piszecie. Gdy wrócę
      do domu musze poprwiać zadania waszych dzieci które zostały
      odpisane na kolanie przed lekcja bo żaden z was nie miał czasu aby
      sprawdzić czy dziecko odrobiło zadanie domowe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka