Gość: kaziuk66
IP: *.tktelekom.pl
30.10.11, 20:34
www.niedziela.pl/warto_przeczytac.php?doc=20111030&nr=2
Mija właśnie 400 lat od jednego z największych sukcesów oręża polskiego a tu taka cisza. Zarzuca się nam, Polakom,że często świętujemy bitwy czy wydarzenia przegrane . Trafia się wreście okazja by świętować zwycięstwo a tu się wszyscy pochowali jak szczury. W czym jest problem.Czyżby władze nasze uważały się za wasala i nie chcą drażnić wschodniego niedzwiedzia. Jeżeli tak to dlaczego nie mamy oporów by świętować zwycięstwa nad niedzwiedziem zachodnim.Nie twierdze,że maja byc jakies manifestacje ale sympozja naukowe z tej okazji wydaja się być rzeczą oczywista.A może to nie naukowcy a wykształciuchy nadają ton polskiej historii
Trafiają się historycy wybitni nie bojący się isc pod wiatr poprawności politycznej jak Sławomir Cenckiewicz i napisana przez Niego książka " Długie ramie Moskwy. Wywiad wojskowy Polski Ludowej 1943 - 1991" Ale co z tego skoro w mediach cisza jak makiem zasiał a jest to pozycja oparta na dokumentach. Czemu taka cisza jak sie ukazała pozycja wartościowa ukazująca prawdę o ludziach poprzedniego systemu . Czy dlatego,że obala mit "ludzi honoru" jak ich niektórzy nazywają. Dlaczego tu jest cisza a dyskusja toczy się nad wydaną książką Kazimiery Szczuki - pozycji książkowej nic nie wnoszącej wartościowego do naszego życia. Dlaczego ?